<?xml version='1.0' encoding='UTF-8'?><?xml-stylesheet href="http://www.blogger.com/styles/atom.css" type="text/css"?><feed xmlns='http://www.w3.org/2005/Atom' xmlns:openSearch='http://a9.com/-/spec/opensearchrss/1.0/' xmlns:georss='http://www.georss.org/georss' xmlns:gd='http://schemas.google.com/g/2005' xmlns:thr='http://purl.org/syndication/thread/1.0'><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385</id><updated>2012-01-27T08:57:49.676+01:00</updated><category term='Msza św.'/><category term='Grodnica'/><category term='Gryfów'/><category term='Benedykt XVI'/><category term='Magdalenki'/><category term='kościół Podwyższenia Krzyża Św.'/><category term='pielgrzym'/><category term='Gryf'/><category term='Nowa Świdnica'/><category term='Liturgia'/><category term='kultura'/><category term='Zamek Czocha'/><category term='Langenöls'/><category term='Krzeszów'/><category term='Lubań'/><category term='Witków'/><category term='Chwieralski'/><category term='historia'/><category term='fotografia'/><category term='religia'/><category term='katolicy'/><category term='Goerlitz'/><category term='Rząsiny'/><category term='Ubocze'/><category term='Krzewie Małe'/><category term='Drezno'/><category term='wartościowa książka'/><category term='Matka Boża'/><category term='Nowogrodziec'/><category term='poeta'/><category term='ewangelicy'/><category term='Kościół'/><category term='Olszyna'/><category term='kościół św. Józefa'/><title type='text'>Zapiski na rozdrożu</title><subtitle type='html'>czyli pomieszanie z poplątaniem
okraszone szczyptą szewskiej pasji</subtitle><link rel='http://schemas.google.com/g/2005#feed' type='application/atom+xml' href='http://olszyna.blogspot.com/feeds/posts/default'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default?max-results=100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/'/><link rel='hub' href='http://pubsubhubbub.appspot.com/'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><generator version='7.00' uri='http://www.blogger.com'>Blogger</generator><openSearch:totalResults>77</openSearch:totalResults><openSearch:startIndex>1</openSearch:startIndex><openSearch:itemsPerPage>100</openSearch:itemsPerPage><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7835459930035635991</id><published>2012-01-27T08:33:00.001+01:00</published><updated>2012-01-27T08:57:49.687+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Liturgia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wartościowa książka'/><title type='text'>WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA: ks. Nicola Bux - Jak chodzić na Mszę i nie stracić wiary.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-be_E6EFMpGk/TyJSasA6pKI/AAAAAAAACXw/3Z65_j0eXa4/s1600/Jak+chodzi%25C4%2587+na+Msz%25C4%2599.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://2.bp.blogspot.com/-be_E6EFMpGk/TyJSasA6pKI/AAAAAAAACXw/3Z65_j0eXa4/s320/Jak+chodzi%25C4%2587+na+Msz%25C4%2599.jpg" width="212" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Mówią, że tą książkę powinien przeczytać każdy ksiądz. Na pewno i każdemu świeckiemu wiernemu taka lektura mogłaby być również przydatna. Dlaczego? Wystarczy spojrzeć na nasze uczestnictwo we Mszy św. Ile w tym jest wiary a ile przyzwyczajenia lub "rodzinnych tradycji"? Na te i inne pytania autor udziela całkiem interesujących odpowiedzi. Książka wydana najpierw we Włoszech wywołała poruszenie i stała się przyczynkiem do głębszej refleksji, o czym pisały także polskie portale katolickie. Zatem polecam również i tą najnowszą pozycję na katolickim rynku księgarskim. Ja sam zabieram się do tej lektury z wielką ciekawością i nadzieją, że wyciągnę coś dla siebie i swojego duchowego życia. Książkę można kupić w katolickiej księgarni &lt;a href="http://sanctus.com.pl/szczegoly/5119/jak_chodzic_na_msze_i_nie_stracic_wiary" target="_blank"&gt;SANCTUS&lt;/a&gt;. Poniżej notka wydawcy.&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Czyżby uczestnictwo w Eucharystii miało dziś być tak niebezpieczne, że   może grozić utratą wiary? Co skłania do stawiania tak odważnej tezy? Jak   sugeruje autor niniejszej książki: „Chrześcijańska liturgia poddawana   jest w naszej epoce wysublimowanej postaci gwałtu. Jej obrzędy i  symbole  poddawane są desakralizacji. Zastępowane są świeckimi gestami”.    &lt;br /&gt;Ks. Nicola Bux staje w obronie prawdziwego ducha liturgii, wskazując na   istotny sens odnowy, krytykując z żarliwym uporem wszelkie niewłaściwe   tendencje i praktyki, które przekreślają sacrum liturgii.    Jednocześnie  odpowiada na, wydawać by się mogło, podstawowe pytania:  Kiedy została  odprawiona pierwsza Msza Święta? Jak powinien wyglądać  kościół? Czy  współczesna muzyka i sztuka sakralna nie są przesiąknięte  kiczem? Czy  można Mszę Świętą odprawiać „po swojemu”? Co to jest  puryfikaterz? Co  symbolizują kolory szat liturgicznych?  Wszystkie  swoje rozważania autor  popiera dokumentami Kościoła katolickiego, a w  szczególności nauczaniem  Benedykta XVI.    &lt;/span&gt; &lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Nicola Bux&lt;/b&gt; – duchowny katolicki, profesor liturgiki i sakramentologii w   Instytucie Teologii Ekumeniczno-Patrystycznej w Bari. Jest konsultantem   Kongregacji Nauki Wiary i Kongregacji ds. Świętych oraz Urzędu   Papieskich Celebracji Liturgicznych, a także autorem licznych   publikacji, m.in. &lt;i&gt;Il Signore dei Misteri, Eucaristia e relativismo, Cantagalli&lt;/i&gt;.&lt;/span&gt; &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7835459930035635991?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7835459930035635991'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7835459930035635991'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/wartosciowa-ksiazka-ks-nicola-bux-jak.html' title='WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA: ks. Nicola Bux - Jak chodzić na Mszę i nie stracić wiary.'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-be_E6EFMpGk/TyJSasA6pKI/AAAAAAAACXw/3Z65_j0eXa4/s72-c/Jak+chodzi%25C4%2587+na+Msz%25C4%2599.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-206081617457751332</id><published>2012-01-25T13:14:00.002+01:00</published><updated>2012-01-25T13:14:00.285+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Zimowy krajobraz (5)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-N4LwdCV36Rg/Tx6g-_gwyGI/AAAAAAAACXQ/L3l7M_aLXwQ/s1600/zima+6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-N4LwdCV36Rg/Tx6g-_gwyGI/AAAAAAAACXQ/L3l7M_aLXwQ/s640/zima+6.JPG" width="474" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-206081617457751332?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/206081617457751332'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/206081617457751332'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/zimowy-krajobraz-5.html' title='Zimowy krajobraz (5)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-N4LwdCV36Rg/Tx6g-_gwyGI/AAAAAAAACXQ/L3l7M_aLXwQ/s72-c/zima+6.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-413249133412557929</id><published>2012-01-24T13:10:00.000+01:00</published><updated>2012-01-24T13:10:25.979+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Zimowy krajobraz (4)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XfUaU69gz5I/Tx6fLVlr0-I/AAAAAAAACW8/P4CN73iRwos/s1600/zima+5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-XfUaU69gz5I/Tx6fLVlr0-I/AAAAAAAACW8/P4CN73iRwos/s640/zima+5.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-AQT3wcskfWU/Tx6fi_vvuhI/AAAAAAAACXI/OJ0h1NtipX4/s1600/zima+4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-AQT3wcskfWU/Tx6fi_vvuhI/AAAAAAAACXI/OJ0h1NtipX4/s640/zima+4.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-413249133412557929?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/413249133412557929'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/413249133412557929'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/zimowy-krajobraz-4.html' title='Zimowy krajobraz (4)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-XfUaU69gz5I/Tx6fLVlr0-I/AAAAAAAACW8/P4CN73iRwos/s72-c/zima+5.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4912796440726850116</id><published>2012-01-23T13:02:00.000+01:00</published><updated>2012-01-24T13:04:47.615+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Zimowy krajobraz (3)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-y0aHMVZ7gFE/Tx6eNtF5ykI/AAAAAAAACW0/E_yHV55ztEU/s1600/zima+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="486" src="http://1.bp.blogspot.com/-y0aHMVZ7gFE/Tx6eNtF5ykI/AAAAAAAACW0/E_yHV55ztEU/s640/zima+3.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4912796440726850116?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4912796440726850116'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4912796440726850116'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/zimowy-krajobraz-3.html' title='Zimowy krajobraz (3)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-y0aHMVZ7gFE/Tx6eNtF5ykI/AAAAAAAACW0/E_yHV55ztEU/s72-c/zima+3.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8320199289153925998</id><published>2012-01-22T12:58:00.001+01:00</published><updated>2012-01-24T13:02:19.153+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Zimowy krajobraz (2)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-02H1ry77wnc/Tx6ddiNO96I/AAAAAAAACWo/9pfxxu5Sjhk/s1600/zima+2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-02H1ry77wnc/Tx6ddiNO96I/AAAAAAAACWo/9pfxxu5Sjhk/s640/zima+2.JPG" width="486" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8320199289153925998?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8320199289153925998'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8320199289153925998'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/zimowy-krajobraz-2.html' title='Zimowy krajobraz (2)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-02H1ry77wnc/Tx6ddiNO96I/AAAAAAAACWo/9pfxxu5Sjhk/s72-c/zima+2.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-1450337803712208590</id><published>2012-01-21T12:53:00.000+01:00</published><updated>2012-01-24T12:58:25.214+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Zimowy krajobraz (1)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-QblAHQChnlw/Tx6cYtfKfMI/AAAAAAAACWg/x6J0ugDt4fw/s1600/zima+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/-QblAHQChnlw/Tx6cYtfKfMI/AAAAAAAACWg/x6J0ugDt4fw/s640/zima+1.JPG" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-1450337803712208590?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1450337803712208590'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1450337803712208590'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/zimowy-krajobraz-1.html' title='Zimowy krajobraz (1)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-QblAHQChnlw/Tx6cYtfKfMI/AAAAAAAACWg/x6J0ugDt4fw/s72-c/zima+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6212634614228589507</id><published>2012-01-20T09:21:00.008+01:00</published><updated>2012-01-22T20:28:47.381+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół Podwyższenia Krzyża Św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Olszyński kościół katolicki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zbigniew Madurowicz&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-8R1YxHmdexU/TxxY6q7QM0I/AAAAAAAACVk/eKu0qUyv6_Q/s1600/Langen%25C3%25B6ls+in+Schlesien+%252810%2529.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="423" src="http://2.bp.blogspot.com/-8R1YxHmdexU/TxxY6q7QM0I/AAAAAAAACVk/eKu0qUyv6_Q/s640/Langen%25C3%25B6ls+in+Schlesien+%252810%2529.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt; &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;„Duszo czemu męczysz się sprawami tej ziemi,&lt;br /&gt;które przecież wkrótce się oddalą&lt;br /&gt;i staną kurzem i popiołem.&lt;br /&gt;Szukaj Jezusa i jego światła&lt;br /&gt;wszystko inne w niczym ci nie pomoże.” &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;Te słowa znalazły się na jednym z trzech dzwonów (brzmiącym w tonacji h) z wieży przy kościele katolickim w Olszynie, poniżej napisu „Gemeinde Langenöls 1897”.&lt;br /&gt;Pierwsze wzmianki źródłowe o kościele katolickim w Olszynie pochodzą z przełomu XIV wieku. Jego budowę zakończono w roku 1314 – wspominają o tym Kroniki Gryfowa, umiejscawiając dzisiejszy kościół pod wezwaniem Podwyższenia Krzyża Świętego jako filialny parafii gryfowskiej. Tradycja i przekazy pisane głoszą, że budowla ta powstała w okresie życia św. Jadwigi w czasach zaprowadzenia chrześcijaństwa w tych okolicach.&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;W ciągu następnych stuleci kościół stopniowo przebudowywano. W latach 1520-1523 olszyńska świątynia, za sprawą proboszcza Vinzenca Wonscha, przeszła w ręce ewangelików. Stan ten trwał do roku 1648, gdy postanowienia pokoju westfalskiego zapewniły powrót wszystkich obiektów, w tym sakralnych, w ręce poprzednich właścicieli. W 1654 roku wygnano Damiana Böttnera, ostatniego pastora ewangelickiego, a katolikom zwrócono kościół. Jednak zbyt mała liczba wiernych i brak własnych księży wymusił „unię personalną” z parafią gryfowską.&lt;br /&gt;Ustawa z 13 maja 1833 roku spowodowała, że parafia olszyńska, na podstawie rezolucji Urzędu Królewskiego w Legnicy, od 29 września 1836 roku straciła swoją autonomię i definitywnie już od 1863 roku została podporządkowana Gryfowowi. Dodatkowo rok wcześniej olszyńscy właściciele ziemscy raz na zawsze odstąpili swój patronat nad diasporą katolicką hrabiemu Schaffgotschowi. Poza budowlą kościół katolicki posiadał wówczas 14 morgów, cmentarz na wzniesieniu (istnieje do dzisiaj) – dzierżawiony również przez społeczność ewangelicką.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-vLba5D9q-84/Txxbmq8EkHI/AAAAAAAACV0/oDZLrGkryR8/s1600/stary+ko%25C5%259Bci%25C3%25B3l+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="420" src="http://4.bp.blogspot.com/-vLba5D9q-84/Txxbmq8EkHI/AAAAAAAACV0/oDZLrGkryR8/s640/stary+ko%25C5%259Bci%25C3%25B3l+1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Po pierwszej wojnie światowej przybyło wiele katolickich rodzin z odstąpionej Polsce części Górnego Śląska. Ostatni katolicki nauczyciel i kantor Frietz Schieb podawał liczebność tej społeczności na krótko przed wybuchem II wojny światowej na około 300 wiernych.&lt;br /&gt;W roku 1938, gdy proboszczem w Gryfowie był Augustyn Hanke, budynek kościoła został z zewnątrz gruntownie odnowiony. Zamurowano stare wejście od strony północnej i wykonano kapliczkę z obrazem ukrzyżowania, którą zamknięto ręcznie kutą żelazną kratą. Prace budowlane na wieży prowadziła firma Reiske i Heindrich z Lubania, prace blacharskie i dekarskie Bruno Merkert i Erwin Michael również z tego miasta, prace malarskie artysta malarz Schneider z Wrocławia, współpracował z nim mistrz malarski Paul Mener z Olszyny. Ogólny zakres prac budowlanych powierzono firmie Reisewalter z Gryfowa. Długą listę wykonawców zamyka Fritz Stöckel prowadzący prace instalacyjne.&lt;br /&gt;W północno-zachodnim narożniku, w zewnętrznej niszy znajdowała się drewniana figurka przedstawiająca grabarza ze szpadlem (nie zachowana). Według starych przekazań (Kroniki Gryfowa) był on jedynym człowiekiem, który przeżył epidemię dżumy podczas wojny trzydziestoletniej. Podczas odnawiania figury w roku 1938 wyrzeźbiono następujące słowa: „Chroń nas Panie przed dżumą, głodem”.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-7ZNJzndr9WU/TxxbvYlDGFI/AAAAAAAACV8/wJBXC7J4jXw/s1600/stary+ko%25C5%259Bci%25C3%25B3l+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="410" src="http://2.bp.blogspot.com/-7ZNJzndr9WU/TxxbvYlDGFI/AAAAAAAACV8/wJBXC7J4jXw/s640/stary+ko%25C5%259Bci%25C3%25B3l+2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Po stronie południowej stoi wspaniała kamienna barokowa wieża, wzniesiona w latach 1709-1711. Jej fundatorem był Abraham Ernst von Döbschütz, pan na Majątku Zamkowym. Architektonicznie nie jest ona związana z budowlą kościoła. Dziesięć stopni z piaskowca wiedzie do głównego wejścia, prowadzącego do przedsionka wieży, pod którą znajdował się grobowiec rodzinny. Na mającym kształt herbu portalu z piaskowca umieszczono epitafium o treści: „Wejście to przypomina umarłych wychodzących z tego życia, gdyż tutaj otwiera się izba umarłych, którzy w swym życiu przygotowani byliście do spoczynku wiecznego”.&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Yg_3Fxo6MGw/TxxegzOrSsI/AAAAAAAACWE/QXg9s5ZvyOs/s1600/ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+-+dawne+wej%25C5%259Bcie+do+ko%25C5%259Bcio%25C5%2582a.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-Yg_3Fxo6MGw/TxxegzOrSsI/AAAAAAAACWE/QXg9s5ZvyOs/s640/ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+-+dawne+wej%25C5%259Bcie+do+ko%25C5%259Bcio%25C5%2582a.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;W roku 1936, w czasie gdy kantorem i nauczycielem w Katolickiej Szkole Powszechnej był Fritz Schieb, wieża, a także wnętrza, zostały gruntownie odnowione. Prace budowlane na wieży prowadziła firma Rieske i Heindrich z Lubania przy współpracy Augusta Riesewaltera (wewnętrzny zakres budowlany), Brunona Marketa (prace dekarskie), malarzy Schneidera z Wrocławia i Paula Menera z Olszyny oraz stolarza Karla Hermauna z Gryfowa. Roboty ślusarskie wykonał Józef Dambon z Olszyny, szklarskie Richard Süβmuth, a instalacyjne Fritz Stöckel, również mieszkaniec Olszyny.&lt;br /&gt;Zapis w księdze protokołów z dnia 8 listopada 1936 roku podaje, że odpowiedzialnym za prace remontowe byli członkowie rady kościelnej w składzie: Theodor Herlt – stolarz, Artur Scholz - kołodziej, Rudolf Kohl – rzeźbiarz, Gerg Schönbarn – stolarz, Józef Dambon – fabrykant, oraz Hieronimus Kupka - ogrodnik artystyczny.&lt;br /&gt;Wnętrze kościoła poświęcone Podwyższeniu Krzyża dzieli się na trzy części. Prezbiterium w ścianie wschodniej posiada trzy wąskie okna. Sugeruje to powstanie tej części w czasach panowania stylu późnoromańskiego. Nawa główna jest prosta, gotycka, z płaskim drewnianym sufitem, połączona z resztą kościoła łukowymi filarami. Pomiędzy łukami wisiał krzyż ufundowany przez Aloisa Chwieralskiego. Nawa kościelna łączy się z chórem łukową przyporą. Najbardziej wartościową rzeczą wnętrza jest kasetonowy sufit pochodzący z 1614 roku, podzielony na sto pól. Na białym tle znajdują się na nich malowidła ornamentowe na przemian z postaciami Chrystusa, 12 Apostołów, św. Jana Chrzciciela, św. Pawła i Anioła Pokoju. W 1938 roku sufit odnawiał artysta malarz – Schneider z Wrocławia.&lt;br /&gt;Jako kazalnica stała przy chórze ambona – dzisiaj już jej nie ma. Na ścianie chóru wisiał duży obraz nieznanego malarza przedstawiający Chrystusa biczowanego, pochodzący z kościoła parafialnego w Gryfowie. W części szczytowej znajdował się również fresk przedstawiający Pietę. &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Upzm44dIEEQ/TxxfdMiwWTI/AAAAAAAACWQ/XOwsmdSEVBI/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+o%25C5%2582tarz+g%25C5%2582.+%25281%2529.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-Upzm44dIEEQ/TxxfdMiwWTI/AAAAAAAACWQ/XOwsmdSEVBI/s640/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+o%25C5%2582tarz+g%25C5%2582.+%25281%2529.jpg" width="388" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Ołtarz ozdobiony figurami jest budowlą z późnego renesansu. Wykończenie zdradza wpływy baroku. W 1937 roku został zakonserwowany enlamonem i następnie pozłocony przez artystę Schneidera. Rząd obrazów w środkowej części pokazywał Wieczerzę, Narodziny Chrystusa, Ukrzyżowanie, Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie. Nastawę ołtarza zwieńczał pelikan – symbol miłości, a w niszach bocznych stały alegoryczne figury: Fides = Wiara; Spes = Nadzieja. Gdy spróchniały, zostały zastąpione przez duże figury drewniane – św. Heleny i św. Longina – obie podarowane przez Franza Budeka, który w latach 1929-1932 był wikariuszem w Gryfowie. Były one dziełem rzeźbiarza Felixa Hertelta z Cottbus. Nad środkowym obrazem widnieje napis:&lt;br /&gt;„W roku 1652, ku czci Boga i na pamiątkę Państwu a także swojej kochanej współmałżonce Ewie von Üchritz (Wam) zlecił pomalowanie i wzbogacenie tego ołtarza”.&lt;br /&gt;Pod obrazem znajdował się wiersz (modlitwa) w języku łacińskim:&lt;br /&gt;„Chrystus się narodził / Cierpiał i umarł / Zmartwychwstał i wstąpił do nieba / Aby nas uratować / Jak pelikan krwią swoją chłopców. / Musi to pojąć. Wiara, Nadzieja, Miłość”.&lt;br /&gt;W ścianie za ołtarzem znajdowało się i znajduje do dzisiaj sakramentarium zamykane kratą uwitą w rozety.&lt;br /&gt;Ołtarz oliwny w stylu rozwiniętego baroku z obrazem Chrystusa w Ogrodzie Oliwnym zastąpił stojącą w lewej nawie realistyczną figurę drewnianą o tym samym motywie, pochodzącą z XVIII wieku. Obraz ten ufundował ks. proboszcz Bartłomiej Franciszek Gregor z Gryfowa, a przeniesienie przez niego figury Jezusa klęczącego do tego kościoła i jej rychły powrót do Olszyny wiąże się z ciekawymi, wręcz nieprawdopodobnymi zdarzeniami, o których napiszę obszerniej w dalszej części. Przed tym ołtarzem stała również XVIII-wieczna chrzcielnica zakończona figurą przedstawiającą św. Jana Chrzciciela (zachowana do dzisiaj). Dziwnym zbiegiem okoliczności podstawa znajduje się dalej w kościele Podwyższenia Krzyża, natomiast zabytkową pokrywę przeniesiono do pozyskanego od ewangelików kościoła św. Józefa Oblubieńca NMP. Niestety, podstawa, na której stanęła, jest już współczesna!&lt;br /&gt;Zwyczajnie i skromnie w przeciwieństwie do ołtarza barokowego prezentował się ołtarz maryjny. Jego górna część wykonana została w roku 1890 przez społeczeństwo gminy. W łukowatej niszy stała, ufundowana przez nauczyciela i kantora Hermanna Scholza, piękna Madonna z Gröden – południowy Tyrol.&lt;br /&gt;Organy pochodziły z zakładów Carla Berschdorfa z Nysy. Stały one na wysokim (80 cm) podwyższeniu. W pierwszej ręcznej klawiaturze znajdowały się cztery rejestry, a w drugiej – pięć, łącznie z pedałami było ich dwanaście.&lt;br /&gt;Na temat ich brzmienia bardzo pozytywnie wypowiadał się Eberhard Wenzel, organista z Görlitz i państwowy rzeczoznawca na teren Dolnego Śląska. W sprawozdaniu napisał: ”(...) Plenum, mimo małej liczby rejestrów, wypełnia kościół i ma miękki, a przy tym pełny dźwięk. Pojedyncze rejestry są tak intonowane, że wszelkie możliwe kombinacje dobrzmiewają. Intonacja pojedynczych jest równomierna i charakterystycznie prowadzona”. Do dnia dzisiejszego grają w Warszawie. Tuż przy organach, w niszy, stał konfesjonał z przełomu XIX i XX wieku, podarunek braci Oberthuer (zachowany do dzisiaj w kościele pw. św. Józefa Oblubieńca NMP).&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-Ua-jZFsf_8c/Txxgl4VnjUI/AAAAAAAACWY/9iNXd4-S-tM/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+-+organy+1937+r..JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-Ua-jZFsf_8c/Txxgl4VnjUI/AAAAAAAACWY/9iNXd4-S-tM/s640/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+-+organy+1937+r..JPG" width="434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Po zakończeniu II wojny światowej protestanci w dalszym ciągu korzystali ze swojej dawnej świątyni, a przybywający Polacy – katolicy uczęszczali do kościoła przy ul. Wolności. Z upływem dni prawo i fakty stworzyły nową rzeczywistość i ludność niemiecka coraz tłumniej opuszczała Olszynę. Mianowany proboszczem ks. Władysław Stefański szybko zorientował się, że dotychczasowa świątynia, bardzo czcigodna, naznaczona stygmatem wielowiekowej służby, przyozdobiona ornamentami różnych stylów, nie pomieści rosnącej ilości wiernych. W pierwszych dniach lipca 1946 roku ksiądz proboszcz, przy pomocy wiernych, przeniósł pracę duszpasterską do kościoła poewangelickiego, zajmując również pobliską plebanię.&lt;br /&gt;Trzeba było nową świątynię, surową w swoim wystroju, dostosować do kultu w duchu katolickim. Przeniesiono główny ołtarz i ołtarz Matki Bożej. Zamieniły kościoły stacje drogi krzyżowej, szaty liturgiczne, a wśród kościelnych paramentów srebrny pozłacany kielich z misterną koronką, wysadzany kamieniami szlachetnymi, datowany na początek XVIII wieku – używany do dzisiaj przy specjalnych okazjach.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Źródło: &lt;i&gt;&lt;a href="http://www.zl.luban24.pl/" target="_blank"&gt;Ziemia Lubańska&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Fotografie ze zbiorów: &lt;i&gt;AG i ZM&lt;/i&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6212634614228589507?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6212634614228589507'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6212634614228589507'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/olszynski-koscio-katolicki.html' title='Olszyński kościół katolicki'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-8R1YxHmdexU/TxxY6q7QM0I/AAAAAAAACVk/eKu0qUyv6_Q/s72-c/Langen%25C3%25B6ls+in+Schlesien+%252810%2529.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8837062848858748033</id><published>2012-01-18T19:30:00.001+01:00</published><updated>2012-01-18T19:41:41.990+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Extra Ecclesiam nulla salus</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-M0n4N1c1RRo/TxcPSSHx5rI/AAAAAAAACVQ/3wGPylw4xdI/s1600/pawe%25C5%2582.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="191" src="http://3.bp.blogspot.com/-M0n4N1c1RRo/TxcPSSHx5rI/AAAAAAAACVQ/3wGPylw4xdI/s400/pawe%25C5%2582.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;W Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan warto przytoczyć wypowiedź papieża Pawła VI, która - cokolwiek nie myśleć o tym papieżu - w pewnym stopniu współbrzmi z prawdą wyrażoną przez św. Cypriana z Kartaginy (zm.258), a mianowicie ze zdaniem "Extra Ecclesiam nulla salus" - "Poza Kościołem (katolickim) nie ma zbawienia". Dla postępowych katolików i innych warto przypomnieć, że ponad dziesięć lat temu Kongregacja Nauki Wiary pod wodzą Józefa kard. Ratzingera potwierdziła tę prawdę w słynnej deklaracji "Dominus Iesus" i jest to wiążące dla każdego katolika, który swoją wiarę traktuje poważnie. Zatem słowa, że każda religia i każde wyznanie jest dobre jest bez sensu... chyba, że ktoś sam chce postawić siebie poza Kościołem. &lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Natomiast&lt;span class="messageBody" data-ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:3}"&gt; Paweł  VI w homilii koronacyjnej wygłoszonej 30 czerwca 1963 roku powiedział  m.in.:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span class="messageBody" data-ft="{&amp;quot;type&amp;quot;:3}"&gt;"Podejmiemy na nowo, jak już to zapowiedzieliśmy, celebrację  Soboru powszechnego i prosimy Boga, by to wielkie wydarzenie utwierdziło  w Kościele wiarę, pobudziło w nim siły moralne, odmłodziło go i  dostosowało do współczesnych potrzeb formy i tak ukazało go braciom  chrześcijanom odłączonym od jego doskonałej jedności, aby uczynić pociągającym, łatwym i radosnym szczery powrót, w prawdzie i w miłości,  do mistycznego ciała jednego Kościoła Katolickiego".&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8837062848858748033?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8837062848858748033'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8837062848858748033'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/extra-ecclesiam-nulla-salus.html' title='Extra Ecclesiam nulla salus'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-M0n4N1c1RRo/TxcPSSHx5rI/AAAAAAAACVQ/3wGPylw4xdI/s72-c/pawe%25C5%2582.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2673631511815130306</id><published>2012-01-17T07:30:00.006+01:00</published><updated>2012-01-17T07:30:01.009+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zapomniane dokumenty Magisterium Kościoła</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-nGIb_iOeBnA/TxPPBRobMbI/AAAAAAAACVE/sMdF0FTtwhk/s1600/tiara.jpeg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="200" src="http://2.bp.blogspot.com/-nGIb_iOeBnA/TxPPBRobMbI/AAAAAAAACVE/sMdF0FTtwhk/s200/tiara.jpeg" width="146" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Verdana,sans-serif;"&gt;Na początek Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan proponuję wyciąg z nauczania Kościoła katolickiego nt. ekumenizmu. Wypiski podaję za blogiem &lt;a href="http://rzymski-katolik.blogspot.com/2012/01/z-okazji-tygodnia-modlitw-o-jednosc.html" target="_blank"&gt;RZYMSKI KATOLIK&lt;/a&gt;. Lektura warta uwagi...&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Święty Kościół Rzymski mocno wierzy,  wyznaje i głosi, że nikt, kto nie jest w Kościele katolickim, nie tylko  poganie, ale i żydzi, albo heretycy i schizmatycy, nie mogą dostąpić  żywota wiecznego; lecz pójdą w ogień wieczny ‘który zgotowany jest  diabłu i aniołom jego’ (Mt 25:41), jeżeli przed końcem życia nie będą  przyłączeni do niego (Kościoła)... Nikt też, choćby nie wiedzieć jakie  dawał jałmużny, a nawet przelał krew dla Imienia Chrystusowego, nie może  być zbawiony, jeżeli nie wytrwa w łonie i jedności Kościoła  katolickiego.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="text-align: left;"&gt;Sobór Florencki, dekret dla Jakobitów, 4. II 1441&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: left;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Sercem  wierzymy i ustnie wyznajemy jeden Kościół, nie kościół heretyków, lecz  święty, rzymski, katolicki i apostolski, i wierzymy, że poza nim nikt  nie dostępuje zbawienia.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="text-align: justify;"&gt;Innocenty III. List Eius exemplo&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;span style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="text-align: justify;"&gt;*****&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;13.  Teraz przejdźmy do innej przyczyny wielu nieszczęść, które wraz z  Naszym żalem dotykają Kościół to jest do indyferentyzmu, czyli  przewrotnej opinii bezbożnych, &lt;b&gt;wszędzie podstępnie rozpowszechnianej,  że w każdej religii można dostąpić wiecznego zbawienia duszy, jeśli się  uczciwie i obyczajnie żyje.&lt;/b&gt; W tak oczywistej sprawie, jesteście w  stanie z łatwością uchronić powierzony Wam lud od tego najbardziej  zgubnego błędu. Kiedy bowiem apostoł przestrzega, że, "jeden jest Bóg,  jedna Wiara, jeden Chrzest" (Ef 4, 5), niechże drżą z bojaźni wszyscy,  którzy z jakiejkolwiek religii spodziewają się fałszywie otwartego  przystępu do błogosławionej wieczności i niech szczerze rozważą według  świadectwa Zbawiciela, że "są przeciw Chrystusowi, bo z Chrystusem nie  są, i że rozpraszają nieszczęśliwie, bo z nim nie gromadzą" (Łk 11, 23),  dlatego "niezawodnie na wieki zaginą, jeśli katolickiej wiary wyznawać i  jej całkowicie i bez naruszenia zachowywać nie będą". Niech posłuchają  św. Hieronima, który gdy się Kościół podzielił schizmą na trzy  stronnictwa, mówi o sobie, że jest nieugięty w postanowieniu, jeżeli  ktoś chciał go przyciągnąć na swoją stronę, mężnie wyznając: "Kto się  łączy z katedrą Piotra, jest ze mną". Próżno by ktoś sobie schlebiał, że  i on także jest odrodzonym w wodzie chrztu świętego, bo na ten zarzut  trafnie odpowiedział św. Augustyn: "Gałązka z winnicy odcięta swój  kształt zachowuje, ale cóż jej po kształcie jeżeli nie czerpie życia z  korzenia?".&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Grzegorz XVI. Encylika Mirari Vos &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Ci,  którzy trwają w niepokonalnej niewiedzy względem najświętszej naszej  religii, a którzy – pilnie zachowując prawo naturalne i jego nakazy,  przez Boga wpisane w sercach wszystkich ludzi, i trwając w gotowości  okazania Bogu posłuszeństwa – prowadzą życie uczciwe i prawe, mogą,  wskutek działającej łaski i światła Bożego, dostąpić żywota wiecznego,  ponieważ Bóg, który widzi, przenika i zna doskonale wszystkie umysły,  dusze, myśli i postawy, nie pozwoli w dobroci swej i łaskawości, by ktoś  bez dobrowolnej winy został ukarany męką wieczną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Musimy  raz jeszcze przypomnieć i odrzucić bardzo wielki błąd, ku któremu  zwrócili się w sposób pożałowania godny niektórzy katolicy: opinię,  jakoby istoty ludzkie żyjące w błędach i obce wobec prawdziwej wiary  mogły osiągnąć życie wieczne. Jest to ze wszech miar sprzeczne z  katolicką doktryną.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Pius IX. Encyklika Quanto conficiamur moerore &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Nowe  te poglądy, o których mowa, zależą mniej więcej na tym, że dla  łatwiejszego pociągnięcia innowierców do uznania prawdy katolickiej,  należałoby Kościołowi bardziej się zbliżyć do ludzkości doszłej do  pełnej już dojrzałości i, pozbywszy się dawnej surowości, stać się  wyrozumiałym dla aspiracji i poglądów współczesnych ludów.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Wielu  sądzi, że to się winno stosować nie tylko do karności do życia, lecz  także i do nauczań wchodzących w skład skarbu wiary. Sądzą bowiem, że  byłoby na dobre, w celu pociągnięcia opornych zamilczeć o niektórych  prawdach jakoby mniejszej wagi, a przynajmniej na tyle je uszczuplić,  żeby nie zachowały znaczenia, jakie im stale Kościół przypisywał. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie  trzeba też sądzić, że wolne jest od winy owo przemilczenie, które radzą  zastosować do niektórych zasad nauki katolickiej, aby je zakryć cieniem  zapomnienia. [...] Niech więc nikt się nie kusi, z jakiej bądź racji,  coś zamilczeć albo ująć z nauki przez Boga podanej, kto by to uczynił,  raczej by chciał katolików rozłączyć z Kościołem zamiast rozłączonych do  Kościoła pociągnąć. Niech więc wrócą do Kościoła, niczego bardziej nie  pragniemy, wszyscy, którzy błądzą w dali od Owczarni Chrystusa, lecz nie  inną drogą, niż ta, którą im sam Chrystus wskazał. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Stronnicy  bowiem nowinek sądzą, że należy wprowadzić do Kościoła pewną swobodę,  polegającą na tym, że po ograniczeniu praw i czujności władzy, wolno by  było każdemu w wiernych działać swobodniej, zgodnie z własnym  zapatrywaniem. &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Prawie  wszędzie pomieszanie samowoli z wolnością, popęd do mówienia i  omawiania wszystkiego, możność sądzenia o wszystkim i łatwość głoszenia  drukiem wszelkich poglądów, zalewają umysły takim mrokiem, że dzisiaj  właśnie, bardziej niż dawniej, korzyść jest i potrzeba uciekania się do  urzędu nauczającego, celem ustrzeżenia od błędu sumienia i postępowania.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Leon XIII, List Testem Benevolentiae &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Doktryna zaś katolicka uczy, że pierwszy obowiązek miłości &lt;b&gt;nie  polega na tolerancji błędnych przekonań, choćby najbardziej szczerych,  ani na obojętności teoretycznej czy praktycznej dla błędu lub występku, w  którym widzimy pogrążonych braci naszych, lecz na gorliwości o ich  podniesienie umysłowe i moralne, nie mniej jak o ich dobrobyt materialny&lt;/b&gt;.  Ta sama doktryna katolicka uczy nas również, że źródło miłości  bliźniego znajduje się w miłości Boga, wspólnego Ojca i wspólnego celu  całej rodziny ludzkiej i w miłości Chrystusa, którego jesteśmy  członkami, tak że wspomożenie nieszczęśliwego jest to wyświadczenie  przysługi samemu Chrystusowi. &lt;b&gt;Wszelka inna miłość jest złudzeniem lub uczuciem jałowym i przemijającym.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;św. Pius X, List Notre Charge Apostolique &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;...urządzają,  zjazdy, zebrania i odczyty z nieprzeciętnym udziałem słuchaczy i  zapraszają na nie dla omówienia tej sprawy wszystkich, bez różnicy,  pogan wszystkich odcieni, jak i chrześcijan, ba, nawet tych, którzy -  niestety - odpadli od Chrystusa, lub też uporczywie przeciwstawiają się  Jego Boskiej naturze i posłannictwu. Katolicy nie mogą żadnym  paktowaniem pochwalić takich usiłowań, ponieważ one polegają na błędnym  zapatrywaniu, że wszystkie religie są mniej lub więcej dobre i  chwalebne, o ile, że one w równy sposób, chociaż w różnej formie,  ujawniają i wyrażają nasz przyrodzony zmysł, który nas pociąga do Boga i  do wiernego uznania Jego panowania. Wyznawcy tej idei nie tylko są w  błędzie i łudzą się, lecz odstępują również od prawdziwej wiary,  wypaczając jej pojęcie i wpadając krok po kroku w naturalizm i ateizm. Z  tego jasno wynika, że od religii przez Boga nam objawionej, odstępuje  zupełnie ten, ktokolwiek podobne idee i usiłowania popiera.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Nie  którzy tym łatwiej dają się uwieść złudnym pozorom słuszności, gdy  chodzi o popieranie jedności wszystkich chrześcijan. Czyż nie jest  rzeczą słuszną - wciąż się to powtarza, - ba - nawet obowiązkiem, by  wszyscy, którzy wyznają imię Chrystusa, zaprzestali wzajemnych oskarżeń i  raz przecież połączyli się we wspólnej miłości? Gdyż, któżby się  ośmielił powiedzieć, że miłuje Chrystusa, jeśli wedle sił swoich nie  stara się urzeczywistnić życzenia Chrystusa, który prosi Ojca, by Jego  uczniowie byli "jedno" ("unum")?. A czyż ten sam Chrystus nie chciał, by  Jego uczniów poznawano po tym, że się wzajemnie miłują i aby tym  różnili się od innych: "In hoc cognoscent omnes, quia discipuli mei  estis, si dilectionem habueritis ad invicem" (Po tym poznają wszyscy, że  jesteście moimi uczniami, jeżeli będziecie się wzajemnie miłowali")?.  "Oby - tak dodają - wszyscy chrześcijanie byli "jednio"! Mieliby  przecież większą możność przeciwstawiać się zarazie bezbożności, która z  dnia na dzień coraz to bardziej się rozprzestrzenia i coraz to szersze  zatacza kręgi i gotowa obezwładnić Ewangelię". W ten i podobny sposób  rozwodzą się ci, których nazywają wszechchrześcijanami (panchristiani). A  nie chodzi tu tylko o niezliczone i odosobnione grupy. Przeciwnie,  powstały całe związki i rozgałęzione stowarzyszenia, którymi zazwyczaj  kierują niekatolicy, chociaż różne wiary wyznający. Poczynania te  ożywione są takim zapałem, że zyskują niejednokrotnie licznych  zwolenników i pod swym sztandarem zgrupowały nawet potężny zastęp  katolików, których zwabiła nadzieja unii, pojednania chrześcijaństwa, co  przecież zgodne jest z życzeniem Świętej Matki, Kościoła, który wszak  niczego bardziej nie pragnie, jak tego, by odwołać swe zbłąkane dzieci i  sprowadzić je z powrotem do swego grona. W tych nęcących i zwodniczych  słowach tkwi jednak złowrogi błąd, który głęboko rozsadza fundamenty  wiary katolickiej.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Mówią,  że należy więc dawne sprawy sporne i różnice zdań, które po dziś dzień  są kością niezgody wśród rodzin chrześcijańskich, pozostawić na boku, z  innych zaś nauk ulepić i przedłożyć wspólna regułę wiary, której  wyznawanie zbratałoby wszystkich i przez co wszyscy czuliby się braćmi.  Rozmaite zaś Kościoły i wspólnoty po połączeniu się w ogólny związek  miałyby możność przeciwstawić się poważnie i skutecznie naporowi  niewiary.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;...ani  Stolica Apostolska nie może uczestniczyć w ich zjazdach, ani też wolno  wiernym zabierać głosu lub wspomagać podobne poczynania. Gdyby to  uczynili, przywiązaliby wagę do fałszywej religii chrześcijańskiej,  różniącej się całkowicie od jedynego Kościoła Chrystusa. Czyż możemy  pozwolić na to - a byłoby to, rzeczą niesłuszną i niesprawiedliwą, by  prawda, a mianowicie prawda przez Boga objawiona, stała się przedmiotem  układów?&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Co  się zaś tyczy artykułów wiary, to bezwarunkowo nie dozwolona jest  różnica, która chciano zaprowadzić między tzw. zasadniczymi a nie  zasadniczymi punktami wiary, jak gdyby pierwsze z nich musiały być  uznane przez wszystkich, natomiast te drugie mogłyby pozostać do  swobodnego uznania wiernych&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Jasną  rzeczą więc jest, Czcigodni Bracia, dlaczego Stolica Apostolska swym  wiernym nigdy nie pozwalała, by brali udział w zjazdach niekatolickich.  Pracy nad jednością chrześcijan nie wolno popierać inaczej, jak tylko  działaniem w tym duchu, by odszczepieńcy powrócili na łono jedynego,  prawdziwego Kościoła Chrystusowego, od którego kiedyś, niestety,  odpadli. Powtarzamy, by powrócili do jednego Kościoła Chrystusa, który  jest wszystkim widomy i po wsze czasy, z woli Swego Założyciela,  pozostanie takim, jakim go On dla zbawienia wszystkich ludzi ustanowił.  Mistyczna Oblubienica Chrystusa przez całe wieki pozostała bez zmazy i  nigdy też zmazy doznać nie może.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Skoro  to mistyczne ciało Chrystusa, Kościół, jedno jest, spojone i złączone  jak ciało fizyczne, bardzo niedorzecznym człowiekiem okazałby się ten,  kto by chciał twierdzić, że ciało mistyczne Chrystusa może się składać z  odrębnych, od siebie oddzielonych członków.&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;Pius XI, Encyklika Mortalium Animos &lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: right;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;*****&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;Należy  więc przedstawić i wykładać całą i nieuszczuploną doktrynę katolicką.  Żadną miarą nie wolno pomijać milczeniem czy owijać w wieloznaczne  słówka tego, co wiara katolicka mówi o prawdziwej naturze i drodze  usprawiedliwienia, o strukturze Kościoła, o prymacie jurysdykcji biskupa  rzymskiego, wreszcie o jedynej prawdziwej jedności przez powrót  dysydentów do jednego prawdziwego Kościoła Chrystusa (deque unica vera  unione per reditum dissidentium ad unam veram Christi Ecclesiam).&lt;/div&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: right;"&gt;Instrukcja Kongregacji Świętego Oficjum De motione oecumenica (O ruchu ekumenicznym)&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: right;"&gt;z 1949 r. &lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2673631511815130306?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2673631511815130306'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2673631511815130306'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/z-okazji-tygodnia-modlitw-o-jednosc.html' title='Z okazji Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan zapomniane dokumenty Magisterium Kościoła'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-nGIb_iOeBnA/TxPPBRobMbI/AAAAAAAACVE/sMdF0FTtwhk/s72-c/tiara.jpeg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3558427650968335541</id><published>2012-01-16T07:30:00.003+01:00</published><updated>2012-01-16T07:30:03.928+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Liturgia'/><title type='text'>Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae</title><content type='html'>&lt;div align="center" class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: large;"&gt;Alfred &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: large;"&gt;Kard. Ottaviani, Antonio Kard. Bacci&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;       &lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: x-large;"&gt;Krótka       analiza krytyczna Novus Ordo Missae&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="document" style="margin-bottom: 25px;"&gt;&lt;div align="right" class="right"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Rzym, 25 września          1969 r.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Ojcze Święty!&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Po przeanalizowaniu, we          współpracy z innymi teologami, &lt;i&gt;&lt;span class="searchword"&gt;Novus&lt;/span&gt;         &lt;span class="searchword"&gt;Ordo&lt;/span&gt; &lt;span class="searchword"&gt;Missae&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;,          który został przygotowany przez ekspertów Komisji ds. Wcielenia          Konstytucji o Liturgii, po modlitwie i długim namyśle, czujemy się w          obowiązku wobec Boga i Waszej Świątobliwości zakomunikować następujące          spostrzeżenia:&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;ol&gt;&lt;li&gt;           &lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Jak dostatecznie udowadnia            załączona krótka &lt;span class="searchword"&gt;analiza&lt;/span&gt;           &lt;span class="searchword"&gt;krytyczna&lt;/span&gt;, będąca dziełem grupy            doborowych teologów, liturgistów i duszpasterzy, &lt;i&gt;           &lt;span class="searchword"&gt;Novus&lt;/span&gt; &lt;span class="searchword"&gt;Ordo&lt;/span&gt;           &lt;span class="searchword"&gt;Missae&lt;/span&gt;&lt;/i&gt; – biorąc pod uwagę elementy            nowe i podatne na rozmaite interpretacje, ukryte lub zawarte w sposób            domyślny – tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się od            katolickiej teologii Mszy św., sformułowanej na XX sesji Soboru            Trydenckiego. Ustalając raz na zawsze kanony rytu, Sobór ten wzniósł            zaporę nie do pokonania przeciw wszelkim herezjom atakującym            integralność tajemnicy Eucharystii.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;           &lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Nie wydaje się, by argumenty            natury duszpasterskiej, do których odwoływano się dla uzasadnienia tak            poważnego zerwania, były dostateczne, nawet jeśli uznać, że wolno je            przeciwstawiać argumentom doktrynalnym. W &lt;i&gt;&lt;span class="searchword"&gt;           Novus&lt;/span&gt; &lt;span class="searchword"&gt;Ordo&lt;/span&gt;           &lt;span class="searchword"&gt;Missae&lt;/span&gt;&lt;/i&gt; pojawia się tyle nowości,            zaś z drugiej strony, tyle rzeczy odwiecznych zostaje zepchniętych na            dalszy plan lub przesuniętych na inne miejsce – jeśli zostało dla nich            jeszcze jakieś miejsce – że grozi to, iż pewna wątpliwość, która            wkrada się, niestety, do niektórych środowisk, wzmocni się i przerodzi            w pewnik. Uważa się bowiem, że prawdy Wiary, wyznawane od zawsze przez            wierny lud, można zmieniać lub pomijać milczeniem i nie będzie to            zdradą świętego depozytu nauczania Kościoła, z którym wiara katolicka            związana jest na zawsze. Ostatnie reformy stanowią wystarczający dowód            na to, że nie da się wprowadzić nowych zmian w liturgii, nie powodując            kompletnej dezorientacji u wiernych, którzy wyraźnie okazują, że są im            one nieznośne i niezaprzeczalnie osłabiają ich wiarę. Przejawem tego            wśród najlepszej części duchowieństwa jest dręcząca rozterka sumienia,            czego niezliczone świadectwa napływają do nas codziennie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;li&gt;           &lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Jesteśmy pewni, że nasze            spostrzeżenia, dla których natchnieniem jest to, co słyszymy z ust            pasterzy i wiernych, znajdą odzew w ojcowskim sercu Waszej            Świątobliwości, zawsze pełnym głębokiej troski o duchowe potrzeby            dzieci Kościoła. Jeśli jakieś prawo okazuje się szkodliwe, to poddani,            dla których dobra się je stanowi, mają prawo – a nawet obowiązek –            prosić prawodawcę, z synowską ufnością, o jego odwołanie.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;/li&gt;&lt;/ol&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;Dlatego też błagamy gorąco          Waszą Świątobliwość – w chwili, gdy czystość Wiary i jedność Kościoła          narażone są przez tak okrutne rozdarcia i rosnące niebezpieczeństwa,          które codziennie znajdują odgłos w zasmuconych słowach Ojca nas          wszystkich – abyś zechciał nie pozbawiać nas możliwości uciekania się do          nieskazitelnego i obfitującego w łaski Mszału św. Piusa V, tak otwarcie          sławionego przez Waszą Świątobliwość i tak głęboko ukochanego i          otaczanego czcią przez cały świat katolicki.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;&lt;span class="bishopsCross"&gt;+&lt;/span&gt;          Alfred kardynał Ottaviani&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="right"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif;"&gt;&lt;span class="bishopsCross"&gt;+&lt;/span&gt;          Antoni kardynał Bacci&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center" class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: Times New Roman; font-size: large;"&gt;       &lt;/span&gt;       &lt;b&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;       Rozdział I&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;       &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;img align="left" border="0" height="299" src="http://swiety.krzyz.org/ukrzyzowanie.gif" width="220" /&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Zwołany w Rzymie w październiku 1967 roku Synod Biskupi       miał wypowiedzieć się na temat eksperymentalnego odprawiania tzw. mszy       normatywnej. Owa Msza, opracowana przez Concilium ad exequendam       Constitutionem de &lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt; Sacra Liturgia (Komisję ds. realizacji soborowej       Konstytucji o liturgii), wywołała wśród członków Synodu ogromne zakłopotanie.       Na ogólną liczę 187 głosujących wielu wyraziło żywy sprzeciw (43 głosujących       non placet) oraz liczne i poważne zastrzeżenia (67 głosów iuxta modum),       a 4 wstrzymało się od głosu. Światowe agencje informacyjne mówiły o &lt;span style="font-family: &amp;quot;Times New Roman&amp;quot;; font-size: 12pt;"&gt;„odrzuceniu”&lt;/span&gt; proponowanej Mszy przez       Synod, zaś prasa postępowa pominęła to wydarzenie milczeniem. Pewne       znane czasopismo, przeznaczone dla biskupów i&amp;nbsp; wyrażające ich       nauczanie, streściło nowy ryt tymi słowami: „Pragnie się całkowicie       wymazać katolicką teologię Mszy Świętej. Zbliżamy się w głównych       zarysach do teologii protestanckiej, która niszczy ideę Mszy jako       Ofiary”.&lt;br /&gt;W promulgowanym 3 kwietnia 1969 r. konstytucją apostolską       Missale Romanum Novus Ordo Missae, odnajdujemy identyczną w swej istocie       „Missa Normativa”. Nie wydaje się, by w międzyczasie konferencje       biskupów były oficjalnie konsultowane w tej sprawie.&lt;br /&gt;Konstytucja apostolska Missale Romanum stwierdza, że       dawny mszał, promulgowany przez św. Piusa V (bullą Quo primum z 19       lipca 1570 r.), sięgający jednakże w znacznej części do Grzegorza       Wielkiego, a nawet jeszcze wcześniej[1], przez cztery stulecia stanowił       normę odprawiania Najświętszej Ofiary dla kapłanów obrządku łacińskiego.       Konstytucja apostolska Missale Romanum dodaje, iż Mszał ten, powszechnie       przyjęty na całym świecie, był źródłem, „w którym wielu świętych       znalazło obfitą pożywkę dla swej pobożności”. Tymczasem, wedle tej       samej konstytucji, reforma, która chce ów Mszał definitywnie wycofać z       użycia, stała się konieczna „jako, że od tego czasu zamiłowanie do       kultury liturgicznej zaczęło upowszechniać się i utrwalać wśród ludu Bożego”.&lt;br /&gt;To ostatnie stwierdzenie zawiera w sposób oczywisty poważną       dwuznaczność. Jeśli bowiem lud chrześcijański kiedykolwiek wyrażał       jakieś pragnienie, to raczej wtedy, gdy (w głównej mierze dzięki zasługom       wielkiego św. Piusa X) począł on odkrywać prawdziwe i nieśmiertelne       skarby zawarte w liturgii. Lud nigdy nie domagał się zmiany lub       okaleczenia liturgii dla lepszego jej zrozumienia. Jedyne czego oczekiwał,       to lepszego zrozumienia jednej i niezmiennej liturgii, nie zaś jej       reformy.&lt;br /&gt;Mszał św. Piusa V, darzony szacunkiem przez wszystkich       katolików, tak księży, jak i świeckich, był zawsze niezmiernie drogi       ich sercom. Nie wiadomo w czym używanie tego Mszału z odpowiednimi objaśnieniami       mogło stanowić przeszkodę dla pełniejszego uczestnictwa i większego       zrozumienia świętej liturgii. Trudno też zrozumieć dlaczego, przy całym       uznaniu jego zasług, uznano, że jest on już niezdolny podsycać       liturgiczną pobożność chrześcijan.&lt;br /&gt;Biorąc pod uwagę, że odrzucona przez Synod „Missa       Normativa”, którą dziś się ponownie narzuca w postaci Novus Ordo       Missae nie została poddana pod zbiorowy osąd Konferencji Biskupich, zaś       lud chrześcijański (szczególnie w krajach misyjnych) nie życzył sobie       jakiejkolwiek reformy Mszy Św., nie widać zatem żadnych powodów dla       nowej legislacji, która obaliła niezmienną tradycję sięgającą IV-V       wieku, co zresztą przyznaje sama konstytucja. Skoro nie ma żadnych racji       mogących usprawiedliwić podobną reformę, jest ona zatem pozbawiona       wszelkiej racjonalnej podstawy zdolnej ją uzasadnić i sprawić, że mogłaby       zostać przyjęta przez katolików.&lt;br /&gt;Sobór Watykański II wyraził wyraźne pragnienie w&amp;nbsp;       50 konstytucji „Sacrosanctum Concilium”, by porządek Mszy Św. tak       przerobić, „aby wyraźniej uwidocznić właściwe znaczenie i wzajemny       związek poszczególnych części”. Zobaczymy w jaki sposób Novus Ordo       odpowiada na te życzenia, po których nie pozostaje rzec można ani śladu.&lt;br /&gt;Szczegółowa analiza Novus Ordo wykazuje tak poważne       zmiany, że pozwalają one przyłożyć doń ten sam osąd, co na temat       „Missa Normativa”. Novus Ordo Missae zostało skonstruowane tak, że w       wielu punktach może zadowolić najbardziej modernistycznych protestantów.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;b&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;Rozdział II&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Zacznijmy od definicji Mszy świętej. W paragrafie nr 7,       który otwiera drugi rozdział Institutio generalis (Ogólnego       wprowadzenia do nowego Mszału) zatytułowany De structura Missae,       znajdujemy następującą definicję: „Uczta Pańska lub inaczej Msza,       to święta synaksa albo zgromadzenie ludu Bożego, który jednoczy się       pod przewodnictwem kapłana, by celebrować pamiątkę Pańską[2]. Dlatego też do każdego zgromadzenia       lokalnego Kościoła doskonale odnosi się obietnica Chrystusa: „Gdzie są       dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich” (Mt 18,       20)”.&lt;br /&gt;Definicja Mszy została zatem sprowadzona do pojęcia       „uczty”, które nieustannie przewija się w tekście (IG&amp;nbsp;&amp;nbsp;       8, 48, 55d, 56). Ponadto ową „ucztę” określa się jako zgromadzenie       zebrane pod przewodnictwem kapłana, w celu sprawowania pamiątki Pańskiej,       wspominając wydarzenia Wielkiego Czwartku. Żaden z tych elementów nie       zawiera w sobie dogmatów: rzeczywistej obecności Chrystusa w       Eucharystii, rzeczywistości ofiary, sakramentalnego charakteru dokonującego       konsekracji kapłana, ani wewnętrznej wartości Ofiary Eucharystycznej,       niezależnej od obecności zgromadzenia[3].&lt;br /&gt;Jednym słowem, nowa definicja nie zawiera żadnego z       zasadniczych dogmatów dotyczących Mszy Św., które zebrane razem       stanowią prawdziwą jej definicję. Celowe ich pominięcie w tym miejscu       jest równoznaczne z ich „prześcignięciem” i negacją, przynajmniej       w praktyce[4].&lt;br /&gt;W drugiej części tego paragrafu stwierdza się –&amp;nbsp;pogłębiając       jeszcze bardziej już i tak głęboką dwuznaczność – że obietnica       Chrystusa („Gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem       pośród nich”), doskonale odnosi się do zgromadzenia, które stanowi       Mszę. W ten sposób obietnica, która dotyczy duchowej obecności       Chrystusa przez jego łaskę, postawiona została jakościowo na równi       – wyjąwszy większe jej natężenie – z substancjalną i fizyczną       obecnością w sakramencie Eucharystii.&lt;br /&gt;Następujący bezpośrednio po tym paragraf (nr 8) dzieli       Mszę na Liturgię Słowa i Liturgię Eucharystyczną. Towarzyszy temu       stwierdzenie, że na Mszy przygotowuje się „stół Słowa Bożego” i       „stół Ciała Chrystusa”, tak że wierni „są pouczani i posilani”.       To zrównanie dwu części liturgii, zupełnie jakby chodziło o dwa znaki       o równej wartości symbolicznej, jest zupełnie nieuzasadnione. Do sprawy       tej jeszcze powrócimy.&lt;br /&gt;W „Institutio generalis” znajduje się       wiele określeń Mszy: są one do przyjęcia relatywnie, ale kiedy używa       się ich w oderwaniu i bezwzględnie, jak to ma miejsce, należy je       odrzucić. Oto niektóre z nich:&lt;br /&gt;- akcja Chrystusa i Ludu Bożego,&lt;br /&gt;- uczta Pańska albo Msza,&lt;br /&gt;- uczta Paschalna,&lt;br /&gt;- wspólne uczestnictwo w stole Pana,&lt;br /&gt;- pamiątka Pańska,&lt;br /&gt;- modlitwa eucharystyczna,&lt;br /&gt;- liturgia słowa i liturgia       eucharystyczna, itp.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Oczywiste jest, że twórcy Novus Ordo       Missae OBSESYJNIE KŁADĄ NACISK NA „wieczerzę” i „pamiątkę”,       nie zaś na bezkrwawe odnowienie ofiary Krzyżowej. Nawet formuła „pamiątka       Męki i Zmartwychwstania Pańskiego” jest niewłaściwa, ponieważ Msza       jest pamiątką samej Ofiary, w której dokonuje się dzieło Odkupienia,       zaś Zmartwychwstanie jest tylko jej owocem[5]. Zobaczymy dalej z jaką spójnością       ponawia się i powtarza te same dwuznaczności w samych słowach       przeistoczenia, i w ogóle w całym Novus Ordo.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify" class="MsoNormal"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Rozdział III&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;       &amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Przejdźmy teraz do celów Mszy św.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 1. Cel ostateczny.&lt;br /&gt;Ostatecznym celem Mszy jest ofiara na chwałę Trójcy Przenajświętszej,       stosownie do słów Chrystusa, które tak określają pierwszy cel       Wcielenia: „Przeto przychodząc na świat, mówi: Ofiary ani daru nie       chciałeś, aleś Mi utworzył ciało” (Hbr 10, 5).&lt;br /&gt;W Novus Ordo cel ten zniknął:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; z offertorium, w którym nie ma       już modlitwy „Suscipe Sancta Trinitas”;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; z zakończenia Mszy, które nie       zawiera już modlitwy „Placeat tibi, Sancta Trinitas”;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; z Prefacji, ponieważ z cyklu       niedzielnego znikła prefacja o Trójcy Św., którą zachowano tylko w       uroczystość Trójcy Św., czyli raz w roku.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 2.Cel bezpośredni.&lt;br /&gt;Bezpośrednim celem Mszy św. jest ofiara przebłagalna.       Także i on jest narażony na szwank, ponieważ zamiast podkreślać       odpuszczenie grzechów żywych i umarłych, Novus Ordo kładzie nacisk na       posilanie i uświęcanie obecnych (nr 54). To prawda, że Chrystus       ustanowił sakrament Eucharystii podczas Ostatniej Wieczerzy i złożył       Siebie samego na ofiarę, aby nas z Nim jako Ofiarą zjednoczyć. Jednak       ofiara ta poprzedza spożycie Najświętszego Sakramentu i ma już przed       komunią sakramentalną pełną zbawczą wartość – owoc ofiary krzyżowej.       Dowodem na to jest, że można uczestniczyć we Mszy nie przystępując w       sposób sakramentalny do komunii[6].&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 3 Cel immanentny&lt;br /&gt;Immanentny cel Mszy zasadza się na tym, że jest ona       przede wszystkim ofiarą.&lt;br /&gt;Istotą każdej ofiary jest to, że musi się podobać Bogu i zostać       przezeń przyjęta. W stanie grzechu pierworodnego żadna ofiara nie była       odpowiednia, by mogła zostać przyjęta przez Boga, za wyjątkiem ofiary       Chrystusa. Novus Ordo wynaturza ofiarowanie (offertorium) czyniąc z niego       coś w rodzaju wymiany między człowiekiem a Bogiem: Człowiek przynosi       chleb, zaś Bóg przemienia go w „chleb życia”, człowiek przynosi       wino, a Bóg przemienia go w „napój duchowy”: „Błogosławiony       jesteś Panie, Boże wszechświata, bo dzięki Twojej hojności otrzymaliśmy       chleb (wino), owoc ziemi (winnego krzewu) i pracy rąk ludzkich, który       dziś Tobie przynosimy, aby stał się dla nas chlebem życia (napojem       duchowym)” [7].&lt;br /&gt;Nie ma potrzeby dodawać, że wyrażenia „chleb życia”       i „napój duchowy” są zupełnie nieokreślone, i mogą oznaczać       cokolwiek. Odnajdujemy tu tę samą zasadniczą dwuznaczność, co w       definicji Mszy: tam jedynie duchowa obecność Chrystusa pośród swoich,       tu zaś „duchowa” (a nie substancjalna) przemiana chleba i wina[8].&lt;br /&gt;Podobna gra dwuznaczności została wprowadzona do       przygotowania darów, za sprawą zniesienia dwu pięknych modlitw.       Pierwsza z nich, „Deus qui humanae substantiae dignitatem mirabiliter       condidisti et mirabilius reformasti ...”, przypominała stan pierwotnej       niewinności człowieka oraz jego obecną kondycję istoty odkupionej krwią       Chrystusa. Stanowiła&lt;br /&gt;ona krótkie i subtelne streszczenie całej ekonomii Ofiary, od Adama do       czasów obecnych. Druga, końcowa modlitwa offertorium, towarzysząca       przebłagalnemu ofiarowaniu kielicha, wyraża prośbę, aby ofiara wstąpiła       „cum odore suavitatis” przed oblicze majestatu Bożego, i wzywa Jego       miłosierdzia. Ona także stanowi znakomite streszczenie ekonomii Ofiary.&lt;br /&gt;Zniesienie nieustannego odniesienia do Boga w modlitwie eucharystycznej       sprawia, że nie ma żadnej różnicy między ofiarą Boską a ludzką.&lt;br /&gt;Zniszczenie zwornika zmusza do wznoszenia zastępczych       rusztowań; zniesienie rzeczywistego celu Mszy, zmusza do tworzenia celów       fikcyjnych. Stąd gesty, które mają podkreślać związek między kapłanem       a wiernymi, oraz między samymi wiernymi.&lt;br /&gt;Stąd, natychmiast doprowadzony do absurdu, zwyczaj składania w momencie       ofiarowania Hostii darów na rzecz ubogich i Kościoła. Szczególny       charakter prawdziwej Hostii zostanie zupełnie zatarty, zaś uczestnictwo       w bezkrwawej ofierze Chrystusa zamieni się w spotkanie filantropów lub       przyjęcie dobroczynne.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Rozdział IV&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justofy"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Przejdźmy do istoty Ofiary.&lt;br /&gt;Tajemnica Krzyża nie jest wyrażona dobitnie, ale w sposób       niejasny, ukryty i niedostrzegalny dla ludu[9], z następujących powodów:&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 1) Definicja       „Modlitwy eucharystycznej”&lt;br /&gt;Sens tzw. „Modlitwy eucharystycznej” w Novus Ordo jest       następujący: „aby całe zgromadzenie wiernych złączyło się z       Chrystusem w wyznawaniu wielkich rzeczy Bożych i w składaniu ofiary”       (nr 54).&lt;br /&gt;O jaką ofiarę tu chodzi? Kto ją składa? Na te pytania       nie ma odpowiedzi. Definicja „Modlitwy eucharystycznej” sprowadza się       do poniższego: „Teraz rozpoczyna się centrum i szczyt całej       celebracji: Modlitwa eucharystyczna, tzn. modlitwa dziękczynienia i uświęcenia”       (nr 54). Skutek został zatem postawiony na miejscu przyczyny, o której       nie wspomina się nawet słowem. Wyraźną wzmiankę o celu ofiary zawartą       w modlitwie „Suscipe” zniesiono i nie zastąpiono niczym. Zmiana       sformułowania jest przejawem zmiany doktryny.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 2) Zatarcie roli       dogmatu rzeczywistej obecności.&lt;br /&gt;Przyczyna nieobecności wyraźnej wzmianki o ofierze, to       ni mniej ni więcej, tylko zniesienie centralnej roli rzeczywistej obecności       Chrystusa, tak dobrze uwidocznionej w tradycyjnej liturgii       eucharystycznej. Rzeczywistą obecność wspomina się tylko w jednym       miejscu: w przypisie, który stanowi jedyny cytat z Soboru Trydenckiego.       Wzmianka ta odnosi się do&lt;br /&gt;rzeczywistej obecności, jako pokarmu (przyp. 63, nr 241). Nigdzie nie ma       najmniejszej wzmianki o rzeczywistej i trwałej obecności Chrystusa z Ciałem,       Krwią, Duszą i Bóstwem w przeistoczonych postaciach. Samo słowo       „przeistoczenie” zostało całkowicie pominięte.&lt;br /&gt;Zniesione zostało wezwanie trzeciej Osoby Trójcy Przenajświętszej       – Ducha Św. („Veni Sanctificator”), aby zstąpił na dary ofiarne,       by dokonać cudu Boskiej obecności, jak niegdyś zstąpił do łona       Dziewicy. Wpisuje się to w system milczących zaprzeczeń i stopniowego       pomniejszania rzeczywistej obecności.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;       &lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Z Novus Ordo wyeliminowane zostały:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; przyklęknięcia (pozostały       tylko trzy przyklęknięcia kapłana i jedno wiernych – na       przeistoczenie, od czego dopuszczane są wyjątki);&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; puryfikacja palców kapłana nad       kielichem;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; ochrona przed stykaniem się palców       kapłana po konsekracji z rzeczami nieświętymi;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; puryfikacja naczyń świętych,       która już nie musi być natychmiastowa, ani odbywać się na korporale;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; palka chroniąca kielich;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; wewnętrzne złocenie naczyń świętych;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; konsekracja ołtarza przenośnego       (portatylu);&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; poświęcony kamień i relikwie w       ołtarzu przenośnym lub na „stole” w przypadku, kiedy Msza odprawia       się poza miejscem świętym (ten ostatni punkt prowadzi wprost do „uczt       eucharystycznych” w domach prywatnych);&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; potrójny obrus na ołtarzu,       zredukowany do pojedynczego;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; dziękczynienie w pozycji klęczącej       (zastąpione groteskową praktyką dziękczynienia kapłana i wiernych na       siedząco, co jest logiczną konsekwencją przyjmowania komunii na stojąco);&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; wszystkie dawne przepisy na       wypadek, gdyby konsekrowana Hostia upadła na ziemię, sprowadzone do       niemal sarkastycznego „reverenter accipiatur” (nr 239);&lt;br /&gt;Wszystkie te zmiany nie są niczym innym, jak       prowokacyjnym podkreśleniem cichego odrzucenia wiary w dogmat       rzeczywistej obecności.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 3) Rola ołtarza (nr       262).&lt;br /&gt;Ołtarz niemal zawsze nazywany jest „stołem” [10].       „Ołtarz, albo stół Pański, który jest centrum całej liturgii       eucharystycznej” (nr 49, por. 262). Uściślone jest, że powinien on być       oddzielony od ściany w taki sposób, by dało się go obejść wkoło, i       aby można było odprawiać Mszę twarzą do ludu. Podkreśla się również,       że ołtarz winien być ośrodkiem zgromadzenia wiernych tak, by ich uwaga       automatycznie zwracała się ku niemu. Jednak porównanie punktów nr 262       i 276 wydaje się wyraźnie wykluczać możliwość przechowywania w nim       Najświętszego Sakramentu. Będzie to podkreśleniem niepowetowanej       dychotomii między obecnością Najwyższego i Wiecznego Kapłana w       odprawiającym Mszę kapłanie, oraz pod postaciami sakramentalnymi.       Pierwotnie była to jedna i ta sama obecność[11].&lt;br /&gt;Obecnie zaleca się przechowywać Najświętszy Sakrament       na uboczu, w miejscu odpowiednim dla pobożności wiernych, jak gdyby       chodziło o jakieś relikwie. W ten sposób spojrzenia wchodzących do kościoła       będą kierować się w pierwszym rzędzie nie na tabernakulum, ale na próżny       i ogołocony stół. Po raz kolejny pobożności prywatnej przeciwstawia       się pobożność liturgiczną, wznosi się jeden ołtarz przeciw       drugiemu.&lt;br /&gt;Z wielkim naciskiem zaleca się, by hostie rozdawane       podczas komunii były konsekrowane na tej samej Mszy. Zaleca się także używanie       chleba dużych rozmiarów[12], tak by kapłan mógł rozdzielić jego część       wśród wiernych. Jest to przejaw tego samego lekceważenia wobec       tabernakulum i wobec wszelkich form pobożności eucharystycznej poza Mszą.       Stanowi to kolejny poważny cios dla wiary w to, że rzeczywista obecność       Chrystusa trwa tak długo, jak długo trwają konsekrowane postacie[13].&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 4) Formuły       konsekracji.&lt;br /&gt;Dawna formuła konsekracji była ściśle sakramentalna,       nie zaś wyłącznie narratywna, na co wskazują trzy zasadnicze punkty:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; a)&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Tekst Pisma Św., który nie został podjęty       słowo w słowo. Włączenie pawłowego „mysterium fidei” stanowi       natychmiastowe wyznanie wiary kapłana w tajemnicę urzeczywistnianą       przez Kościół za pośrednictwem hierarchicznego kapłaństwa.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; b)&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Interpunkcja i druk. W starym Mszale       usytuowanie słów konsekracji po kropce i od nowego wiersz oznaczało       przejście od trybu narracyjnego do sakramentalnego i twierdzącego.       Ponadto słowa konsekracji pisane były większymi literami, pośrodku       strony, często w innym kolorze, co wyróżnia je z kontekstu       historycznego.&amp;nbsp; Wszystko to nadaje im własne i niezależne       znaczenie.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp; c)&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; Anamneza („Haec quotiescumque feceritis       in mei memoriam facietis” – „To, ile razy czynić będziecie, na moją       pamiątkę czyńcie”), która po grecku brzmi „eis ten emou anamnesin”       („zwróceni ku mej pamiątce”). Odnosi się ona nie tylko do prostej       pamiątki osoby Chrystusa, albo Ostatniej Wieczerzy, ale każe pamiętać       to, co uczynił (haec... in mei memoriam facietis) i sposób w jaki to       uczynił. Odnosi się do działającego Chrystusa, nie zaś do Jego pamiątki       czy wydarzenia z przeszłości. Zastąpienie w Novus Ordo dawnej formuły       przez pawłową („Hoc facite in meam commemorationem” – „To czyńcie       na moją pamiątkę”), która codziennie będzie rozbrzmiewać w językach       narodowych, spowoduje niechybnie u słuchających przeniesienie nacisku na       pamiątkę Chrystusa jako cel akcji eucharystii, podczas gdy jest ona jej       źródłem. Idea pamiątki bądź wspomnienia niezadługo zajmie miejsce       pojęcia rzeczywistej akcji sakramentalnej[14].&lt;br /&gt;Tryb narracyjny jest podkreślony przez określenie       konsekracji jako „narratio institutionis” (opowiadanie ustanowienia       – nr 55d) oraz przez definicję anamnezy, gdzie stwierdza się, że       „Kościół sprawuje pamiątkę Chrystusa” (55c).&lt;br /&gt;Jednym słowem, skutkiem teorii zawartej w epiklezie,       zniekształcenia słów konsekracji oraz anamnezy jest zmiana modus       significandi słów konsekracji. Brzmią one odtąd w ustach kapłana jak       gdyby stanowiły tylko historyczną narrację, nie zaś kategoryczne i       afirmatywne stwierdzenie wypowiadane przez Tego, w którego osobie kapłan       działa: „Hoc est Corpus meum” (a nie: „Hoc est Corpus Christi”)[15].&lt;br /&gt;Aklamacja ludu następująca natychmiast po konsekracji       („Mortem tuam annuntiamus ... donec venias” – „Głosimy śmierć       Twoją ... oczekując Twego przyjścia”) wprowadza pod płaszczykiem       eschatologizmu tę samą dwuznaczność co do rzeczywistej obecności.       Natychmiast, bez najmniejszej przerwy, głosi się oczekiwanie na drugie       przyjście Chrystusa na końcu czasów, dokładnie w tej samej chwili, w       której jest substancjalnie obecny na ołtarzu, zupełnie jak gdyby Jego       prawdziwym przyjściem miało być dopiero tamto, nie zaś to we Mszy Św.&lt;br /&gt;Zostało to jeszcze bardziej uwypuklone w drugiej       aklamacji do wyboru: „Quotiescumque manducamus panem hunc, et calicem       bibimus mortem tuam annuntiamus donec venias” – „Ilekroć spożywamy       ten chleb i pijemy z tego kielicha, śmierć Twoją głosimy, Panie Jezu,       oczekując Twego przyjścia”. Pomieszanie różnych rzeczywistości:       ofiary i spożywania komunii, rzeczywistej obecności i ponownego przyjścia       Chrystusa sprawia, że dwuznaczność sięga tu szczytu[16].&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Rozdział V&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="left"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Przejdźmy do spełnienia ofiary.&lt;br /&gt;W Mszy katolickiej dokonuje się to za pośrednictwem       czterech elementów. Są to w kolejności: Chrystus, kapłan, Kościół i       wierni.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;       &lt;img align="right" border="0" height="550" src="http://swiety.krzyz.org/oltarz2.jpg" width="249" /&gt;1) Wierni w nowym       rycie.&lt;br /&gt;Novus Ordo przypisuje wiernym funkcję autonomiczną, a       tym samym całkowicie błędną, począwszy od definicji – „Msza jest       to święta synaksa czyli zgromadzenie ludu Bożego”, po końcowe       pozdrowienie ludu przez kapłana, wyrażające obecność Pana w       zgromadzonej wspólnocie, „w którym to pozdrowieniu oraz odpowiedzi       ludu przejawia się tajemnica zgromadzonego Kościoła” (nr 28).&lt;br /&gt;Prawdziwa obecność Chrytusa? Z pewnością, lecz tylko       duchowa. Tajemnica Kościoła? Tak, lecz tylko jako zwykłego       zgromadzenia, które jej pragnie i jest jej znakiem.&lt;br /&gt;Powraca to nieustanie: w przesadnym podkreślaniu wspólnotowego       charakteru Mszy (nr 74-152), w niesłychanym dotychczas rozróżnieniu między       Mszą z ludem („cum populo”) i Mszą bez ludu („sine populo”) (nr       203-231), w definicji „modlitwy powszechnej albo modlitwy wiernych”       (nr 45), gdzie po raz kolejny podkreśla się „funkcję kapłańską”       ludu (populus sui sacerdotii munus exercens), przedstawioną w sposób       dwuznaczny z powodu pominięcia wzmianki o podporządkowaniu kapłaństwu       hierarchicznemu. To kapłan, poświęcony pośrednik, przedstawia wszelkie       intencje wiernych w modlitwach Kanonu rzymskiego – „Te igitur” i „Memento”.&lt;br /&gt;W Modlitwie Eucharystycznej III („Zaprawde święty       jesteś Boże”, str. 123) mówi się do Boga wprost: „nie przestawaj       gromadzić twego ludu, aby od wschodu do zachodu słońca składał Tobie       ofiarę czystą”. To „aby” (ut) każe przypuszczać, że elementem       niezbędnym dla odprawiania Mszy jest raczej lud niż kapłan. Zaś       ponieważ nawet w tym miejscu nie uściśla się kto składa ofiarę[17],       powstaje wrażenie, że lud posiada autonomiczną władzę kapłańską. W       tej sytuacji nie należy się dziwić, jeśli niedługo pozwoli się, by       lud wygłaszał słowa konsekracji razem z kapłanem (co zresztą tu i ówdzie       ma już miejsce).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; 2)Kapłan w nowym       rycie.&lt;br /&gt;Rola kapłana została umniejszona, wykrzywiona i zafałszowana.       Po pierwsze, w odniesieniu do ludu jawi się on raczej jako przewodniczący       czy brat, niż poświęcony sługa Boży celebrujący w osobie Chrystusa       (in persona Christi). W stosunku do Kościoła jest jednym z wielu, „kimś       z ludu”. Definicja epiklezy (nr 55c) przypisuje wezwania całemu Kościołowi       bezosobowo – rola kapłana znika.&lt;br /&gt;W odmawianym odtąd wspólnie „Confiteor”, kapłan nie       pełni już roli sędziego, świadka i orędownika u Boga. Logicznym następstwem       jest to, że kapłan nie udziela już rozgrzeszenia, które faktycznie       zostało zniesione. Kapłan zostaje włączony pomiędzy „braci”.       Nawet ministrant w „Confitor” we Mszy bez ludu zwraca się do niego w       ten sposób.&lt;br /&gt;Jeszcze przed ostatnią reformą zniesiono rozróżnienie       między komunią wiernych a komunią kapłana, czyli chwilą, gdy Najwyższy       i Wieczny kapłan oraz ten, który działa w Jego osobie, łączą się,       by tak rzec, w ścisłym związku, co stanowi jednocześnie dopełnienie       Ofiary.&lt;br /&gt;Nie wspomina się odtąd ani słowem władzy kapłana jako       ofiarnika ani tego, że to przezeń dokonuje się akt konsekracji i       urzeczywistnia obecność Chrystusa w Eucharystii. Jawi się on jako       niewiele więcej, niż protestancki minister.&lt;br /&gt;Zniesienie lub dowolność w używaniu szat litugicznych       (w pewnych wypadkach wystarczy tylko alba i stuła – nr 298) jeszcze       bardziej zaciera utożsamienie kapłana z Chrystusem. Kapłan nie jawi się       już jako przyobleczony w pełnię Jego władz, lecz jako zwykły       „oficer”, którego jeden czy dwa galony ledwie co wyróżniają z tłumu[18]:       „nieco bardziej człowiek, niż inni”, by przytoczyć mimowolnie       humorystyczny zwrot pewnego współczesnego kaznodziei[19]. Tak jak w       wypadku oddzielenia ołtarzy, po raz kolejny rozdziela się to, co Bóg połączył:       jedyne Kapłaństwo Słowa Bożego.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;       3) Kościół i jego       odniesienie do Chrystusa w nowym rycie.&lt;br /&gt;W Novus Ordo tylko raz, w przypadku Mszy „sine populo”,       przyznaje się, że Msza to „akcja Chrystusa i Kościoła” (nr 4, por.       „Presb. Ord.” nr 13). Natomiast w przypadku Mszy „z ludem” uznaje       się, że jej celem jest jedynie „sprawowanie pamiątki Chrystusa” i uświęcanie       obecnych. Paragraf 60 brzmi: „Odprawiający kapłan łączy ze sobą       lud, składając ofiarę&lt;br /&gt;Bogu Ojcu przez Chrystusa w Duchu Świętym”, podczas gdy należało       raczej stwierdzić: „łączy lud z Chrystusem, który sam Siebie składa       w ofierze Bogu Ojcu w Duchu Świętym”.&lt;br /&gt;W tym samym kontekście należy umieścić:&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; opuszczenie zwrotu „Przez       Chrystusa Pana naszego”, który był dla Kościoła gwarancją, że jego       modlitwa zostanie zawsze wysłuchana (J 14, 13-14; 15, 16; 16, 23-24);&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; przesadny „paschalizm”, czy       nacisk położony na Zmartwychwstanie i Wielkanoc, jak gdyby ekonomia łaski       nie miała innych, równie ważnych aspektów;&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp;&amp;nbsp; wątpliwy i obsesyjny       eschatologizm, którzy sprowadza łaskę, rzeczywistość zarazem teraźniejszą       i wieczną, do rzędu czegoś doczesnego. Stąd takie zwroty jak „lud w       marszu”, „Kościół pielgrzymujący” – nie zaś wojujący z potęgą       ciemności – ku przyszłości, która nie jest już związana z wiecznością       (tzn. z wieczną teraźniejszością), ale z prawdziwą&amp;nbsp; przyszłością       doczesną.&lt;br /&gt;Jeden, Święty, Katolicki i Apostolski Kościół jako       taki został upokorzony za sprawą zwrotu, który w Modlitwie       Eucharystycznej IV zastąpił modlitwę „za wszystkich prawowiernych i       zachowujących katolicką apostolską wiarę”. Brzmi ona teraz ni mniej       ni więcej tylko: „za wszystkich szczerym sercem szukających Ciebie”.&lt;br /&gt;Podobnie memento za zmarłych nie wspomina już tych, którzy       odeszli „ze znakiem wiary i śpią snem pokoju”, ale po prostu „zmarłych       w pokoju Chrystusa”. Łączy się z nimi rzeszę „wszystkich zmarłych,       których wiarę Ty jeden znałeś”, co stanowi kolejny zamach na       widzialność i jedność Kościoła.&lt;br /&gt;W żadnej z trzech nowych modlitw eucharystycznych nie ma       najmniejszej wzmianki o cierpieniach dusz czyścowych, w żadnej z nich       nie ma miejsca na jakieś szczególne wspomnienie, co po raz kolejny osłabia       wiarę w przebłagalną i odkupieńczą naturę       Najświętszej Ofiary[20].&lt;br /&gt;Wszechobecne przemilczenia rzeczy świętych pomniejszają       tajemnicę Kościoła, zwłaszcza w aspekcie świętej hierarchii: w       drugiej części nowego, zbiorowego „Confiteor” aniołowie i święci       rozpływają się w anonimowości, zaś w pierwszej znikają jako świadkowie       i sędziowie w osobie św. Michała Archanioła[21]. Hierarchie anielskie       znikają także w sposób       bezprecedensowy z nowej prefacji II Modlitwy Eucharystycznej. W „Communicantes”       zniesiono wspomnienie świętych papieży i męczenników – fundamentu       Kościoła Rzymskiego – którzy bez wątpienia przekazali liturgiczną       tradycję apostolską i sprawili, że za św. Grzegorza Wielkiego przybrała       ona postać rytu rzymskiego. W „Libera nos” zniesiono wszelkie       wzmianki o Najświętszej Maryi Pannie, Apostołach i wszystkich świętych,       tak że nie prosi się ich o wstawiennictwo nawet w niebezpieczeństwie.&lt;br /&gt;Idea jedności Kościoła jest zagrożona z jeszcze       jednego powodu: z całego Novus Ordo, w tym także z trzech nowych modlitw       eucharystycznych (jedyny wyjątek to „Communicantes” w Kanonie       Rzymskim), odważono się usunąć imiona świętych Apostołów Piotra i       Pawła, założycieli Kościoła Rzymskiego, a także imiona innych Apostołów,       którzy stanowią kamień       węgielny oraz znak jednego i powszechnego Kościoła.&lt;br /&gt;Wyraźny zamach na dogmat świętych obcowania jest       zniesienie wszystkich pozdrowień (np. „Pan z wami”) i końcowego błogosławieństwa       we Mszach bez ministranta, oraz „Ite Missa est”[22]&amp;nbsp; we Mszy z       samym tylko ministrantem.&lt;br /&gt;Podwójny „Confiteor” unaoczniał, że kapłan –       przywdziany w szaty sługi Chrystusowego i w głębokim pokłonie –       uznaje się za niegodnego tak wzniosłej misji, niegodnego „tremendum       mysterium” czyli straszliwych tajemnic, które ma sprawować, a nawet       przystąpienia do Świętego Świętych („Aufer a nobis”). Dlatego w       „Oramus te” wzywa wstawiennictwa męczenników, których relikwie       znajdują się w ołtarzu. Obie te modlitwy zostały zniesione. Uwagi       dotyczące zniesienia podwójnego „Confiteor” i oddzielnej komunii kapłana       zachowują i tu swą aktualność.&lt;br /&gt;Sprofanowaniu uległy także przepisy dotyczące       odprawiania Ofiary, które wynikają z jej świętego charakteru. Kiedy       np. Mszę odprawia się poza budynkiem sakralnym, ołtarz można zastąpić       zwykłym stołem bez kamienia ołtarzowego ani relikwi, przykrytym jednym       tylko obrusem zamiast trzech (nr 260, 265). Tu także zachowują wagę       spostrzeżenia poczynione wyżej na temat rzeczywistej obecności: aspekt       „uczty” i Ofiary wieczerzy został oddzielony od rzeczywistej obecności.&lt;br /&gt;Desakralizacja i profanacja sięgają szczytu z powodu       nowych, często groteskowych zachowań w momencie ofiarowania, położenia       akcentu na zwykły chleb zamiast przaśnego, dopuszczenie ministrantów (a       nawet świeckich, podczas komunii pod dwiema postaciami) do dotykania świętych       naczyń (nr 244). W kościele powstaje nieprawdopodobna atmosfera: bez       ustanku przewija się korowód księży, diakonów, subdiakonów, psalmistów,       komentatorów (sam kapłan zamienił się zresztą w komentatora, gdyż       bez przerwy zachęca się go, by „objaśniał” to, co się dzieje na ołtarzu),       lektorów (mężczyzn i kobiet), ministrantów i świeckich zajmujących       się witaniem wiernych przy drzwiach i towarzyszeniem im na miejsca,       zbieraniem na tacę, przynoszeniem darów na ofiarowanie. Zaś w epoce       szaleństwa „powrotu do Pisma Świętego” pojawia się – całkowicie       wbrew Staremu Testamentowi i nauczaniu św. Pawła – „mulier idonea”,       którą po raz pierwszy w tradycji Kościoła dopuszcza się do czytań       liturgicznych oraz wykonywania „innych posług poza prezbiterium” (nr       70). Do tego dochodzi prawdziwa mania koncelebrowania, której skutkiem będzie       zniszczenie pobożności eucharystycznej kapłana, oraz usunięcie w cień       i rozmycie w kolektywie koncelebrujących centralnej postaci w liturgii,       tzn. Chrystusa – jedynego Kapłana i Ofiary[23].&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Rozdział VI&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Ograniczyliśmy się tu jedynie do pobieżnej analizy       Novus Ordo Missae w miejscach, w których najpoważniej oddala się od       teologii katolickiej Mszy św. Nasze spostrzeżenia odnoszą się przede       wszystkim do najbardziej typowych błędów. Całkowita ocena niebezpieczeństw,       pułapek i innych destrukcyjnych z duchowego i psychologicznego punktu       widzenia elementów, zawartych w tak w tekście, jak w rubrykach czy       komentarzach nowego rytu, wymaga innej, o wiele szerszej pracy.&lt;br /&gt;Nie zajęliśmy się tu szczegółowo nowymi kanonami,       ponieważ ich forma i treść były już wielokrotnie przedmiotem krytyki       przez kompetentne autorytety. Zauważmy, że drugiego z nich[24], który       już zdążył wywołać wśród wiernych zgorszenie swą zwięzłością,       mógłby z czystym sumieniem używać kapłan niewierzący ani w       transsubstancjację, ani w ofiarny charakter Mszy św., a zatem nadaje się       on znakomicie do celebrowania przez protestanckich ministrów.&lt;br /&gt;Nowy Mszał został przedstawiony w Rzymie jako „bogaty       materiał duszpasterski”, „tekst bardziej duszpasterski, niż       jurydyczny”, który konferencje biskupów mogą opracowywać, zgodnie z       okolicznościami i charakterem poszczególnych narodów. Zresztą  zadaniem       pierwszej sekcji nowej Kongregacji Kultu Bożego ma być „wydawanie i  ciągła       rewizja ksiąg       liturgicznych”. Ostatni numer oficjalnego biuletynu Instytutów       Liturgicznych Niemiec, Szwajcarii i Austrii[25] stwierdza: „teskt  łaciński       należy przetłumaczyć na języki narodowe, a styl „rzymski” musi       zostać dopasowany do indywidualnego charakteru poszczególnych  Kościołów       lokalnych. To co zostało pomyślane jako ponadczasowe, trzeba  będzie dopasować do zmiennego kontekstu konkretnych sytuacji, do  nieustannych       wahań Kościoła powszechnego i jego niezliczonych zgromadzeń”.&lt;br /&gt;Sama konstytucja apostolska, wbrew wyraźnemu życzeniu       Soboru Watykańskiego II, zadaje ostateczny cios językowi powszechnemu,       stwierdzając wyraźnie, że „pośród tylu różnych języków, jedna       (?) i ta sama modlitwa wszystkich będzie się wznosić, nad wszelkie       kadzidło wonniejsza”.&lt;br /&gt;Śmierć łaciny jest zatem przypieczętowana. Logiczną       konsekwencją, zwłaszcza wobec możliwości dowolnego wybierania między       innymi tekstów introitu i graduału, jest śmierć śpiewu gregoriańskiego,       mimo że Sobór uznał go „za własny śpiew liturgii rzymskiej” („Sacros.       Conc.” nr 116), nakazując, by „zajmował pierwsze miejsce” (ibid.).&lt;br /&gt;Nowy ryt od początku jawi się jako pluralistyczny i       eksperymentalny, zależny od czasu i miejsca. Skoro jedność kultu została       definitywnie zerwana, na czym zasadzać się będzie związana z nią       jedność wiary, którą wciąż nazywa się czymś istotnym, czego należy       bezkompromisowo bronić?&lt;br /&gt;Jest rzeczą oczywistą, że Novus Ordo nie chce już       reprezentować wiary Soboru Trydenckiego. Jednak z tą właśnie wiarą       katolickie sumienie związane jest na zawsze. Promulgowanie Novus Ordo       stawia zatem prawdziwych katolików wobec tragicznej konieczności wyboru.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Rozdział VII&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Konstytucja apostolska wspomina wyraźnie o duchowym i       doktrynalnym bogactwie, które Novus Ordo zapożyczył ponoć z Kościołów       Wschodnich. Wygląda na to, że skutkiem będzie jedynie odepchnięcie       zaszokowanych wiernych obrządków wschodnich – tak duch nowego rytu       jest od nich odległy, a nawet całkowicie przeciwny. Na czym polegają       owe ekumeniczne zapożyczenia? W głównych zarysach: na wielości modlitw       eucharystycznych (anafor) (bo przecież nie na ich pięknie, ani       bogactwie), na obecności diakona i na komunii pod dwiema postaciami. Z       drugiej strony wygląda na to, że chciano rozmyślnie wyeliminować       wszystko to, co w liturgii rzymskiej było najbliższe Kościołom       wschodnim[26], a jednocześnie – negując odrębny i prastary charakter       rzymski – zrezygnować ze wszystkiego, co stanowiło jej własne i       najcenniejsze duchowe bogactwo. Zastąpiono je elementami, które ją       umniejszają i zbliżają do niektórych rytów protestanckich (i to       bynajmniej nie tych najbliższych katolicyzmowi), oddalając w ten sposób       od Kościołów wschodnich, czego świadectwem były już ostatnie       reformy.&lt;br /&gt;Z drugiej strony nowa liturgia bardzo ucieszy wszystkie       grupy stojące na krawędzi apostazji, które pustoszą Kościół,       zatruwając jego organizm i atakując jedność doktrynalną, liturgiczną,       moralną i dyscyplinarną, pośród duchowego kryzysu bez precedensu w       historii.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Rozdział VIII&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;Św. Pius V dołożył starań (jak przypomina konstytucja       apostolska), aby wydanie Mszału Rzymskiego było narzędziem jedności wśród       katolików. Zgodnie z zaleceniami Soboru Trydenckiego, miał on zapobiec,       aby do liturgii nie zakradły się żadne groźne błędy przeciwko       wierze, rozsiewane wówczas przez protestancką Reformację. Motywy, które       kierowały św. Piusem V były tak istotne, że święta i niemal prorocza       formuła zawarta w bulli promulgującej Mszał Rzymski wydaje się być na       miejscu bardziej niż kiedykolwiek: „Jeśli ktokolwiek ośmieliłby się       próbować podnieść nań rękę, niech mu będzie wiadomo, że narazi się       na gniew Wszechmogącego Boga i świętych Apostołów Piotra i Pawła”       („Quo primum”, 13 lipca 1570 r.)[27].&lt;br /&gt;Podczas oficjalnej prezentacji Novus Ordo w watykańskiej       sali prasowej miano czelność twierdzić, że racje Soboru Trydenckiego są       dziś już nieaktualne. Nie tylko, że nie straciły nic ze swej aktualności,       lecz ponadto – nie wahamy się otwarcie powiedzieć – pojawiły się       nowe, o wiele poważniejsze. To właśnie, aby stawić czoła niebezpieczeństwom,       które z wieku na wiek zagrażają czystości depozytu wiary („depositum custodi, devitans       profanas vocum novitatis”, 1 Tim 6, 20), Kościół otoczył go murem       obronnym definicji dogmatycznych i orzeczeń doktrynalnych. Te zaś znalazły       oddźwięk w liturgii, która stała się krok po kroku pomnikiem       integralnej wiary Kościoła. Pragnienie powrotu za wszelką cenę do       dawnych form kultu, odtwarzając na zimno, in vitro, to co w pierwszych       wiekach rodziło się spontanicznie pod wpływem łaski, oznacza popadnięcie       w „niezdrowy archeologizm”, potępiony wyraźnie i w odpowiedniej       chwili przez Piusa XII[28]. Równa się to – jak już widzieliśmy –       pozbawieniu liturgii całego jej piękna i wszystkich zabezpieczeń       teologicznych, nagromadzonych w przeciągu wieków[29], i to w jednej z       bardzo krytycznych, być może najbardziej krytycznej ze wszystkich chwil       w dziejach Kościoła.&lt;br /&gt;Dziś oficjalnie uznaje się, że podziały i schizmy       istnieją już nie tylko na zewnątrz, ale w samym łonie religii       katolickiej[30]. Jedność Kościoła jest nie tylko zagrożona, ale       znajduje się w bardzo poważnym niebezpieczeństwie[31], zaś błędy       przeciwko wierze nie tyle się wkradają, co są narzucane za sprawą       liturgicznych nadużyć i aberracji, które również zostały       zatwierdzone[32]. Wydaje się, że porzucenie tradycji liturgicznej, która       przez cztery stulecia była znakiem i gwarancją jedności kultu, oraz       zastąpienie jej inną – zdolną być jedynie znakiem podziału, ponieważ       zezwala pośrednio na niezliczone swobody, zaś sama roi się od       insynuacji i otwartych błędów przeciw czystości wiary katolickiej –       stanowi, mówiąc oględnie, nieobliczalny błąd.&amp;nbsp;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="center"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: medium;"&gt;&lt;b&gt;Przypisy&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div align="justify"&gt;&lt;span style="font-family: MS Serif; font-size: small;"&gt;1. Msza jest prawdziwą, widzialną ofiarą, nie zaś zwykłym       symbolicznym przedstawieniem: „Pan Nasz Jezus Chrystus... pragnął       pozostawić Kościołowi... ofiarę widzialną, ażeby uobecniała krwawą       ofiarę mającą się raz dokonać na krzyżu, aż do końca świata była       jej trwałą pamiątką i przydzielała nam jej zbawczą moc odpuszczania       grzechów codziennie przez nas popełnianych” (DS 1740, BF VII, 319).&lt;br /&gt;2. Pan Nasz Jezus Chrystus „ogłaszając się       ustanowionym kapłanem na wieki na wzór Melchizedeka [Ps 109, 4],       ofiarował Bogu Ojcu ciało i krew swoją pod postaciami chleba i wina i       pod symbolami tych rzeczy dał je do spożycia Apostołom – których       wtedy ustanowił kapłanami Nowego przymierza – oraz im i ich następcom       w kapłaństwie polecił składać ofiarę słowami: „To czyńcie na moją       pamiątkę” [Łk 22, 9; 1 Kor 11, 24], jak to Kościół zawsze rozumiał       i nauczał” (ibid.). Tym, który odprawia, zanosi dary i składa ofiarę       jest wyświęcony kapłan, nie zaś lud Boży czy zgromadzenie: „Jeśli       ktoś twierdzi, że tymi słowy: „To czyńcie na moją pamiątkę"       [Łk 22, 9; 1 Kor 11, 24] Chrystus nie ustanowił Apostołów kapłanami,       albo nie nakazał, by oni i inni kapłani ofiarowali Jego ciało i krew       – niech będzie wyklęty” (kan. 2; DS 1752, BF VII, 330).&lt;br /&gt;3. Ofiara Mszy św. jest prawdziwą ofiarą przebłagalną,       nie zaś jedynie „prostym wspomnieniem ofiary dokonanej na krzyżu”.       Jeśli ktoś twierdzi, że ofiara Mszy św. jest tylko ofiarą pochwalną       i dziękczynną, albo jedynie prostym wspomnieniem ofiary dokonanej na       krzyżu, ale nie ofiarą przebłagalną, albo że przynosi korzyść       samemu tylko przyjmującemu, i że nie powinna być ofiarowana za żywych       i umarłych, za grzechy, kary, zadośćuczynienia i inne potrzeby –       niech będzie wyklęty" (kan. 3; DS 1754, BF VII, 331).&lt;br /&gt;4. Należy być może przypomnieć, że odrzucenie choćby       jednego zdefiniowanego dogmatu sprawia, że tym samym upadną i wszystkie       inne, ponieważ burzy to samą zasadę nieomylności najwyższego i       uroczystego Magisterium Kościoła, zarówno papieskiego jak i soborowego.&lt;br /&gt;5. Jeśli chodziło o podjęcie „Unde et memores”,       jednej z modlitw Kanonu, to trzeba było dodać także Wniebowstąpienie.       Lecz „Unde et memores” nie zaciera różnicy między różnorodnymi       rzeczywistościami, ale je jasno i finezyjnie rozróżnia: „pamiętni..       tak na błogosławioną Mękę, jak Zmartwychwstanie, lecz i chwalebne       Wniebowstąpienie...”.&lt;br /&gt;6. To przesunięcie akcentów przejawia się także w       zaskakującym usunięciu z trzech nowych kanonów „Memento”, czyli       wspomnienia zmarłych, a także wszelkich wzmianek o cierpieniach dusz czyściowych,       w intencji których zanoszona jest ofiara przebłagalna.&lt;br /&gt;7. W encyklice „Mysterium Fidei” Paweł VI potępia       zarówno błędy symbolizmu, jak i nowe teorie „transsygnifikacji” i       „transfinalizacji”: „nie jest słusznym naleganie na aspekt znaku       sakramentalnego, jak gdyby symbolizm, który bezsprzecznie zawiera się w       Eucharystii, wyrażał i wyczerpywał całą naturę obecności Chrystusa       w tym sakramencie... ani traktowanie o tajemnicy przeistoczenia bez       wzmiankowania cudownej przemiany całej substancji chleba w Ciało       Chrystusa i całej substancji wina w Krew Chrystusa, o czym mówi Sobór       Trydencki, jak gdyby polegała ona, jak to niektórzy twierdzą, na samej       tylko „transsygnifikacji” i „transfinalizacji” (A.A.S. LVII, str.       755).&lt;br /&gt;8. Encyklika „Mysterium Fidei” ujawnia i potępia       wprowadzanie nowych formuł czy wyrażeń, które wprawdzie znajdują się       w pismach Ojców lub magisterium, ale używane są jednoznacznie, w       oderwaniu od całości doktryny katolickiej, z którą tworzą       nierozerwalną jedność (np. „duchowe pożywienie”, „pokarm       duchowy”, „napój duchowy”, etc.). Paweł VI przypomina, że       „zachowując integralną wiarę, trzeba także zachować odpowiedni sposób       wyrażania się, by wskutek posługiwania się niewyważonym słownictwem       nie powstały, broń Boże, błędne opinie co do wiary w te nader wielkie       prawdy” (BF VII, 344). Następnie Paweł VI cytuje św. Augustyna: „My       zaś musimy mówić stosownie do pewnej zasady, aby ze swobody w słowach       nie zrodziła się jakaś bezbożna opinia także co do rzeczy, które       oznaczają” („De Civ. Dei”, X, 23). Następnie Papież mówi:       „Należy zachowywać sposób wyrażania się, który Kościół – nie       bez pomocy Ducha Świętego – wypracował w przeciągu stuleci oraz       zatwierdził powagą Soborów, i który niejednokrotnie stał się znakiem       i sztandarem prawdziwej wiary. Niech nikt przeto nie waży się go       dowolnie zmieniać pod pretekstem nowej nauki. (...) Podobnie jest nie do       przyjęcia, aby ktokolwiek zmieniał na własną rękę formuły, w których       Sobór Trydencki podał do wierzenia tajemnicę Eucharystii” (A.A.S.       LVII, 1965, str. 758).&lt;br /&gt;9. Co stoi w wyraźnej sprzeczności z zaleceniami       Vaticanum II („Sacros. Conc.” nr 48).&lt;br /&gt;10. Podstawowa funkcja ołtarza została uznana tylko raz       (nr 259): „Ołtarz, na którym pod znakami sakramentalnymi uobecnia się       ofiara krzyżowa”. Nie wydaje się, by ta jedna wzmianka wystarczyła,       by usunąć wątpliwości wywołane nieustannym używaniem innego określenia.&lt;br /&gt;11. „Oddzielenie tabernakulum od ołtarza, to       oddzielenie dwóch rzeczy, które z natury winny postać złączone”       (Pius XII, Przemówienie na Międzynarodowym Kongresie Liturgicznym, Asyż       � Rzym, 18 - 23 września 1956). Por. też „Mediator Dei”, I,       5.&lt;br /&gt;12. Novus Ordo z rzadka jedynie używa określenia       „hostia”. Ten tradycyjny termin ma w księgach liturgicznych dokładne       znaczenie tzn. „ofiara”. Jest to kolejnym przejawem uwypuklania       jedynie aspektu „uczty” i „pożywienia”.&lt;br /&gt;13. Za sprawą typowego zjawiska, polegającego na       zamianie i zastąpieniu jednej rzeczy drugą, rzeczywista obecność została       zrównana z obecnością Chrystusa w głoszonym słowie (nr 7 i 54).       Jednak ta druga jest zupełnie odmiennej natury, ponieważ trwa tylko in       usu, tzn. w momencie, gdy proklamuje się Słowo Boże, podczas gdy obecność       w Eucharystii jest stała, obiektywna i niezależna od przyjęcia       sakramentu. Typowo protestanckie sformułowanie: „Bóg przemawia do       swego ludu... Chrystus jest obecny w swoim słowie pośród swego ludu”       (nr 33, por. „Sacros. Conc.” nr 33 i 7) ściśle mówiąc jest bez       sensu, ponieważ obecność Boga w Jego słowie nie jest bezpośrednia,       lecz zależna od aktu ducha ludzkiego i jego uwarunkowań, oraz       ograniczona czasowo. Błąd ten nie pozostaje bez tragicznych       konsekwencji: oznacza on stwierdzenie, a raczej podsunięcie myśli, że       rzeczywista obecność jest zależna od użytku i znika razem z nim.&lt;br /&gt;14. Według „Institutio generalis” akcja sakramentalna       urzeczywistnia się w chwili, gdy Jezus daje Apostołom „do spożycia”       swe Ciało i Krew pod postaciami chleba i wina, nie zaś przez fakt       konsekracji, i tym samym mistycznego oddzielenia Ciała od Krwi, co       stanowi istotę eucharystycznej Ofiary (por. „Mediator Dei”, rozdz. 1,       cz. II pt. „Kult eucharystyczny”).&lt;br /&gt;15. Słowa konsekracji, takie jakie widnieją w kontekście       Novus Ordo, mogą być ważne na mocy intencji celebransa. Mogą jednak i       nie być, ponieważ ich ważność nie wynika z mocy samej formuły       sakramentalnej (ex vi verborum), lub ściślej ze znaczenia (modus       significandi), jakie miały w dawnym mszale. Czy księża (już w       niedalekiej przyszłości) pozbawieni tradycyjnej formacji, którzy zdadzą       się na Novus Ordo, aby „czynić to co czyni Kościół”, będą       zdolni ważnie konsekrować eucharystię? Można słusznie powątpiewać.&lt;br /&gt;16. Nie należy twierdzić, jak to czyni egzegeza       protestancka, że wyrażenia te należą do tego samego kontekstu       biblijnego. Kościół zawsze unikał zestawiania razem tych określeń właśnie       po to, aby oddalić niebezpieczeństwo pomieszania odrębnych rzeczywistości,       które wyrażają.&lt;br /&gt;17. Przeciw luteranom i kalwnistom, którzy twierdzą, że       wszyscy chrześcijanie są kapłanami, a zatem wszyscy mogą celebrować       ucztę Pańską, zob. A. Tanquerey „Synopsis theologiae dogmatice” t.       III, Desclée 1930: „Wszyscy kapłani i tylko oni są drugorzędnymi       szafarzami ofiary Mszy Św. we właściwym tego słowa znaczeniu.       Pierwszorzędnym szafarzem jest Chrystus. Wierni zaś składają ofiarę,       lecz nie sensu stricto, a jedynie za pośrednictwem kapłanów” (por.       Sobór Trydencki, sesja XXII kan. 2).&lt;br /&gt;18. Odnotujmy niewyobrażalną i katastrofalną w skutkach       nowość: szaty liturgiczne w Wielki Piątek są koloru czerwonego, a nie       czarnego (nr 308b), jak gdyby chodziło o wspomnienie któregoś z męczenników,       a nie o znak żałoby całego Kościoła po jego świętym Założycielu.&lt;br /&gt;19. O. Roguet do dominikanek z Betanii w Plesschenet.&lt;br /&gt;20. W niektórych tłumaczeniach Kanonu rzymskiego „locus       refrigerii, lucis et pacis” („miejsce ochłody, światłości i       pokoju”) zostało oddane po prostu jako „stan” („szczęśliwość,       światłość, pokój”). Co powiedzieć na zniknięcie wszelkich       wzmianek o Kościele Cierpiącym?&lt;br /&gt;21. Pośród tej prawdziwej gorączki pominięć i       zaniedbań tylko jedno ubogacenie: wspomnienie grzechu zaniedbania w       Confiteor...&lt;br /&gt;22. O. Lecuyer mówił na konferencji, na której zostało       przedstawione Novus Ordo, jak czystej wody racjonalista, o możliwości       zamiany w Mszy bez ludu „Dominus vobiscum” i „Orate, fratres” w       „Dominus tecum” i „Ora, frater”, „aby (we Mszy) nie pozostało       nic, co nie odpowiada prawdzie”.&lt;br /&gt;23. Zauważmy na marginesie, że księżom wolno przyjmować       komunię pod dwiema postaciami podczas koncelebry, nawet jeśli odprawiają       Mszę przedtem lub potem.&lt;br /&gt;24. Którą przedstawiano jako „kanon Hipolita”, mimo       że zachował zeń co najwyżej pewien wydźwięk w słownictwie.&lt;br /&gt;25. „Gottendienst”, nr 9, 14 maj 1969 r.&lt;br /&gt;26. Przychodzą tu na myśl, by wspomnieć tylko liturgię       bizantyjską: nieskończenie długie, nalegające, powtarzane wielokrotnie       modlitwy pokutne; uroczyste ryty przywdziewania szat liturgicznych przez       kapłana i diakona; przygotowanie chleba i wina czyli proscomidia, które       samo w sobie stanowi kompletny ryt; nieustanne wezwania w modlitwach, a       nawet w offertorium, Najświętszej Maryi Panny, świętych i chórów       anielskich, których podczas procesji z Ewangelią kapłan przyzywa jako       niewidzialnych współcelebransów, i z którymi utożsamia się w       Cherubikonie; ikonostas, który wyraźnie oddziela sanktuarium od świątyni,       duchowieństwo od ludu;zakryta przed wzrokiem wiernych konsekracja,       oczywisty symbol Niepoznawalnego, do którego odnosi się liturgia;       postawa celebransa versus Deum, nigdy versus populum;nieustanne i głębokie       oznaki adoracji postaci Eucharystycznych;zasadniczo kontemplacyjna postawa       ludu.Ponadto fakt, że liturgia wschodnia nawet w najmniej uroczystej       formie trwa ponad godzinę oraz zawiera nieustannie powtarzane określenia       w rodzaju: „straszliwa i niewysłowiona liturgia”, „straszliwe,       niebiańskie i ożywiające tajemnice” itp., mówi sam za siebie. Zauważmy       wreszcie, że w liturgii św. Jana Chryzostoma i św. Bazylego aspekt       „uczty” i „wieczerzy” jest wyraźnie podporządkowany aspektowi       ofiary, podobnie jak we Mszy Rzymskiej.&lt;br /&gt;27. Podczas XIII sesji, w dekrecie o Eucharystii, Sobór       Trydencki wyraził intencję „wyrwania z korzeniami kąkolu bezecnych       herezji i schizm, które „nieprzyjazny człowiek” (Mt 13, 25) zasiał       w nauce dotyczącej wiary, korzystania i czci Najświętszej Eucharystii,       którą zresztą Zbawiciel Nasz pozostawił Kościołowi, jako symbol jego       jedności i miłości, pragnąc aby łączyła ona razem i jednoczyła       wszystkich chrześcijan” (DS 1635, BF VII, 288).&lt;br /&gt;28. Powracanie duchem i sercem do źródeł świętej       liturgii to rzecz mądra i godna pochwały, ponieważ studiowanie tej       dyscypliny przez sięganie do jej początków przyczynia się do lepszego       zrozumienia świąt oraz znaczenia używanych formuł liturgicznych i świętych       ceremonii. Jednak nie jest rzeczą mądrą ni godną pochwały       sprowadzenie za wszelką cenę wszystkiego do starożytności. I tak       zboczyłby z dobrej drogi ten, kto chciałby na przykład przywrócić ołtarzowi       pierwotny kształt stołu, znieść całkowicie kolor czarny szat       liturgicznych, usunąć z kościołów obrazy i figury świętych, ukazywać       Zbawiciela na Krzyżu w taki sposób, aby ciało nie nosiło śladów       okrutnego cierpienia i ukrzyżowania (...). Ten sposób myślenia i działania       ożywiłby ów przesadny i niezdrowy pociąg do przeszłości, któremu dał       początek nielegalny synod w Pistoi, i odnowiłby liczne błędy znajdujące       się u korzeni tego psuedo-synodu, które Kościół, czujny strażnik       powierzonego mu przez Boskiego Założyciela „depozytu wiary”, słusznie       i prawnie odrzucił („Mediator Dei”, I, 5).&lt;br /&gt;29. Nie dajmy się zwieść twierdzeniu, że budowla Kościoła,       która urosła wielka i majestatyczna na chwałę Bożą, jak Jego wspaniała       świątynia, musi cofnąć się do swych pierwotnych, małych wymiarów,       jak gdyby jedynie one były dobre i prawdziwe (Paweł VI, „Ecclesiam       Suam”).&lt;br /&gt;30. Jakiś de facto schizmatycki ferment dzieli,       rozszczepia i rozbija Kościół (Paweł VI, Homilia w Wielki Czwartek       1969).&lt;br /&gt;31. Także wśród nas istnieją „schizmy” i       „rozdarcia”, na które wskazuje pierwszy list Św. Pawła do       Koryntian, w przed chwilą odczytanym fragmencie (Paweł VI, ibid.).&lt;br /&gt;32. Jak wszystkim wiadomo, Soboru Watykańskiego II wyrzekają się dziś       nawet ci, którzy niegdyś chwalili się jego ojcostwem. Opuścili oni Sobór       zdecydowani „wysadzić w powietrze” jego treść podczas wprowadzania       w życie, mimo że Ojciec Święty ogłosił podczas zamknięcia Soboru,       że nie wnosi on żadnych nowości. Niestety, Stolica Apostolska z trudnym       do wyjaśnienia pośpiechem zezwoliła, a nawet zachęcała, za pośrednictwem       Komisji ds. Wcielenia Konstytucji o Liturgii („Consilium”), wciąż       rosnącą niewierność wobec dokumentów soborowych. Przejawia się ona,       począwszy od spraw na pierwszy rzut oka czysto formalnych (łacina, śpiew       gregoriański, zniesienie czcigodnych rytów, etc.), a skończywszy na       rzeczach prawdziwie istotnych, których usankcjonowanieniem jest Novus       Ordo. Straszliwe konsekwencje, które staraliśmy się ukazać w       niniejszym studium, znalazły oddźwięk – co jest o wiele bardziej       katastrofalne ze względów psychologicznych – także w dziedzinie       dyscypliny i kościelnego magisterium, podcinając szacunek i posłuszeństwo       należne Stolicy Apostolskiej.&amp;nbsp;       &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3558427650968335541?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3558427650968335541'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3558427650968335541'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/krotka-analiza-krytyczna-novus-ordo.html' title='Krótka analiza krytyczna Novus Ordo Missae'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8933133094008081459</id><published>2012-01-15T08:00:00.006+01:00</published><updated>2012-01-16T20:25:56.070+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Liturgia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wartościowa książka'/><title type='text'>WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA: x. Grzegorz Śniadoch - Msza św. trydencka. Mity i prawda.</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-wuVY9Jb2cHA/TikpAPhbj8I/AAAAAAAAB_A/wuHmSRQYMkc/s1600/mity-okladka.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-wuVY9Jb2cHA/TikpAPhbj8I/AAAAAAAAB_A/wuHmSRQYMkc/s640/mity-okladka.jpg" width="450" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie znam drugiej tak przystępnej publikacji, która prosto z mostu mówi co jest prawdą, a co wymysłem w kwestii Mszy św. trydenckiej. Otrzymałem tą książkę już jakiś czas temu, ale zawsze kiedy rozmawiam z kimś nt. starej liturgii i muszę oponować przeciw oczywistym bzdurom i półprawdom utrwalanym tu i ówdzie - nawet wśród absolwentów papieskich uczelni - to ciągle w pamięci szereg ciekawych myśli zaprezentowanych przez x. Grzegorza Śniadocha, kapłana z Instytutu Dobrego Pasterza, posługującego we wrocławskim kościele NMP na Piasku. Jest to lektura - by tak rzec - miła i całkiem przyjemna a do tego okraszona porządną porcją wiedzy, która jest przydatna w kościelnym życiu... No i oczywiście wciąga. Poza tym w książce znaleźć można szereg wspaniałych zdjęć ilustrujących piękno starej liturgii, która w przytłaczającej większości naszych kościołów ostatni raz sprawowana była bardzo, bardzo dawno temu, że niewielu już nawet ją dobrze pamięta. A jeśli już, to mówią o niej jakby to była jakaś czarna magia. Na końcu książki opublikowane jest tłumaczenie &lt;i&gt;"Krótkiej analizy krytycznej Novus Ordo Missae"&lt;/i&gt; autorstwa Alfreda kard. Ottavianiego i Antonio kard. Bacci oraz grupy rzymskich teologów z 25 września 1969 roku. Dokument ten pokazuje czym w istocie jest nowy ryt Mszy św., w której uczestniczymy na co dzień, jak dalece odbiega on od katolickiej nauki, a także - co jest swego rodzaju ciekawostką - że Novus Ordo Missae zmontowany został przy wydatnej pomocy protestantów, co umożliwiło wyrugowanie z liturgii Kościoła katolickiego tego wszystkiego, co mówiło o ofierze lub co było wydatnie katolickie i odróżniało nas od herezji luterańskiej i kalwińskiej oraz innych denominacji chrześcijaństwa, podczas gdy stara Msza św. jest owocem blisko dwóch tysięcy lat modlitwy i kultu Bożego, i nieprzerwanie przez wieki była sprawowana w takiej formie, wydając wielu świętych, do czego NOM jest po prostu niezdolny. Stara Msza św. na przestrzeni wieków ulegała tylko nieznacznym retuszom, np. poprzez dodanie kolejnych wspomnień świętych czy reformę Triduum Paschalnego dokonaną przez papieża Piusa XII, skodyfikowana została po Soborze Trydenckim i w takiej formie przetrwała aż do naszych czasów. Ostatnią zmianę wprowadził papież bł. Jan XXIII dodając w 1962 roku do Kanonu Rzymskiego imię św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Dziewicy, natomiast parę lat temu papież Benedykt XVI wprowadził zmianę do wielkopiątkowej Modlitwy za Żydów. &lt;i&gt;Krótka analiza krytyczna NOM&lt;/i&gt; przedstawiona została papieżowi Pawłowi VI, który np. po interwencji wspomnianych kardynałów i katolickich teologów musiał zmienić punkt 7 Ogólnego Wprowadzenia do Mszału Rzymskiego. Okazało się bowiem, że umieszczona tam definicja Mszy św. drastycznie odbiegała od katolickiego nauczania, czyniąc z niej już nie powtórzenie ofiary krzyżowej Naszego Pana Jezusa Chrystusa, a jedynie pamiątkę Ostatniej Wieczerzy. Definicja ta pomijała sakramentalny charakter Mszy św., nie wyrażała prawdy o Rzeczywistej Obecności Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie, czy też sakramentalnego charakteru dokonującego ofiary kapłana. No, ale o tym wie dziś bardzo niewielu księży, studentów teologii i organistów, a szkoda. Więcej powiedzą o Soborze Watykańskim II i jego iście rewolucyjnym duchu, choć i tu wszystko może okazać się mocno zaciemnione. To tyle na razie. Więcej o książce w nocie od wydawcy. Kupić ją można &lt;a href="http://libriselecti.pl/X_Grzegorz_Sniadoch_IBP__MSZA_SWIETA_TRYDENCKA_MITY_I_PRAWDA_APOLOGETYKA_STAREJ_MSZY_SWIETEJ-530.html" target="_blank"&gt;TU&lt;/a&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;b&gt;Od Wydawcy.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt; To książka, na którą czekał każdy, komu bliska jest tradycja  kościoła, komu na sercu leży, by Msza św. w jej klasycznej rzymskiej  formie powróciła do naszych kościołów, ale też każdy, kto nigdy nie miał  z tą Mszą styczności, kto się jej wystrzega, kto jeszcze nie odkrył jej  jako &lt;i&gt;„najpiękniejszej rzeczy po tej stronie Nieba”&lt;/i&gt;.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie  ma dzisiaj na polskim rynku księgarskim (prawdopodobnie także na  księgarskim rynku europejskim) pozycji, która w sposób tak prosty,  bezpośredni i przystępny obala wszystkie zarzuty przeciwników &lt;i&gt;„tridentiny”&lt;/i&gt;.  Ale na tym Autor nie poprzestaje, ukazuje bowiem także jej piękno,  świętość i dowodzi, jak bardzo jest to Msza „na te czasy”. Ta książka  może wiele zmienić. Po raz pierwszy bowiem mamy syntetycznie zebrane i  solidnie ugruntowane w nauce Kościoła argumenty obalające wciąż  powszechna mitologię na temat łacińskiej liturgii&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Autor – kapłan  tradycyjnego zgromadzenia, które w statutach ma jako ryt własny i jedyny  wskazany właśnie starszy ryt Kościoła, nie przemawia z pozycji teologa  czy liturgisty, ale raczej świadka. Tego, który nie raz spotykał się z  niezrozumieniem, czasem szyderstwem, czasem złością lub złośliwością,  tylko z tego powodu, że umiłował świętość i piękno odwiecznej liturgii  Kościoła. Kolejno – mit po micie – wyjaśnia w czym tkwi błąd wszystkich,  którzy twierdzą, że stara Msza jest archaiczną pomyłką dziejów  kościoła.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Autor w sposób rzeczowy rozprawia się z przekłamaniami i  mitami na temat starszej liturgii, zwłaszcza tymi, które mocno weszły w  krwiobieg społeczny; tak mocno, że nasuwa się podejrzenie, że jest to  produkt zorganizowanej propagandy.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Tej pozycji nie może zabraknąć w  naszych księgozbiorach. Ci, którzy umiłowali stary ryt Mszy świętej,  dzięki jej lekturze, pewniej zmierzać będą drogą do wiecznego,  niebiańskiego piękna. Dla tych, którzy jeszcze nie odkryli wielkości i  świętości liturgii Kościoła, książka ta będzie nieocenioną pomocą.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Zachęcamy  do nabywania i rozpowszechniania tej ważnej książki, nie będącej  traktatem teologicznym a przystępnym językiem napisanym podręcznikiem,  który może wiele dobra uczynić w odkrywaniu przez kapłanów i wiernych  świętości, boskości i piękna starszej liturgii.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nad edycją Wysoki Patronat sprawują: &lt;a href="http://christianitas.pl/" target="_blank"&gt;Christianitas&lt;/a&gt;, &lt;a href="http://www.poloniachristiana.pl/" target="_blank"&gt;Polonia Christiana&lt;/a&gt; i &lt;a href="http://rebelya.pl/" target="_blank"&gt;Rebelya.pl&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Do książki dołączone są trzy dokumenty. Dwa z nich to współczesne dokumenty Stolicy Apostolskiej: motu proprio Benedykta XVI &lt;i&gt;Summorum Pontificum&lt;/i&gt; z 2007 roku i instrukcja &lt;i&gt;Universae Ecclesiae.&lt;/i&gt;  Trzeci dokument to teologiczna analiza zreformowanej Mszy, którą  kardynałowie Alfredo Ottaviani i Antonio Bacci dołączyli do listu jaki  26 września 1969 skierowali do papieża Pawła VI . Dokument został  opracowany przez wybitnych teologów pod kierunkiem o. Guerarda de  Lauriers OP Ma on wartość historyczna i dokumentuje, jak poważne i  uzasadnione obawy towarzyszyły reformom liturgicznym z przełomu lat 60 i  70 ubiegłego wieku. Dokument ten, w swej zasadniczej warstwie nie  stracił na aktualności, dlatego warto go dziś przypomnieć.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8933133094008081459?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8933133094008081459'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8933133094008081459'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/wartosciowa-ksiazka-x-grzegorz-sniadoch.html' title='WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA: x. Grzegorz Śniadoch - Msza św. trydencka. Mity i prawda.'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-wuVY9Jb2cHA/TikpAPhbj8I/AAAAAAAAB_A/wuHmSRQYMkc/s72-c/mity-okladka.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-5403094989894282428</id><published>2012-01-14T20:01:00.000+01:00</published><updated>2012-01-14T20:01:19.855+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><title type='text'>Kolejna Msza św. trydencka w Legnicy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Jak widać - odwilży w diecezji legnickiej ciąg dalszy i za tydzień w naszej katedrze znowu będzie celebrowana Msza św. w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego, czyli tzw. trydencka - tak podaje portal &lt;a href="http://www.nowyruchliturgiczny.pl/2012/01/kolejna-msza-tydencka-w-legnicy.html" target="_blank"&gt;Nowy Ruch Liturgiczny&lt;/a&gt;. A swoją drogą, to ja się z tego bardzo cieszę i liczę na więcej, na znacznie więcej... &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;22 stycznia 2012 roku, w III niedzielę po Objawieniu, o godz.16.00 po raz kolejny będzie sprawowana Msza św. trydencka w katedrze Św. Apostołów Piotra i Pawła w Legnicy. Celebrować będzie miejscowy proboszcz - ksiądz prałat Robert Kristman. &lt;/span&gt;&lt;/blockquote&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-5403094989894282428?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5403094989894282428'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5403094989894282428'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/kolejna-msza-sw-trydencka-w-legnicy.html' title='Kolejna Msza św. trydencka w Legnicy'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-102360542386419057</id><published>2012-01-13T07:20:00.000+01:00</published><updated>2012-01-13T07:20:00.289+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><title type='text'>Handel i rzemiosło w Langenöls - cz. 2</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zbigniew Madurowicz&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-kSJXeLMWiVk/Tw7Z4ElUtTI/AAAAAAAACTg/7yVS0bkHopM/s1600/Olszyna+nieznana+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="434" src="http://2.bp.blogspot.com/-kSJXeLMWiVk/Tw7Z4ElUtTI/AAAAAAAACTg/7yVS0bkHopM/s640/Olszyna+nieznana+1.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W XVIII wieku Olszyna, podobnie jak niemal wszystkie sąsiednie miejscowości, była wioską tkaczy, których dochody wystarczały na skromne życie. Po pierwszej wojnie światowej znikły prawie zupełnie ręczne krosna. Tkacze dostawali już gotowe nici od ostatniego zakładu Gustawa Seibta, a także z tkalni Lachmana z Biedrzychowic.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;br /&gt;Tkalnia olszyńska rozpoczęła produkcję na zlecenie dużych lubańskich zakładów produkujących chusteczki. I tak Emil Neumann zatrudniał na dwie zmiany osiem osób, a także 3-5 chałupników, w zakładzie Maxa Rothe na 22 krosnach pracowało dwunastu pracowników, a na 11 krosnach Ernest Junge  osiem. Przy głównej ulicy  znajdowała się tkalnia Gustava Eiflera, w której produkowano ścierki oraz, na zlecenie lubańskich zakładów, wykańczano chusteczki.&lt;br /&gt;Niezależnie funkcjonowało kilka szwalni. Do najważniejszych należała firma Paula Weise. Ten przedsiębiorca odkupił od Augusta Kerna budynek w pobliżu Urzędu Gminy i urządził w nim największą w Olszynie wykańczalnię chusteczek, wyposażoną w 24 nowoczesne maszyny, przy których pracowano na trzy zmiany. Inną postacią, która odegrała znaczącą rolę w tej branży był Fritz Baumgart. Zatrudniał on, z różnym powodzeniem, 8-10 pracowników w zakładzie przy Friedrich-Ebert-Strasse (ul. Żymierskiego).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-XWHTxCWoBYI/Tw7aLd7lOrI/AAAAAAAACTo/EXM6wbhCEA8/s1600/Olszyna+nieznana2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="382" src="http://4.bp.blogspot.com/-XWHTxCWoBYI/Tw7aLd7lOrI/AAAAAAAACTo/EXM6wbhCEA8/s640/Olszyna+nieznana2.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Bardzo ważną rolę odgrywały olszyńskie młyny. Wprawdzie prawo młyńskie zależało od dziedziców majątków, ale niezależnie od tego młynarze należeli do ludzi roztropnych, samodzielnych i powszechnie poważanych. W Olszynie pracowały trzy młyny, choć mówi się też o czwartym obiekcie przy strumyku Wilkebach.&lt;br /&gt;Młyn górny (Obermühle) od 1894 roku znajdował się w rękach rodziny Bohms, odkupiony od pani  Hoffmann. Wcześniej, w 1804 roku, młyn ten spalił się, jednak już w dwa lata później podjął na nowo pracę. Początkowo napędzany był siłą wody, w momencie elektryfikacji wsi założono pomocniczy silnik elektryczny. Wydajność dzienna wynosiła 1,5 tony mąki. Młyn obsługiwał rolników z Rząsin, Nowej Świdnicy, Krzewia Małego i Ubocza. Mąkę odbierali piekarze z Rząsin i Olszyny. Obecnie służy jako budynek mieszkalny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-p0fIzAKb9k0/Tw7aajzE7xI/AAAAAAAACTw/PoihE9v3B3w/s1600/olszyna+nieznana+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="472" src="http://1.bp.blogspot.com/-p0fIzAKb9k0/Tw7aajzE7xI/AAAAAAAACTw/PoihE9v3B3w/s640/olszyna+nieznana+3.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Młyn średni (Mittelmühle), leżący vis a vis kościoła katolickiego, przy Olszówce, zasilany był ujęciem wodnym spływającym od strony zakładu Ruscheweyh, koło napędowe znajdowało się od strony dzisiejszej ulicy Pięknej. W 1906 roku spłonął w pożarze jednak szybko został odbudowany. Ostatni właściciel, Albert Oberthür, odziedziczył go po swoim ojcu. Wcześniej młyn znajdował się w rękach Ferdinanda Königa, a następnie majstra młynarskiego Blosche, który posiadał również dobrze prosperującą piekarnię. Młyn mielił dziennie ponad 2 tony mąki i obsługiwał raczej większych odbiorców. Również z czasem zainstalowano napęd elektryczny.&lt;br /&gt;Młyn dolny (Niedermühle) Bernarda Wenzke, odkupiony od Wilhelma Enderwitza, znajdował się naprzeciw Majątku Dębowego i zatrudniał całą rodzinę młynarza. Wydajność dzienna nie przekraczała 1 tony mąki, a napęd do końca stanowiła siła wody. Klientami byli drobni gospodarze z Radostowa i Olszyny Dolnej.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W 1906 roku przyjechał do Olszyny Paul Planer i na rogu Schosdorferstrasse i Hindenburgstrasse (obecnie róg ul. Legnickiej i Wolności) urządził sklep z artykułami papierniczymi. W latach dwudziestych przeniósł się on częściowo na Friedrich-Ebert-Strasse (dzisiaj ul. Żymierskiego) i otworzył drukarnię drukującą zeszyty i książki szkolne, programy, plakaty, a głównie formularze i druki dla Ruscheweyh A.G. Ciekawostką jest też fakt, iż Planer był jednym ze znaczących wydawców olszyńskich pocztówek. Zeszyty mogli uczniowie kupować również w składzie papieru Edwina Krause przy Bahnhofstrasse (ul. Kolejowa), który również wydawał olszyńskie pocztówki. Pierwszym i niekwestionowanym producentem pocztówek, w tym najcenniejszych pierwszych litografii, był Fritz Radeck. W swoim sklepiku na parterze budynku, w którym mieszkała rodzina Chwieralskich już od lat dziewięćdziesiątych XIX wieku sprzedawał wraz z żoną wyroby papiernicze. Do innych wydawców pocztówek zaliczyć trzeba: Erwina Krause, Franza Jaenscha, H. Sparlinga i trzech olszyńskich fotografów: Franza Krausego, Rudolfa Ruscheweyh i Herberta Pasewaldta. Szacuje się, że miejscowi wydawcy jak i firmy zewnętrzne wypuściły do obiegu około 450 pocztówek z widokami Olszyny.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-HQ5BHujY7dE/Tw7apWE0QnI/AAAAAAAACT4/WklCTCqbtQA/s1600/Olszyna+nieznana+4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="416" src="http://3.bp.blogspot.com/-HQ5BHujY7dE/Tw7apWE0QnI/AAAAAAAACT4/WklCTCqbtQA/s640/Olszyna+nieznana+4.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;W 1900 roku we wsi pracowało trzech fryzjerów. Nowe trendy i specjalizacja w fryzjerstwie damskim spowodowała, że w szybkim czasie liczba ich wzrosła do pięciu. Podobnie zwiększyła się liczba malarzy pokojowych. W 1900 roku nie było w Olszynie ani jednego i dopiero w 1904 pojawili się pierwsi malarze z Wrocławia: Gustav Schumann i Paul Meier. Początkowo pracowali razem, później założyli odrębne zakłady. Do drugiej wojny światowej pracowało w tej profesji pięciu rzemieślników. W międzywojennej Olszynie w niewielkich zakładach zwijano cygara i papierosy, suszono i krojono tytoń sprowadzany od importerów z Bremy. Oficjalnie handlem wyrobami tytoniowymi zajmowało się czterech sprzedawców.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Kzbsvg-g2t4/Tw7ayWxTywI/AAAAAAAACUA/vi42iubEE4o/s1600/Olszyna+nieznana.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="438" src="http://2.bp.blogspot.com/-Kzbsvg-g2t4/Tw7ayWxTywI/AAAAAAAACUA/vi42iubEE4o/s640/Olszyna+nieznana.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Trudno szczegółowo opisywać wszystkie uprawiane zawody, gdyż Olszyna praktycznie była samowystarczalna i w rodzinnych przedsiębiorstwach i zakładzikach pracowało ponad stu rzemieślników i handlowców,  ale jest jeden, który wymaga krótkiego opisu. – to apteka. W historii aptekarstwa śląskiego Wilhelm Bachmann podaje, że już w 5.12.1868 zostało wydane pozwolenie aptekarzowi Mittagowi. Nie prowadził apteki zbyt długo i trzy lata później koncesję otrzymuje Otto Helke. Od 1887 roku kilkakrotnie zmieniali się właściciele i w końcu od 1.01.1903 aptekę objął Paul Rauschenbach i prowadził ją do końca wojny. Apteka mieściła się w budynku przy Freidrich-Ebert-Strasse (w tym samym miejscu funkcjonowała po wojnie stara apteka). Nie można nie wspomnieć o lekarzach. Wśród osób dofinansowujących budowę nowego kościoła w 1742 roku znajdował się miejscowy lekarz. W latach dziewięćdziesiątych XIX wieku praktykowało już dwóch medyków. Dr  Paul Wernicke zamieszkał w nowej willi i leczył pomimo podeszłego wieku do końca wojny. Żoną doktora była córka kantora Hugo Mempla. Drugi lekarz, dr Paul Schmuck, przyjechał do Olszyny po pierwszej wojnie światowej. Jego poprzednikiem był dr Teichmann, który mieszkał w willi, w której później funkcjonował Urząd Gminy, zresztą do dnia dzisiejszego. Dr Schmuck wybudował willę przy Schosdorferstrasse , naprzeciw budynku Konsumverein (dzisiaj budynek banku), w której po wojnie również zamieszkał już polski lekarz dr Wiktor. Jako ciekawostkę podam, że żoną doktora Schmucka była córka fabrykanta Augusta Hainke.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Źródło:&lt;/b&gt; &lt;a href="http://zl.luba%c5%8424.pl/1,119,1,item.html" target="_blank"&gt;Ziemia Lubańska&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-102360542386419057?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/102360542386419057'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/102360542386419057'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/handel-i-rzemioso-w-langenols-cz-2.html' title='Handel i rzemiosło w Langenöls - cz. 2'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-kSJXeLMWiVk/Tw7Z4ElUtTI/AAAAAAAACTg/7yVS0bkHopM/s72-c/Olszyna+nieznana+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4474801172259790608</id><published>2012-01-12T13:56:00.000+01:00</published><updated>2012-01-12T13:56:59.714+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><title type='text'>Handel i rzemiosło w Langenöls - cz. 1</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zbigniew Madurowicz&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-Fo4ADow_dDo/Tw7XNCkketI/AAAAAAAACS4/JPwLlb3mhDk/s1600/Olszyna+nieznana1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="409" src="http://4.bp.blogspot.com/-Fo4ADow_dDo/Tw7XNCkketI/AAAAAAAACS4/JPwLlb3mhDk/s640/Olszyna+nieznana1.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;Olszyna, podobnie jak większość niemieckich uprzemysłowionych wsi, była w zasadzie samowystarczalna w zakresie usług, handlu i drobnej wytwórczości. Charakter miejscowości oraz zakres wpływów powodowały umiejscowienie na terenie wiejskim szeregu wyspecjalizowanych zakładów i sklepów zarezerwowanych wyłącznie dla miast.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Szybszy rozwój handlu w Olszynie nastąpił dopiero od 1845 roku, kiedy wprowadzono swobodę zarobkowania i zniesiono stare monopolowe prawa wyszynku. Początkowo tylko jedna olszyńska karczma posiadała prawo warzenia piwa i jednocześnie jego sprzedaży. Przywilej ten od 1691 roku należał do gminy zamkowej. Z czasem obostrzenia malały i w momencie wprowadzenia w XIX wieku wolności zarobkowania w Olszynie funkcjonowało piętnaście gospod i szynków z karczmą sądową włącznie, w tym dziesięć w centrum miejscowości. Praktycznie więc na około 300 mieszkańców przypadała jedna gospoda. Oczywiście centralnym punktem, chętnie odwiedzanym, był Browar Zamkowy (Schlossbrauerei), funkcjonujący pod protektoratem dziedzica z Majątku Zamkowego od czasu założenia. Warto w dużym skrócie wspomnieć o kolejnych właścicielach zakładu.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-suygQlbcXW4/Tw7Xfmx4XCI/AAAAAAAACTA/IT-aqP1sDJU/s1600/Olszyna+nieznana2.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-suygQlbcXW4/Tw7Xfmx4XCI/AAAAAAAACTA/IT-aqP1sDJU/s640/Olszyna+nieznana2.JPG" width="404" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;W 1865 roku jako właściciel Gutsbrauerei wymieniany był Paul Fischer, a następnie Rappold, właściciel Majątku Dolnego. W 1898 roku przejął interes August Heindrich, a dziesięć lat później źródła wymieniają Bierbrauerei und Malzfabrik Waltera Höfera. Rok później Browar Zamkowy kupują właściciele browaru lwóweckiego, bracia Paul i Edwin  Hohbergowie. Obiekt w Olszynie napędzany był parą i produkował rocznie ok. 3.000-3.500 hl. piwa, w tym karmelowego. Mistrzem piwowarskim w Olszynie był w tym czasie R. Dreyer. Po zakończeniu I wojny światowej browar wydzierżawił M. Fürll. Niestety sytuacja gospodarcza była tak kiepska, że w 1920 roku obiekt zawiesił produkcję, której nigdy więcej nie podjął. W Olszynie produkowane było wyłącznie piwo modnej wówczas dolnej fermentacji, a także sprzedawana lwówecka woda mineralna Selter’sa. Zaprzestanie produkcji nie wpłynęło na popularność zakładu, w dalszym ciągu dawny browar posiadał piękną salę widowiskowo-restauracyjną i mniejszą z bilardem i okazałym bufetem. Ostatnią właścicielką była 70-letnia Auguste Scholz.&lt;br /&gt;Równie chętnie odwiedzaną była karczma sądowa Jeschego, odkupiona od Pätzolda. Od momentu kiedy właściciel uruchomił w dużej sali kino popularność tego miejsca i ciekawość wielkiego świata przysparzały mu licznej klienteli. Istotną rolę pełnił Gasthof „Zum Deutschen Hof” przy Schosdorferstrasse (obecnie ul. Legnicka) Juliusa Kretschmera. Oprócz pięknego ogródka ze stolikami był też miejscem gdzie chętnie urządzano spotkania towarzyskie i załatwiano lokalne interesy. Równie starą tradycją, jeszcze od czasów kopalni węgla brunatnego, cieszył się Gasthof „Glückauf” przy Schosdorferstrasse (obecnie budynek mieszkalny przy ul. Legnickiej), którego pierwszym właścicielem był H. Dressler. Robotnicy kopalni spotykali się w tym miejscu na rozmowy przy flakoniku wódeczki i kuflu piwa, tam też odbywały się kopalniane uroczystości. Kolejnymi właścicielami byli: W. Eckardt i do końca wojny O. Becker.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-oJHFu01sFW0/Tw7XyWrCm6I/AAAAAAAACTI/ABbR_qAvXbE/s1600/Olszyna+nieznana3.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-oJHFu01sFW0/Tw7XyWrCm6I/AAAAAAAACTI/ABbR_qAvXbE/s640/Olszyna+nieznana3.JPG" width="408" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;Było wiele innych mniejszych karczm i szynków, do tych często odwiedzanych należał szynk Böhma, odkupiony od Boltego, przy Rote-Saum Strasse (dzisiaj ulica Świerczewskiego), nazywany Kanndelschänke, ponieważ wcześniej sprzedawano tu wódkę w progu w szklanych kieliszkach  przypominających banieczki, a także popularny Stufenschänke (Szynk po schodkach) Richarda Hoffmanna przy Franz Ebert Strasse (dzisiaj ul. Żymierskiego). Oczywiście nie można zapomnieć o popularnej gospodzie Pfeiffera, stojącej obok kaflarni Aloisa Chwieralskiego. Na parterze znajdował się obszerny bufet, a na piętrze sala biesiadna. Obecnie jest to budynek mieszkalny. &lt;br /&gt;Przy wjeździe do Olszyny od strony Lubania znajdowały się dwa szynki: znany od kilkuset lat „Pod Szarym Wilkiem”, na granicy z Jałowcem, którego ostatnim właścicielem był Reinhard Zimmer, oraz od 1819 roku karczma sądowa „Pod Lipą” przy Majątku Rycerskim (stoi do dzisiaj), pozostająca od kilku pokoleń we władaniu rodziny Schröter. Ostatnim jej gospodarzem był Brunon Linke, który przejął interes poślubiając wdowę po poprzednim właścicielu. Ostatnią gospodę otworzył w 1928 roku przy Zakątku Mordu (obecnie teren przy basenie) Brunon Frank. Następnie leśny szynk przejął młodszy z braci Planerów, goszcząc na tygodniowe weekendy wczasowiczów  z Berlina i innych większych miast Saksonii.&lt;br /&gt;Początkowo piesze wycieczki podążały na Kamienną Górę, gdzie przy „Chacie Puchacza” odbywały się początkowo wszystkie festyny strzeleckie i wojskowe. Stawiano namioty i przy dźwiękach orkiestr dętych spacerowano i bawiono się na festynach przy dobrym piwie i cieście. Wszystko ucichło ostatecznie w 1930 roku, kiedy kompleks dzisiejszej Sowiej Chaty wraz z przyległym gruntem wydzierżawił August Hainke i przekształcił go w gospodarstwo rolne.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-pmQY5GbNWt4/Tw7YBA5uQMI/AAAAAAAACTQ/BVImzvPtfks/s1600/Olszyna+nieznana4.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-pmQY5GbNWt4/Tw7YBA5uQMI/AAAAAAAACTQ/BVImzvPtfks/s640/Olszyna+nieznana4.JPG" width="428" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;Jeszcze do końca lat dwudziestych przy karczmach istniały sklepy rzeźnicze i piekarnie. Przykładem były: karczma sądowa Jeschke’go i gospoda „Pod trzema lipami” Otto Bauma, przy drodze do Radostowa. Od 1928-29 roku rzeźnicy i piekarze utworzyli własne sklepiki. Powstało 10 placówek z rąbanką, 12 z wyrobami cukierniczymi i jedna cukiernia przy Hindenburgstrasse (dzisiaj ul. Wolności). Przy ulicy prowadzącej do stacji kolejowej piekarz Linke serwował w swoim lokalu bułeczki, ciasteczka i świeżo parzoną kawę.&lt;br /&gt;Wczesne przekazy, w tym Oswalda Kadelbacha, wspominają o kramach i zawodzie kramarza. Kramarz Christof Hoffmann wymieniany jest w 1742 roku jako jeden z pierwszych patronów parafii ewangelickiej. Inny nazwiskiem Lachmann podarował gminie parcelę pod budowę ratusza. Sklep Lachmanna to późniejsze delikatesy, które od 1937 roku przejął od swojego teścia kupiec Hubert Fuhrmann. W ten sposób wcześniejsze kramy przekształcały się z czasem w sklepy spożywcze, a następnie przez poszerzenie asortymentu o wyroby włókiennicze i przemysłowe w sklepy wielobranżowe. Prawie wszystkie znajdowały się w centrum Olszyny. Pod koniec lat trzydziestych było ich osiem.&lt;br /&gt;Kilka zawodów rozwijało się początkowo przy folwarkach i majątkach ziemskich. Do takich należało kowalstwo i zawód kołodzieja. Do lat trzydziestych oficjalnie funkcjonowały we wsi 4 kuźnie (W. Metziga, P. Scholza, P. Hartmanna i O. Langego) i dwaj kołodzieje (A. Scholz i H. Heinze) oraz bednarz R. Hoffmann. Początkowo wysoka ilość siodlarzy i tapicerów pod koniec lat trzydziestych szybko zmalała. Związane to było z malejącą liczbą koni i szybko rozwijającą się motoryzacją. Wspomnieć trzeba o dwóch ślusarzach, z których jeden Heinze - jako pierwszy wymieniany był jako elektromonter. Szybko wyrosła mu konkurencja kiedy w 1910 roku kupiec Stöckel otworzył sklep z artykułami elektrycznymi przy dawnym placu kościelnym. Naprzeciwko, w 1930 roku, powstał zakład i sklep z artykułami blacharskimi majstrów Witte.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ByT3vlEoep0/Tw7YWk_1NwI/AAAAAAAACTY/1gwTH2SEe98/s1600/Olszyna+nieznana5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-ByT3vlEoep0/Tw7YWk_1NwI/AAAAAAAACTY/1gwTH2SEe98/s640/Olszyna+nieznana5.JPG" width="416" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Źródło:&lt;/b&gt; &lt;a href="http://zl.luba%c5%8424.pl/1,88,1,item.html" target="_blank"&gt;Ziemia Lubańska&lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4474801172259790608?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4474801172259790608'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4474801172259790608'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/handel-i-rzemioso-w-langenols-cz-1.html' title='Handel i rzemiosło w Langenöls - cz. 1'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-Fo4ADow_dDo/Tw7XNCkketI/AAAAAAAACS4/JPwLlb3mhDk/s72-c/Olszyna+nieznana1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-5756825668799115524</id><published>2012-01-11T14:55:00.002+01:00</published><updated>2012-01-11T15:01:32.117+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Najpiękniejsza rzecz po tej stronie nieba...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vKhzfHqyUaQ/Tw2NCGTCUuI/AAAAAAAACQQ/wOWMEdxduqk/s1600/messe+3.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="193" src="http://1.bp.blogspot.com/-vKhzfHqyUaQ/Tw2NCGTCUuI/AAAAAAAACQQ/wOWMEdxduqk/s320/messe+3.jpg" width="320" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Najpiękniejsza rzecz po tej stronie nieba - tak o Mszy św. powiedział XIX-wieczny konwertyta o. Frederic Faber. O tym, że miał rację przekonuję się od dłuższego czasu. Właściwie jest w tym głębia, której nie da się wyrazić słowami. Poznając tę tematykę trudno nie ulec urokowi tradycyjnych obrzędów i głębi wiary, jaką ze sobą niosą. W tym wypadku moja wiara rośnie i staje się prawdziwie katolicka. Kiedyś z niepokojem obserwowałem zwolenników starej Mszy św., dziś &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; bardzo dobrze ich &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;rozumiem, ale za to lękam się tych, którzy ze zreformowanej liturgii posoborowej robią jarmark i koncert talentów, a niektórzy księża po prostu zabawiają się w konferansjerów lub DJ'ów, co mnie po prostu poważnie martwi... Jestem pewien, że będę krytykowany za swój konserwatyzm, ale nie zależy mi na opinii takiej czy innej osoby. Ważne, że szukając Bożego Oblicza staję przed Panem bez lęku lecz z nadzieją i tęsknotą, i to mi wystarcza, bo odnalazłem prawdziwą drogocenną perłę - rzeczywisty skarb Kościoła.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Nie będę zanudzał. Sam przekonaj się o najpiękniejszej rzeczy po tej stronie nieba.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;Poniżej znajdziesz galerię, której zdjęcia pochodzą ze strony internetowej &lt;a href="http://www.priesterseminar-herz-jesu.de/" target="_blank"&gt;Seminarium Duchownego w Zaitzkofen&lt;/a&gt; prowadzonego przez Bractwo Kapłańskie św. Piusa X.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-0HGJBQQmuIo/Tw2NAZvTtrI/AAAAAAAACQA/7OkrMJdd8J0/s1600/messe+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://4.bp.blogspot.com/-0HGJBQQmuIo/Tw2NAZvTtrI/AAAAAAAACQA/7OkrMJdd8J0/s640/messe+1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-QWJVkqX3R2Y/Tw2NBH2X3-I/AAAAAAAACQI/pg77lOFuPHI/s1600/Messe+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://4.bp.blogspot.com/-QWJVkqX3R2Y/Tw2NBH2X3-I/AAAAAAAACQI/pg77lOFuPHI/s640/Messe+2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-vKhzfHqyUaQ/Tw2NCGTCUuI/AAAAAAAACQQ/wOWMEdxduqk/s1600/messe+3.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-vKhzfHqyUaQ/Tw2NCGTCUuI/AAAAAAAACQQ/wOWMEdxduqk/s640/messe+3.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8bIJ_lUAQg8/Tw2NC5z6U2I/AAAAAAAACQY/T48w8PIpvN0/s1600/messe+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-8bIJ_lUAQg8/Tw2NC5z6U2I/AAAAAAAACQY/T48w8PIpvN0/s640/messe+4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-gElH1gDhKEY/Tw2NDlYauYI/AAAAAAAACQg/QL4jqf8mM8A/s1600/messe+5.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://2.bp.blogspot.com/-gElH1gDhKEY/Tw2NDlYauYI/AAAAAAAACQg/QL4jqf8mM8A/s640/messe+5.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-NSMW-3tSp20/Tw2NE51TAwI/AAAAAAAACQo/RpuauM3uwSA/s1600/messe+6.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-NSMW-3tSp20/Tw2NE51TAwI/AAAAAAAACQo/RpuauM3uwSA/s640/messe+6.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-8BCan3OK9gE/Tw2NFzNfoFI/AAAAAAAACQw/1ICblQX7zvY/s1600/messe+7.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-8BCan3OK9gE/Tw2NFzNfoFI/AAAAAAAACQw/1ICblQX7zvY/s640/messe+7.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OvUamGNFa8Y/Tw2NGnhmqHI/AAAAAAAACQ0/IAxkOQUoVBI/s1600/messe+8.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://4.bp.blogspot.com/-OvUamGNFa8Y/Tw2NGnhmqHI/AAAAAAAACQ0/IAxkOQUoVBI/s640/messe+8.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-CUuSIh4U7sc/Tw2NHA6R4hI/AAAAAAAACRA/-oPPr3rRrh4/s1600/Messe+9.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-CUuSIh4U7sc/Tw2NHA6R4hI/AAAAAAAACRA/-oPPr3rRrh4/s640/Messe+9.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-y4dcRlFRDvc/Tw2NIE0DzJI/AAAAAAAACRI/ug8Kqm-DNcQ/s1600/Messe+10.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-y4dcRlFRDvc/Tw2NIE0DzJI/AAAAAAAACRI/ug8Kqm-DNcQ/s640/Messe+10.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-RvrlZpyXjEY/Tw2NJFChgYI/AAAAAAAACRQ/QYiou7N6TwA/s1600/messe+11.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://3.bp.blogspot.com/-RvrlZpyXjEY/Tw2NJFChgYI/AAAAAAAACRQ/QYiou7N6TwA/s640/messe+11.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-3yaMogNmzag/Tw2NJqYDaOI/AAAAAAAACRY/poX3Fl2mXhg/s1600/messe+12.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://3.bp.blogspot.com/-3yaMogNmzag/Tw2NJqYDaOI/AAAAAAAACRY/poX3Fl2mXhg/s640/messe+12.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-xsFV58h1_6o/Tw2NKbG-WkI/AAAAAAAACRg/sIInQO1D_Zs/s1600/messe+13.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://3.bp.blogspot.com/-xsFV58h1_6o/Tw2NKbG-WkI/AAAAAAAACRg/sIInQO1D_Zs/s640/messe+13.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-49KZSAWVTds/Tw2NLXd4ZPI/AAAAAAAACRo/sTYpkHDmBK0/s1600/messe+14.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-49KZSAWVTds/Tw2NLXd4ZPI/AAAAAAAACRo/sTYpkHDmBK0/s640/messe+14.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-xTfMKDPTHtg/Tw2NMmog3HI/AAAAAAAACRw/i1ycNfy8Sek/s1600/messe+15.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://2.bp.blogspot.com/-xTfMKDPTHtg/Tw2NMmog3HI/AAAAAAAACRw/i1ycNfy8Sek/s640/messe+15.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-UDhMXPKfMWQ/Tw2NNQUBqsI/AAAAAAAACR0/eNWYfmdruGc/s1600/messe+16.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-UDhMXPKfMWQ/Tw2NNQUBqsI/AAAAAAAACR0/eNWYfmdruGc/s640/messe+16.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-eYdtA9tc7ZY/Tw2NN6p_sjI/AAAAAAAACSA/eIkTUjePcCs/s1600/messe+17.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://2.bp.blogspot.com/-eYdtA9tc7ZY/Tw2NN6p_sjI/AAAAAAAACSA/eIkTUjePcCs/s640/messe+17.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-1gVbSKl-zGo/Tw2NO1kUBsI/AAAAAAAACSE/9RSEZ8UE9V4/s1600/messe+18.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://3.bp.blogspot.com/-1gVbSKl-zGo/Tw2NO1kUBsI/AAAAAAAACSE/9RSEZ8UE9V4/s640/messe+18.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-_Kp-MmKfPfk/Tw2NPaktZBI/AAAAAAAACSQ/SphefX760b4/s1600/messe+19.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-_Kp-MmKfPfk/Tw2NPaktZBI/AAAAAAAACSQ/SphefX760b4/s640/messe+19.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-f-EsCgL7SjU/Tw2NQsZEqcI/AAAAAAAACSY/Sl8gfnQLCAs/s1600/messe+20.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://4.bp.blogspot.com/-f-EsCgL7SjU/Tw2NQsZEqcI/AAAAAAAACSY/Sl8gfnQLCAs/s640/messe+20.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-YXMnaJP8GVo/Tw2NRil8tGI/AAAAAAAACSc/jAhEPzaTB3Q/s1600/messe+21.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://4.bp.blogspot.com/-YXMnaJP8GVo/Tw2NRil8tGI/AAAAAAAACSc/jAhEPzaTB3Q/s640/messe+21.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-z4JTDW5W_X0/Tw2NSFQL2eI/AAAAAAAACSk/eYlXFhwDJBg/s1600/messe+22.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-z4JTDW5W_X0/Tw2NSFQL2eI/AAAAAAAACSk/eYlXFhwDJBg/s640/messe+22.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-A5FfMs--85I/Tw2NSoQ3SpI/AAAAAAAACSs/CUT27Rb-9Fc/s1600/messe+23.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://2.bp.blogspot.com/-A5FfMs--85I/Tw2NSoQ3SpI/AAAAAAAACSs/CUT27Rb-9Fc/s640/messe+23.jpg" width="640" /&gt;&amp;nbsp;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-0GwtC5XVAaM/Tw2M_7MG7YI/AAAAAAAACP4/eJo2pFHNciQ/s1600/messe+24.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="390" src="http://1.bp.blogspot.com/-0GwtC5XVAaM/Tw2M_7MG7YI/AAAAAAAACP4/eJo2pFHNciQ/s640/messe+24.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Właściwie nie trzeba znać łaciny, by móc korzystać z owoców tej Mszy św., choć ją nawet znam i nie jest to jakimś wielkim kłopotem. Ja tę starożytną liturgię Kościoła darzę szczególną estymą... choć nie miałem szczęścia w niej uczestniczyć. Jest w niej jednak coś, co mnie urzekło i nieustannie pociąga, coś wzbudzającego tęsknotę za Nieskończonym ilekroć spoglądam nie tylko na te zdjęcia, ale przede wszystkim w stronę wielkiego ołtarza i tabernakulum w moim parafialnym kościele. I paradoksalnie to stało się moim gorącym pragnieniem...&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-5756825668799115524?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5756825668799115524'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5756825668799115524'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/najpiekniejsza-rzecz-po-tej-stronie.html' title='Najpiękniejsza rzecz po tej stronie nieba...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-vKhzfHqyUaQ/Tw2NCGTCUuI/AAAAAAAACQQ/wOWMEdxduqk/s72-c/messe+3.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3804531686571180774</id><published>2012-01-10T08:23:00.004+01:00</published><updated>2012-01-10T10:35:07.021+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kultura'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='wartościowa książka'/><title type='text'>WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA: Łukasz Tekiela - Wojna trzydziestoletnia na Górnych Łużycach. Aspekty militarne.</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b style="font-family: Verdana,sans-serif;"&gt;Wśród wielu książek, które przykuły moją uwagę i warto je promować, jest niewątpliwie publikacja znanego w naszym regionie historyka dr. Łukasza Tekieli, kierującego Lubańskim Centrum Historycznym i prezesa olszyńskiego &lt;a href="http://www.proparvapatria.pl/" target="_blank"&gt;Stowarzyszenia Pro Parva Patria&lt;/a&gt;. Warto do niej sięgnąć, by zaczerpnąć z wartościowego źródła dla wzbogacenia siebie samego i swojej wiedzy. O pracy tej znajdziesz także na łamach Ziemi Lubańskiej &lt;a href="http://zl.luban24.pl/1,2808,1,item.html" target="_blank"&gt;TUTAJ&lt;/a&gt;. Książka jest do kupienia w internecie oraz w biurze Informacji Turystycznej przy Wieży Brackiej w Lubaniu.&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-GMf3CRb200E/TwvmUsZXTXI/AAAAAAAACPw/boBkbpBLr8s/s1600/wojna-trzydziestoletnia_1311.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-GMf3CRb200E/TwvmUsZXTXI/AAAAAAAACPw/boBkbpBLr8s/s400/wojna-trzydziestoletnia_1311.jpg" width="276" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Wyśmienita praca dr. Łukasza Tekieli traktująca o górnołużyckim teatrze działań podczas wojny trzydziestoletniej, uzupełniająca dotychczasową lukę w literaturze tematu. Fragment recenzji wydawniczej prof. dr. hab. Krystyna Matwijowskiego: - Przy ujęciu podjętej problematyki i konstruowaniu pracy Autor nawiązał do najlepszych wzorów literatury polskiej, niemieckiej i angielskiej. Wprowadził do obiegu naukowego nieznane i niewykorzystane do tej pory źródła z zasobów archiwów polskich i niemieckich. Jego praca jest bardzo poważnym wkładem, zwłaszcza w aspekcie militarnym, w pogłębienie stanu wiedzy nad dziejami Górnych Łużyc. Dr Tekiela godnie nawiązuje do łużyckich studiów śp. Profesora Józefa Leszczyńskiego. Zakres tematyczny: organizacja wojska, organizacja wojska górnołużyckiego, geografia wojskowa Górnych Łużyc, działania wojenne na Górnych Łużycach w latach 1620-1645, finansowanie i utrzymanie wojska, logistyczny wymiar wojny trzydziestoletniej, finansowanie i utrzymanie wojska w skali kraju, ziemi i miast. &lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;(od wydawcy)&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt; &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Bitwy, oblężenia, potyczki, przemarsze, kwaterunki, kontrybucje, rabunki oraz wszelkiego rodzaju gwałty i nieszczęścia to zjawiska niezwykle często pojawiające się w źródłach historycznych naświetlających wydarzenia z lat 1618-1648 w krajach Rzeszy Niemieckiej. Od XIX w. przyjęło się określać je wspólnym mianem wojny trzydziestoletniej. Nigdy wcześniej w Europie nie było konfliktu, który przez tak długi czas determinowałby życie całych społeczności na tak wielu obszarach. &lt;br /&gt;Jednym z nich, szczególne mocno dotkniętym przez wojnę, były Górne Łużyce. Z racji swojego centralnego położenia na styku Saksonii, Śląska i Czech oraz walorów komunikacyjnych i logistycznych były one z militarnego punktu widzenia terenem nader atrakcyjnym. W wir wydarzeń wojennych margrabstwo Górnych Łużyc zostało wciągnięte w roku 1620. Najtrudniejsze chwile zapoczątkował jednak rok 1631. Od tego momentu wojna i wojsko na wiele lat stały się nieodłącznym elementem szarej codzienności. Zarówno prosty mieszkaniec wsi czy miasta ze swoim majątkiem, jak i władze stanowe wraz z całym krajowym systemem administracyjnym oraz skarbowym, wielokrotnie były wprzęgane w system utrzymania żołnierzy. Interes armii wysuwał się na pierwszy plan. Dowódcy przybywających w granice Górnych Łużyc oddziałów stawali się faktycznymi władcami krainy. Wydaje się, że właśnie na tym, a nie na samych działaniach wojennych, polegała odmienność wojny trzydziestoletniej od wcześniejszych konfliktów. &lt;br /&gt;Złożoność, długotrwałość, wielowątkowość i skala tej wojny pozwala spojrzeć na nią przez pryzmat wydarzeń w skali pojedynczych regionów na przestrzeni wielu lat. Dzięki regionalnemu ujęciu można uniknąć wielu uogólnień i ukazać wszelkie formy aktywności wojska i jego interakcji z otoczeniem. Pod tym względem Górne Łużyce otwierają przed historykiem szerokie możliwości badawcze. Dodatkową zachętą do podjęcia badań nad dziejami tego właśnie regionu jest również fakt, że od 1945 roku jego wschodnia część należy do państwa polskiego. &lt;br /&gt;Niniejsza praca stanowi pierwszą próbę przedstawienia całokształtu militarnych aspektów wojny trzydziestoletniej na obszarze margrabstwa Górnych Łużyc. &lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;(ze wstępu)&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3804531686571180774?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3804531686571180774'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3804531686571180774'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/wartosciowa-ksiazka-ukasz-tekiela-wojna.html' title='WARTOŚCIOWA KSIĄŻKA: Łukasz Tekiela - Wojna trzydziestoletnia na Górnych Łużycach. Aspekty militarne.'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-GMf3CRb200E/TwvmUsZXTXI/AAAAAAAACPw/boBkbpBLr8s/s72-c/wojna-trzydziestoletnia_1311.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4736156600118297638</id><published>2012-01-08T15:13:00.001+01:00</published><updated>2012-01-08T15:58:13.417+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Liturgia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Symboliczne znaczenie barw liturgicznych</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;x. Alojzy Jougan &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;table align="center" cellpadding="0" cellspacing="0" class="tr-caption-container" style="margin-left: auto; margin-right: auto; text-align: center;"&gt;&lt;tbody&gt;&lt;tr&gt;&lt;td style="text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-y7QcXmq1IU0/Twmjbg1SFEI/AAAAAAAACO4/CxPwgxs6uZE/s1600/Msza+na+o%25C5%2582tarzu+katedry+%25C5%259Bw+Piotra.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: auto; margin-right: auto;"&gt;&lt;img border="0" height="428" src="http://3.bp.blogspot.com/-y7QcXmq1IU0/Twmjbg1SFEI/AAAAAAAACO4/CxPwgxs6uZE/s640/Msza+na+o%25C5%2582tarzu+katedry+%25C5%259Bw+Piotra.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;tr&gt;&lt;td class="tr-caption" style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Msza św. na ołtarzu Katedry św. Piotra w Bazylice Watykańskiej&lt;/span&gt; (2011)&lt;/td&gt;&lt;/tr&gt;&lt;/tbody&gt;&lt;/table&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Naturalne znaczenie barw przeniósł Kościół w dziedzinę duchową, nadprzyrodzoną, aby przez nie wyrazić myśli i uczucia, które one przy poszczególnych czynnościach św. bądź jawnie okazują, bądź też obudzić mają u kapłanów i wiernych. I tak:&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;a) biała barwa&lt;/b&gt; jest obrazem radości, niewinności, blasku chwały Aniołów i tych Świętych, którzy nie byli męczennikami; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;b) czerwona&lt;/b&gt; ma zastosowanie w święta Apostołów (wyjąwszy św. Jana Evang., nawrócenia św. Pawła, katedry św. Piotra i jego oków) i Męczenników, gdyż krew swą przelali za Chrystusa, dalej w święta na uczczenie męki Pańskiej i jej narzędzi, wreszcie w uroczystość zesłania Ducha św. i w jego oktawie dla wyrażenia, że wstąpił na Apostołów w językach ognistych; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;c) zielona&lt;/b&gt; jest symbolem nadziei wiecznej szczęśliwości, zjednanej nam znowu przez zasługi Zbawiciela i pomoc Ducha św. Barwa zielona tworzy środek między barwami jasnemi a ciemnemi i ma zastosowanie w takich dniach, które nie mają na sobie osobliwie uroczystej i radosnej cechy, a nie są przeznaczone do pokuty i żałoby, a zatem w dniach powszednich i niedzielnych po Epifanii do Septuagesimy i od 3 niedz. po Świątkach Ziel. aż do Adwentu, jeśli na te dnie nie przypadają inne święta; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;d) fioletowa&lt;/b&gt; jest symbolem pokuty, jest przeto przepisana w czasie Adwentu i Postu, w suchedni (z wyj. po Ziel. Św.) wigilie, dni krzyżowe; &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;e) czarna&lt;/b&gt; jako oznaka żałoby i głębokiego smutku ma zastosowanie w W. Piątek i w nabożeństwach za zmarłych.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;_________________________________________&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;u&gt;Źródło:&lt;/u&gt;&lt;/b&gt; PODRĘCZNIK TEOLOGII PASTERSKIEJ wedle najpoważniejszych autorów i nowszych orzeczeń Kongregacji, ułożył x. dr. Alojzy Jougan, emer. pofesor teologii pasterskiej w uniwersytecie lwowskim, Lwów 1917.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://www.ministrant.krzyz.org%20/" target="_blank"&gt;www.ministrant.krzyz.org &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4736156600118297638?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4736156600118297638'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4736156600118297638'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/symboliczne-znaczenie-barw.html' title='Symboliczne znaczenie barw liturgicznych'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-y7QcXmq1IU0/Twmjbg1SFEI/AAAAAAAACO4/CxPwgxs6uZE/s72-c/Msza+na+o%25C5%2582tarzu+katedry+%25C5%259Bw+Piotra.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2876175197557190782</id><published>2012-01-07T14:48:00.001+01:00</published><updated>2012-01-08T15:57:53.575+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Liturgia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Forma liturgiczna</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;x. Alojzy Jougan &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Pojęcie i potrzeba formy liturgicznej.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-G5v5GcT6_nM/TwmhpaxX0xI/AAAAAAAACOw/k7DcfY1pvtM/s1600/Castr.BMP" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="426" src="http://3.bp.blogspot.com/-G5v5GcT6_nM/TwmhpaxX0xI/AAAAAAAACOw/k7DcfY1pvtM/s640/Castr.BMP" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Pojęcie formy liturgicznej.&lt;/b&gt; Dla osiągnięcia swego celu potrzebuje cześć Boska (kult) formy. Przez formę liturgiczną rozumie się zewnętrzny, pod zmysły podpadający, sposób dopełniania liturgii. Formą są tedy konkretne, pod zmysły podpadające znaki, zamykające w sobie i uzmysławiające jakąś myśl katolicką. Kościół używa takich znaków, aby przez nie podawać łaski odkupienia, uzmysłowić niejako pozyskane łaski i doko­nane przez nie wewnętrzne uświęcenie, a zarazem, aby wskazać, z jakiem usposobieniem mają wierni uczestniczyć w aktach czci Boskiej, jak przyjmować łaskę i z nią współdziałać, w ogóle swą religię wewnętrzną objawiać na zewnątrz.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Potrzeba formy liturgicznej&lt;/b&gt;, t. j. szaty zewnętrznej w aktach czci Boskiej, wynika &lt;b&gt;1)&lt;/b&gt; &lt;i&gt;z potrzeby formy w ogól­ności.&lt;/i&gt; Nie da się zaprzeczyć, że o własnościach jakiejś istoty wtedy tylko możemy coś wiedzieć, jeżeli się ona w jakiś spo­sób objawia. Rodzaj i sposób jej objawiania się jest jej formą. Zarówno przyroda człowieka, jak istota i cel kultu, przema­wiają za potrzebą form liturgicznych. Każde bowiem podniesie­nie duszy ku Bogu, każde poruszenie religijne serca ludzkiego, objawia się z natury rzeczy także w sposób zmysłowy. I od­wrotnie: potrzebą jest człowieka, by postępował od rzeczy zmy­słowych do nadzmysłowych, gdyż tego, co nadzmysłowe, nie zdoła bezpośrednio objąć i uchwycić.&lt;br /&gt;Potrzeba formy liturgicznej okazuje się także &lt;b&gt;2)&lt;/b&gt; &lt;i&gt;z rozważania kultu samego&lt;/i&gt;, i to zarówno z jego przedmioto­wej, jak podmiotowej strony. &lt;i&gt;a) Pod względem przedmiotowym jest kult ciągłym podawaniem zbawienia ludziom.&lt;/i&gt; To jednak może i musi się dziać w formach określonych przez Chrystusa P. i jego Kościół. Łaską zbawienia, dostarczona człowiekowi, pozostaje dlań, bez skutku, jeśli jej nie przyjmie i z nią nie współdziała. Zanim łaskę osiągnie, musi się na nią przysposo­bić, następnie musi ją świadomie i dobrowolnie przyjąć i wtedy dopiero z nią współdziałać. Aby to mógł spełnić, potrzebne mu jest przekonanie, że łaskę otrzymał, a zarazem kiedy i jaką otrzymał. Przekonanie to może człowiek tylko wtedy pozyskać, gdy łaska dostanie się mu w jakimś zewnętrznym przejawie, w zewnętrznym zatwierdzeniu, w formie zewnętrznej przez pe­wne słowa lub czynności. Aby jednak pewne słowa lub czyn­ności mogły człowieka w tak ważnej sprawie pouczyć i upe­wnić, muszą być ustanowione przez Boga samego lub przez Ko­ściół rządzący w zastępstwie Chrystusa P. &lt;i&gt;b) &lt;/i&gt;Potrzeba formy liturgicznej wynika także&lt;i&gt; z rozważania podmiotowej strony kultu, &lt;/i&gt;Łaska odkupienia udzielona człowiekowi i przezeń przyjęta spra­wuje przy jego współdziałaniu odpowiednie życie wewnętrzne.&lt;i&gt; &lt;/i&gt;To życie wewnętrzne czyli religijne musi się z natury rzeczy objawiać znowu na zewnątrz w pewnych formach. Tak np. po­bożnie modlący się pada na kolana. Te naturalne zewnętrzne przejawy wewnętrznego usposobienia oddziaływują nawzajem zbawiennie na jego ustrój wewnętrzny, a także wywierają wpływ zbawienny na współbliźnich. W ten sposób postawa pokorna i czci pełna modlącego się wzmaga jego własne nabożeństwo i usposabia doń innych. Tym samem okazuje się cześć zewnętrzna czyli kult także pod względem podmiotowym nieodzowną. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Rodzaje formy liturgicznej.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Wszelkie formy, przyjęte w aktach liturgicznych Kościoła kat, dadzą się sprowadzić do 3 głównych rodzajów: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Słowo &lt;/b&gt;a w związku z nim śpiew. Mowa jest naj­właściwszą formą zarówno dla podania prawd i łask ludziom, jak też dla wyrażenia ich wiary i pobożnych uczuć. Stąd miała mowa zaraz od początku chrześcijaństwa wszechstronne zastosowanie przy funkcjach liturgicznych tak, że żadna z nich nie odbywa się bez towarzyszących jej słów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;2. Czynność.&lt;/b&gt; Podczas gdy słowo jest przeważnie wyra­zem myślącego ducha, to czynność i gesty są wyrazem woli czyli ducha ujawniającego się na zewnątrz. Ponieważ wola jest podstawą  religijno-moralnego życia, przeto czynność musi się objawiać jako główna forma, w której  życie religijno-moralne ma swój wyraz. Nie bez głębokiego znaczenia właśnie ten akt liturgiczny, który jest ogniskiem całego kultu, t. j. Msza św., zowie się przede wszystkim czynnością, agendą, a Przeistocze­nie wprost actio. Także przepisy dla sprawowania św. Sakra­mentów zwykło się   nazywać agendami, gdyż ich główne formy są czynnością. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;3. Symbol&lt;/b&gt; w dalszym znaczeniu jest ujęciem tego, co nadzmysłowe, w formę zmysłową, aby nadzmysłowe doprowa­dzić do zmysłowego oglądania. W tym znaczeniu jest wyraz „symbol” właściwie jednoznacznym z pojęciem czynności i obja­wów zewnętrznych w kulcie, gdyż wszelka szata zewnętrzna jest wyrazem, obrazem i znakiem wewnętrznej treści. W ściślejszym i właściwym znaczeniu rozumie się przez „symbol” przedmioty widzialnej przyrody, których w służbie kultu czyli publicznej czci religijnej używa się dla ich własności do przed­stawienia, uzmysłowienia i ułatwienia pojęć religijnych, a to wskutek podobieństwa, jakie widoczne jest między nimi a owymi przedmiotami. Do takich należą: woda, popiół, sól, światło, chleb, wino, oliwa. W symbolach — odmiennie od „słowa” i „czyn­ności” — występują idee religijne niejako samodzielnie i trwale na zewnątrz wobec człowieka i dlatego zdolne są tym silniejsze wrażenie i wpływ na niego wywierać. Z tego powodu usiłuje symbolika na przedmiotach sztuki, które w dziedzinie czci religijnej bezpośrednio służą tylko potrzebom liturgicznym, np. budynkom kościelnym, szatom i naczyniom eucharystycznym, wycisnąć wyższe, duchowe i pełne znaczenia piętno i wogóle cały zakres publicznej czci religijnej, otoczyć i przejąć świętą i wzniosłą myślą. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Formy liturgiczne są &lt;i&gt;istotne&lt;/i&gt; albo &lt;i&gt;nieistotne&lt;/i&gt;. &lt;b&gt;Istotne&lt;/b&gt; wedle zarządzenia Chrystusa Pana są same przez się realną reprezentacją i organem prawd i łask zbawienia, to zn. albo są same aktami czci Boskiej, albo udzielają łaski Boskiej, np. głoszenie słowa Bożego (kazanie), czynność jako ofiara, Przeistoczenie i Komunia we Mszy świętej, zewnętrzny znak i forma (symbol) przy świętych Sakramentach. Z pośród tych istotnych form mają jedne cześć Boską za cel główny, a udzielanie łaski (zwłaszcza uczynkowej) jest jej następ­stwem czyli celem drugorzędnym; inne zmierzają wprost do udzielenia łaski, a cześć Boska polega przy tym na pobożnym usposobieniu, zwłaszcza na wierze i ufności, z jaką człowiek bierze w niej udział. Pierwsze zowią się aktami czci Boskiej, drugie aktami szafarstwa łask. Formy &lt;b&gt;nieistotne&lt;/b&gt; są te, które Kościół zarządził na mocy Boskiego upoważnienia, aby jako formy zmysłowe towarzyszyły tamtym, ich urok i godność podnosiły a wiernych do udziału i nabożeństwa bardziej uspo­sabiały. Do takich należą np. zewnętrzne zachowanie się li­turga przy spełnianiu funkcji liturgicznych, uregulowane przez ścisłe przepisy, jako to: stanie, siedzenie, okrywanie głowy i od­krywanie jej, rozmaite inklinacje i genefleksje, mycie rąk, ich trzymanie, składanie, rozszerzanie, wznoszenie, wyciąganie, wkła­danie itp. Wedle obecnej terminologii istotne zowią się zwyczajnie aktami czyli czynnościami liturgicznymi, nieistotne ceremoniami czyli św. zwyczajami. Ceremonia  zowie się symboliczną, jeżeli pewna czynność połączona jest z sym­bolem lub ma za cel pewne zdarzenie lub jakąś prawdę obra­zowo uzmysłowić, tak np. do rzędu ceremonii symbolicznych zalicza, się: okrywanie chrzestnika białym  płótnem, gaszenie świec podczas Ciemnej Jutrzni i tp. Formy uzmysławiające, to zn. symbole, wtedy tylko mają nazwę ceremonii, jeżeli pozostają w związku z jakąś czynnością. Tak np. świeca zapa­lona jest symbolem, zaś gaszenie świec w liturgii W. Tygodnia zowie się ceremonią czyli symboliczną czynnością. Ogół form tworzących jakiś akt liturgiczny zowie się obrzędem (ritus), np. obrzędy Chrztu św. Niekiedy jednak używa się wyrazu „obrzęd” = ritus w ogólności zamiast liturgii. „Obrządkiem” zo­wie się osobliwsza właściwość lub odrębność tych form, zwła­szcza  pod  względem językowym. Stąd mówi się o obrządku rzymskim, greckim, słowiańskim i t. d. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Przymioty form liturgicznych. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Aby formy liturgiczne odpowiedzieć mogły istocie i celowi kultu czyli publicznej czci Boskiej, muszą być: &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;1. Pełne treści.&lt;/b&gt; Takiemi są one rzeczywiście, gdyż przez nie wszystkie prawdy  i łaski odkupienia w swej całości, jakoteż w obrzędach każdego odrębnego aktu liturgicznego, np. przy Chrzcie prawdy i łaski tego właśnie aktu, przedstawione są wiernie i prawdziwie wedle myśli Kościoła. &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;2. Naturalne,&lt;/b&gt; to zn. muszą być zdolne bądź ze swej natury, wskutek wewnętrznego podobieństwa do idei religijnych, przypominać je i do nich podnosić (np. obmycie wodą a oczy­szczenie z grzechu pierworodnego), bądź też objawiać się po­winny jako psychologicznie uzasadniony wyraz wewnętrznej re­ligijności np. podnoszenie  lub spuszczanie oczu jako naturalny wyraz pobożności. Ta naturalność form liturgicznych jest wtedy zupełna, gdy domierzona jest do odrębnej natury i właściwości ludzi, dla których użytku są ustanowione. Ten wzgląd odnosić się może tylko do form nieistotnych  i on tłumaczy, dlaczego Kościół zachodni ma od dawna formy liturgiczne bardziej poje­dyncze, niż wschodni. &lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;3. Boskiego ustanowienia.&lt;/b&gt; Ponieważ te formy są pośredniczkami Boskiej łaski, muszą pochodzić z ustanowienia Chrystusa P. lub w Jego imieniu od apostołów. Oprócz form od Chrystusa P. ustanowionych zawiera liturgia kat. jeszcze inne, którym również, choć tylko pośrednio, przypada cecha Bo­skiego ustanowienia; są to te, które wprowadził Kościół rządzony Duchem św. Formy liturgiczne, ustanowione od Kościoła, na­leży pod grozą klątwy równie sumiennie zachowywać, jak po­chodzące bezpośrednio od Chrystusa P. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;4. Muszą mieć na sobie znamię powszechności,&lt;/b&gt; to zn. istotne formy liturgiczne musiały i muszą istnieć przez wszyst­kie czasy i na wszystkich miejscach, gdziekolwiek Kościół się rozprzestrzenił, co faktycznie ma zastosowanie co do Mszy św., św. Sakramentów i głównych form cultus latriae. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;5. Czcigodne.&lt;/b&gt; Podstawy, na których opiera się czcigodność form liturgicznych, są ważne i poważne, gdyż liczne z nich pochodzą z ustanowienia samego Chrystusa P., inne sięgają początków chrześcijaństwa lub odległej starożytności; wszyst­kie też są pośrednimi ogniwami w udzielaniu łask i skarbni­cami boskich idei i zamiarów. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;6. Wyraźne,&lt;/b&gt; aby je wszyscy mogli zrozumieć. Aby lud wszystek mógł ogarnąć głębokie znaczenie form liturgicznych, potrzeba mu je wyjaśniać. Stąd pochodzi obowiązek, nałożony przez Sob. Tryd. na duszpasterzów, by ludowi wszystkie obrzędy katol. czci Boskiej przez należyte wyjaśnienie podawali do wiadomości.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;_____________________________________________________ &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Źródło:&lt;/b&gt;&lt;/u&gt; PODRĘCZNIK TEOLOGII PASTERSKIEJ wedle najpoważniejszych autorów i nowszych orzeczeń Kongregacji, ułożył x. dr. Alojzy Jougan, emer. profesor teologii pasterskiej w uniwersytecie lwowskim, Lwów 1917.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;a href="http://ministrant.krzyz.org/forma.htm" target="_blank"&gt;www.ministrant.krzyz.org &lt;/a&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2876175197557190782?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2876175197557190782'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2876175197557190782'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/forma-liturgiczna.html' title='Forma liturgiczna'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-G5v5GcT6_nM/TwmhpaxX0xI/AAAAAAAACOw/k7DcfY1pvtM/s72-c/Castr.BMP' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4864778956367447457</id><published>2012-01-06T17:44:00.000+01:00</published><updated>2012-01-06T17:44:01.248+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Taaaka zima rok temu była</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-kxflEV5f0VY/TwckTYzexjI/AAAAAAAACOg/4k7_0vJRIDA/s1600/taaaka+zima+by%25C5%2582a+1+popr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="358" src="http://1.bp.blogspot.com/-kxflEV5f0VY/TwckTYzexjI/AAAAAAAACOg/4k7_0vJRIDA/s640/taaaka+zima+by%25C5%2582a+1+popr.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-YdehQYyfyG8/Twckdtz4BUI/AAAAAAAACOo/-m0EhhTwU-0/s1600/taaaka+zima+by%25C5%2582a+2+popr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="358" src="http://2.bp.blogspot.com/-YdehQYyfyG8/Twckdtz4BUI/AAAAAAAACOo/-m0EhhTwU-0/s640/taaaka+zima+by%25C5%2582a+2+popr.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4864778956367447457?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4864778956367447457'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4864778956367447457'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/taaaka-zima-rok-temu-bya.html' title='Taaaka zima rok temu była'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-kxflEV5f0VY/TwckTYzexjI/AAAAAAAACOg/4k7_0vJRIDA/s72-c/taaaka+zima+by%25C5%2582a+1+popr.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4767381769798277940</id><published>2012-01-04T17:35:00.001+01:00</published><updated>2012-01-06T17:40:11.013+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Styczniowy poranek poprzedniego roku</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-zEOiknPLu_o/TwcjslyaJbI/AAAAAAAACOY/GYbBSp6Zues/s1600/taaaka+zima+by%25C5%2582a+3+popr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="412" src="http://2.bp.blogspot.com/-zEOiknPLu_o/TwcjslyaJbI/AAAAAAAACOY/GYbBSp6Zues/s640/taaaka+zima+by%25C5%2582a+3+popr.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4767381769798277940?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4767381769798277940'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4767381769798277940'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/styczniowy-poranek-poprzedniego-roku.html' title='Styczniowy poranek poprzedniego roku'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-zEOiknPLu_o/TwcjslyaJbI/AAAAAAAACOY/GYbBSp6Zues/s72-c/taaaka+zima+by%25C5%2582a+3+popr.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-5157055780672170817</id><published>2012-01-03T16:48:00.002+01:00</published><updated>2012-01-06T17:03:48.509+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Historyczno-liturgiczna zagadka</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-61dFQoyKNoo/TwcbI3vKJ1I/AAAAAAAACOQ/OPfktMf7JNc/s1600/odciski.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="358" src="http://3.bp.blogspot.com/-61dFQoyKNoo/TwcbI3vKJ1I/AAAAAAAACOQ/OPfktMf7JNc/s640/odciski.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-5157055780672170817?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5157055780672170817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5157055780672170817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2012/01/historyczno-liturgiczna-zagadka.html' title='Historyczno-liturgiczna zagadka'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-61dFQoyKNoo/TwcbI3vKJ1I/AAAAAAAACOQ/OPfktMf7JNc/s72-c/odciski.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8351133563328113913</id><published>2011-12-30T16:30:00.003+01:00</published><updated>2012-01-08T15:59:16.328+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chwieralski'/><title type='text'>Alois Chwieralski - cz. 2</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;Zbigniew Madurowicz&lt;/i&gt; &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-jPD-30z3gKw/TwcWNukL4NI/AAAAAAAACOA/Hsl7hS-J84M/s1600/Firma+Chwieralski+-+1935.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="406" src="http://4.bp.blogspot.com/-jPD-30z3gKw/TwcWNukL4NI/AAAAAAAACOA/Hsl7hS-J84M/s640/Firma+Chwieralski+-+1935.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Po sprowadzeniu się do Olszyny Alois z siostrą Marią (Mieze) systematycznie rozbudowywali kaflarnię. Olszyńskie kafle i galanteria nie tylko znajdowała nabywców w najbliższej okolicy (piece w majątku Eichgut, olszyńskich szkołach), ale także wysyłane były do rodzinnego Lublińca, gdzie brat Johann prowadził sklep i zakład, do fabryki stryja Józefa w Jarocinie, a także do Łazisk Górnych, gdzie pracował jego stryjeczny brat Adam.&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Początkowo, jak wspominałem w poprzednim odcinku, produkcję prowadzono w zakładzie przy Hindenburgstrasse (ul. Wolności) – tzw. „stara fabryka”. Piece opalano jeszcze drewnem, a w środku znajdowały się stare gipsowe formy do modelowania ozdobnych kafli, jakich używano na przełomie XIX i XX wieku. Po upaństwowieniu zakładu w 1951 roku formy te zostały potłuczone, a powstały tłuczeń posłużył do wyrównania wybojów na okolicznych drogach. Za zakładem, obok willi „Glück Auf”, znajdował się murowany dół na masę kaolinową używaną do produkcji glazury. Należy zaznaczyć, że jej receptura była tajemnicą olszyńskiej kaflarni. Dalej stała maszyna do rozdrabniania drewna opałowego. W momencie nabycia nowej kaflarni przy Geishübelstrasse (ul. Marchlewskiego) stara fabryka została zamknięta.&lt;br /&gt;Dawną kaflarnię Christopha gruntownie zmodernizowano. Stanęły w niej dwa piece muflowe opalane już węglem. Ich przewaga nad poprzednimi polegała na tym, że bardzo równomiernie rozkładała się temperatura wewnątrz, a co najważniejsze kontakt wypalanych kafli ze spalinami nie był bezpośredni. Ta innowacja wymiernie zmniejszyła braki w produkcji. Do wyposażenia kaflarni należały też dwie małe ciężarówki, a o wielkości i znaczeniu zakładu niech świadczy fakt, że obrót kaflarni na początku lat czterdziestych wynosił 250-300 tyś. Marek.&lt;br /&gt;Kiedy w trakcie wojny zakład zaczął mieć trudności z zatrudnieniem pojawili się robotnicy przymusowi. Fakt ten potwierdził Augustyn Indeka, były robotnik przymusowy z Górnego Śląska. Wprawdzie pracował w ogrodnictwie jednak jeden z jego współkolegów pomagał w kaflarni. Pan Indeka również wspominał Aloisa Chwieralskiego jako niezwykle życzliwego człowieka, który znając język polski pomagał w tłumaczeniach pism i listów i zawsze służył dobrą radą. Dla kompensacji ubytku sił roboczych z powodu powołań na front, Niemcy wprowadzili młodzieżową służbę Reichsjugenddienst. Młodzież pracowała w gospodarstwach rolnych i prywatnych.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-oX1pJDHrlLI/TwcWSXTtE3I/AAAAAAAACOI/r8DUPbaxzwk/s1600/Firma+Chwieralski+-+rodzina+fabrykanta.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-oX1pJDHrlLI/TwcWSXTtE3I/AAAAAAAACOI/r8DUPbaxzwk/s640/Firma+Chwieralski+-+rodzina+fabrykanta.JPG" width="446" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;W ten sposób pojawiła się w Olszynie szwagierka Aloisa - Olga Muschalek. Szwagierka, ponieważ wcześniej, tj. 28 stycznia 1933 roku, Alois Chwieralski ożenił się z Herminą Muschalek, swoją byłą sekretarką i księgową. Po 1935 roku, po zgonie ojca, do Olszyny wprowadziła się matka Anna. Alois miał szczęście do kobiet w swoim otoczeniu. Zarówno siostra Maria (Mieze) jak i matka Anna oraz żona Hermina pomagały mu zarówno prowadzić gospodarstwo domowe, jak i zakład produkcyjny. Kiedy w 1949 roku zmarła matka Anna do Olszyny przyjechała siostra żony – Olga Muschalek.&lt;br /&gt;Aloisa Chwieralskiego zamordowali polscy bandyci. Został napadnięty w swoim mieszkaniu w 1948 roku po powrocie z banku w Jeleniej Górze z pieniędzmi na wypłatę dla pracowników. Jeden ze strzałów oddany przez zamknięte drzwi zranił go śmiertelnie. Ostatni największy olszyński przedsiębiorca zmarł w ramionach swojej matki, która również została ranna.&lt;br /&gt;Po zamordowaniu Aloisa fabryczkę początkowo prowadził jego brat Ludwig, a następnie, aż do upaństwowienia w 1951 roku, Alfred Knych – brat matki Józefa Chwieralskiego, którego wiedza posłużyła za kanwę obu artykułów. Jak wspomniałem koniec wojny nie zlikwidował zakładu. Wprawdzie do Olgi Muschalek przyłączył się Kazimierz Wesołowski, jednak to dalej kobiety zarządzały kaflarnią. Produkcję prowadził stary współpracownik majster kaflarski Bieselt. Alfred Knych troszczył się o finanse i dystrybucję, a Maria, Hermina i Olga pracowały przy produkcji.&lt;br /&gt;Po upaństwowieniu zakładu Maria pozostała bez dochodów. Dla zarobku zmuszona była wynajmować pokoje gościnne dla podróżujących służbowo. Matka Anna zmarła w 1949 roku – pochowano ją obok syna. Maria (Mieze) wyemigrowała w 1966 roku do Niemiec , gdzie zmarła dwa lata później. Hermina pozostała w Olszynie, wraz z siostrą Olgą, zamężną już z Kazimierzem Wesołowskim. Wszyscy już dzisiaj nie żyją, a ich prochy pozostały w Olszynie.&lt;br /&gt;Przekazując Państwu wiedzę o znakomitej rodzinie związaną ze starą Olszyną chcę raz jeszcze podziękować Jozefowi Chwieralskiemu z Niemiec za serdeczność i ogromną wiedzę o rodzinnych koneksjach. Również bezcenne są stare zdjęcia, których część posłużyła do ilustracji obu artykułów.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Foto:&lt;/b&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt; zbiory AG &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Źródło: &lt;a href="http://zl.luba%c5%8424.pl/1,1625,1,item.html" target="_blank"&gt;&lt;i&gt;Ziemia Lubańska &lt;/i&gt;&lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8351133563328113913?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8351133563328113913'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8351133563328113913'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/alois-chwieralski-cz-2.html' title='Alois Chwieralski - cz. 2'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/-jPD-30z3gKw/TwcWNukL4NI/AAAAAAAACOA/Hsl7hS-J84M/s72-c/Firma+Chwieralski+-+1935.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2743767256203437152</id><published>2011-12-28T19:37:00.001+01:00</published><updated>2012-01-08T15:59:33.619+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Chwieralski'/><title type='text'>Alois Chwieralski - cz. 1</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Zbigniew Madurowicz &lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-sWmfCyEWwHE/Tvtd-ij8M3I/AAAAAAAACLc/vuD5rF0dhXI/s1600/Chwieralski+1.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-sWmfCyEWwHE/Tvtd-ij8M3I/AAAAAAAACLc/vuD5rF0dhXI/s400/Chwieralski+1.JPG" width="265" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Alois Czeslaus Chwieralski urodził się w Koźminie (Koschmin), a dorastał  w Lublińcu (Lublinitz). W 1919 roku, wraz ze swoją siostrą Marią,  nabyli w drodze przetargu od wdowy Fichtner dużą posesję wraz z  kaflarnią (obecnie budynek usługowo-mieszkalny) przy Hindenburgstr. 32  (ul. Wolności). Na terenie 7500 mkw oprócz zakładu znajdowała się też  willa, w której zamieszkali. &lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;To, że mogę przekazać Państwu historię  znakomitej olszyńskiej rodziny i jej korzenie zawdzięczam uprzejmości  Pana Josefa Chwieralskiego z Niemiec, bratanka Aloisa – kronikarza  rodziny. Oprócz wiedzy o koneksjach rodzinnych otrzymałem zdjęcia z  rodzinnego archiwum, których część posłuży za ilustracje do dwóch  kolejnych artykułów.&lt;br /&gt;Historia rodziny sięga czasów przedzaborowych.  Chwieralscy mieszkali i dominowali w Dolsku (miejscowość leżąca pomiędzy  Śremem a Gostyniem) w cechu płócienników od początku XVIII wieku. Kiedy  w połowie XIX wieku Dolsk, będący wówczas pod zaborem pruskim, stracił  na znaczeniu handlowym, a tkactwo podupadło, dziadek Aloisa – Walenty  pożegnał się z wcześniejszym zawodem, wyuczył się garncarstwa i  przeniósł się do Bydgoszczy. Tam też urodził się jego syn Artur, Ignac –  ojciec Aloisa.&lt;br /&gt;Po pięciu latach Walenty wrócił do Borka w  Wielkopolsce, gdzie pracował jako zdun. Umarł w wieku 79 lat w trakcie  stawiania pieca. Wszyscy synowie Walentego: Artur, Stanisław i Józef  uczyli się zawodu przy ojcu i z czasem otworzyli własne warsztaty w  Jarocinie i Śremie. Ojciec Aloisa, Artur, po ślubie z Anną Wojciechowską  z Gostynia, przeniósł się w 1888 roku do Koźmina. Od Josefa  Chwieralskiego dowiedziałem się, że Anna Chwieralska nie najlepiej  mówiła po niemiecku, a w rodzinie mówiło się po polsku i po niemiecku.  Zresztą saga rodzinna, którą otrzymałem od bratanka Aloisa została  napisana czystą polszczyzną.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-joCBx-JX8Ic/TvtfcUuyC5I/AAAAAAAACLo/VRr5HlJVpl0/s1600/Chwieralski+2.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-joCBx-JX8Ic/TvtfcUuyC5I/AAAAAAAACLo/VRr5HlJVpl0/s400/Chwieralski+2.JPG" width="277" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;W Koźminie urodziło się pięcioro dzieci z  tym, że dwoje zmarło. W 1888 roku przyszedł na świat Alois, a następnie  Johannes i Stefan – ojciec żyjącego do dzisiaj Josefa Chwieralskiego.  Ojcem chrzestnym Aloisa był jego dziadek Walenty. Przed 1900 rokiem  ojciec Aloisa przeprowadził się do Lublińca, gdzie otworzył własny  zakład zduński i kaflarnię. W tym czasie urodziły się kolejne dzieci:  Maria, Ludwig i Anton. Alois Chwieralski uczęszczał do szkoły  polsko-niemieckiej, a wykształcenie zawodowe dostał od swojego ojca. O  dalszym kształceniu niewiele można powiedzieć, gdyż brakuje dokumentów.  Wiadomo że jako zawód podawał – kupiec detaliczny, chociaż przez całe  życie pracował w kaflarstwie.&lt;br /&gt;Alois przed końcem I wojny światowej  został zmobilizowany i służbę wojskową pełnił w Berlinie, w batalionie  technicznym. W moich zbiorach znajduje się Ausweis wystawiony na jego  nazwisko na podróż do Lublińca i Wrocławia. Nie walczył na froncie i  zapewne dlatego przeżył wojnę. W 1918 roku wrócił do Lublińca, a rok  później, wraz ze swoją o osiem lat  młodszą siostrą Marią, nabył w  Olszynie starą kaflarnię, wraz z zabudowaniami i willą. Pieniądze na  inwestycję otrzymali od swoich rodziców. Na marginesie, siostra Maria,  którą w domu nazywano Mieze, do 1945 roku mieszkała z Aloisem, pracując w  gospodarstwie domowym i w olszyńskiej fabryczce. Maria i matka Anna  były cichymi współwłaścicielkami zakładu Aloisa.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-PBZ9s0Q_G0A/Tvtf_Vh3Q1I/AAAAAAAACL0/h1d8F2IrihY/s1600/Chwieralski+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="398" src="http://4.bp.blogspot.com/-PBZ9s0Q_G0A/Tvtf_Vh3Q1I/AAAAAAAACL0/h1d8F2IrihY/s640/Chwieralski+3.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Olszyńska kaflarnia  musiała całkiem dobrze prosperować, gdyż Chwieralski na początku lat  dwudziestych nabył z zysków kaflarnię w Giebułtowie, a w 1928 roku  rozbudował willę, która otrzymała nazwę „Glück auf – Szczęść Boże”. Pod  koniec lat trzydziestych Alois i Maria kupili na licytacji sąsiednią  kaflarnię Carla Christopha przy Gieshübelstr. 5 (ul. Marchlewskiego)  wraz z domem mieszkalnym znajdującym się po przeciwległej stronie ulicy  (dzisiaj nie istnieje).&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-90unSaxo5Yo/Tvtgxnj_AjI/AAAAAAAACMA/wEMza2Lu0fg/s1600/Chwieralski+4.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="486" src="http://3.bp.blogspot.com/-90unSaxo5Yo/Tvtgxnj_AjI/AAAAAAAACMA/wEMza2Lu0fg/s640/Chwieralski+4.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-OWLPZR04fwc/TvthF2YOFcI/AAAAAAAACMI/81PUaj585Ls/s1600/Firma+Chwieralski+-+prawo+jazdy+%25281%2529.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="494" src="http://4.bp.blogspot.com/-OWLPZR04fwc/TvthF2YOFcI/AAAAAAAACMI/81PUaj585Ls/s640/Firma+Chwieralski+-+prawo+jazdy+%25281%2529.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;Czasy i skutki inflacji w latach dwudziestych  też dotknęły Aloisa Chwieralskiego gdyż, zapewne dbając o olszyńską  kaflarnię, utracił równie duży zakład w Giebułtowie. Kiedy w 1935 roku  zmarł w Lublińcu jego ojciec, matka Anna sprzedała wszystko i  przeprowadziła się do Olszyny. Dalsze, już olszyńskie losy rodziny i  zakładu przedstawię w następnym odcinku.&lt;b&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Zamieszczone zdjęcia stanowią własność Rodziny i powielanie ich oraz publikowanie bez zgody jest zabronione.&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;Materiał opublikowany w "Zapiskach..." za zgodą p. Zbigniewa Madurowicza. &lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;źródło: &lt;a href="http://zl.luba%c5%8424.pl/1,1597,1,item.html" target="_blank"&gt;Ziemia Lubańska &lt;/a&gt;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2743767256203437152?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2743767256203437152'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2743767256203437152'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/alois-chwieralski-cz-1.html' title='Alois Chwieralski - cz. 1'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-sWmfCyEWwHE/Tvtd-ij8M3I/AAAAAAAACLc/vuD5rF0dhXI/s72-c/Chwieralski+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-9032680922773543269</id><published>2011-12-25T13:38:00.001+01:00</published><updated>2011-12-25T13:43:46.150+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Benedykt XVI'/><title type='text'>Porzucić intelektualną pychę, by spotkać Boga - papieska homilia podczas Pasterki</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;Zapraszam do lektury homilii wygłoszonej przez Papieża Benedykta XVI podczas tegorocznej Pasterki w Bazylice Watykańskiej. Tekst warty przemyślenia...&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-DFPjWJfZOhM/TvcX77lVodI/AAAAAAAACKs/9MSF3hzYvd8/s1600/pasterka+2011.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="422" src="http://2.bp.blogspot.com/-DFPjWJfZOhM/TvcX77lVodI/AAAAAAAACKs/9MSF3hzYvd8/s640/pasterka+2011.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;br /&gt;Drodzy bracia i siostry,&lt;br /&gt;Usłyszane właśnie czytanie zaczerpnięte z Listu świętego Pawła Apostoła do Tytusa rozpoczyna się uroczyście słowem „apparuit”, które powraca na nowo także w czytaniu Mszy św. o świcie: „apparuit” – „ukazał się”. Jest to słowo programowe, którym Kościół w sposób sumaryczny pragnie wyrazić istotę Bożego Narodzenia. Wcześniej ludzie mówili i tworzyli ludzkie obrazy Boga na wiele sposobów. Sam Bóg na różne sposoby przemawiał do ludzi (por. Hbr 1,1 – czytanie Mszy św. w dzień). Teraz jednak wydarzyło się coś więcej: On się ukazał. Odsłonił siebie. Wyszedł z niedostępnego światła, w którym przebywa. On sam przyszedł pomiędzy nas. Była to dla starożytnego Kościoła wielka radość Bożego Narodzenia: Bóg się ukazał. Nie jest jedynie czymś przeczuwalnym w słowach. On się „ukazał”. Ale pytamy teraz: Jak się ukazał? Kim On jest naprawdę? Czytanie Mszy św. o świcie mówi o tym: „ukazała się dobroć i miłość ... naszego Boga, do ludzi” (Tt 3,4). Dla ludzi czasów przedchrześcijańskich, którzy w obliczu okropności i sprzeczności świata obawiali się, że także Bóg nie jest do końca dobry, ale mógłby być niewątpliwie także okrutny i despotyczny, była to prawdziwa „epifania” – objawienie, wielkie światło, które się pojawiło: Bóg jest czystym dobrem. Także dzisiaj ludzie, którzy nie potrafią już rozpoznać Boga w wierze, zastanawiają się, czy ostateczna moc stojąca u podstaw i podtrzymująca świat jest rzeczywiście dobra, czy też zło nie jest tak samo potężne i pierwotne jak dobro i piękno, które w jasnych chwilach spotykamy w naszym wszechświecie. „Ukazała się dobroć i miłość ... naszego Boga, do ludzi”: to jest nowa i pocieszająca pewność, jaka jest nam dana na Boże Narodzenie.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;We wszystkich trzech Mszach św. Bożego Narodzenia liturgia przytacza fragment księgi proroka Izajasza, który opisuje bardziej konkretnie epifanię, jaka dokonuje się na Boże Narodzenie: „Dziecię nam się narodziło, Syn został nam dany, na Jego barkach spoczęła władza. Nazwano Go imieniem: Przedziwny Doradca, Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec, Książę Pokoju. Wielkie będzie Jego panowanie w pokoju bez granic” (Iz 9,5 n). Nie wiemy, czy prorok przez to słowo myślał o jakimś dziecku narodzonym w jego epoce. Wydaje się to jednak niemożliwe. Jest to jedyny tekst w Starym Testamencie, w którym mówi się o jakimś dziecku, o istocie ludzkiej: Jego imieniem będzie Bóg Mocny, Odwieczny Ojciec. Stoimy w obliczu wizji, która znacznie wykracza poza moment historyczny ku temu co jest tajemnicze, umiejscowione w przyszłości. Dziecko, w całej swojej słabości jest Bogiem Mocnym. Dziecko, w całym swoim ubóstwie i zależności, jest Odwiecznym Ojcem. „A pokój nie będzie miał granic”. Prorok mówił o Nim wcześniej jako o „wielkiej światłości”, a o pochodzącym od Niego pokoju stwierdzał, że zostaną spalone pręt ciemięzcy, każdy but maszerującego żołnierza, wszelki płaszcz zbroczony krwią (por. Iz 9, 1.3-4).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-4r0FeJfcZhg/TvcYgkdlvpI/AAAAAAAACLQ/Pa_pgw87raw/s1600/pasterka+2011+2.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="271" src="http://1.bp.blogspot.com/-4r0FeJfcZhg/TvcYgkdlvpI/AAAAAAAACLQ/Pa_pgw87raw/s400/pasterka+2011+2.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Bóg się ukazał – jako dziecko. Właśnie ten sposób przeciwstawia się On wszelkiej przemocy i przynosi orędzie, które jest pokojem. W tym momencie, w którym świat jest nieustannie zagrożony przemocą w wielu miejscach i na różne sposoby; w którym są coraz to nowe pręty ciemięzcy i płaszcze zbroczone krwią, wołamy do Pana: Ty, Boże Mocny, ukazałeś się jako dziecko i odsłoniłeś nam siebie jako Ten, który nas miłuje i poprzez którego miłość zwycięży. Uzmysłowiłeś nam, że wraz z Tobą powinniśmy być twórcami pokoju. Kochamy to, że jesteś Dzieckiem, Twoją rezygnację z przemocy, ale cierpimy z faktu, że przemoc utrzymuje się w świecie, i dlatego prosimy Ciebie także: Boże, okaż Swoją moc. W tym czasie i w tym świecie spraw, aby zostały spalone pręty ciemięzcy, płaszcze zbroczone krwią i hałaśliwe buty żołnierzy, tak, aby Twój pokój zwyciężył w tym naszym świecie. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Boże Narodzenie to epifania – objawienie Boga i Jego wielkiego światła w dziecku, które dla nas się narodziło. Urodzone w stajence w Betlejem, a nie w pałacach królewskich. Kiedy w roku 1223 Franciszek z Asyżu obchodził Boże Narodzenie w Greccio z wołem i osłem oraz żłobem pełnym siana, widoczny stał się nowy wymiar tajemnicy Bożego Narodzenia. Franciszek z Asyżu nazwał Boże Narodzenie „świętem nad świętami” – większym od wszystkich innych uroczystości – i obchodził je z „niewysłowionym zapałem” (2 Celano, 199: Fonti Francescane, 787). Z wielką pobożnością całował obrazy Dzieciątka i jak opowiada Tomasz z Celano (tamże) współczucie z Dzieciątkiem, rozlane w jego sercu, kazało mu słodko szczebiotać, jak to czynią małe dzieci. Dla starożytnego Kościoła świętem nad świętami była Pascha: w Zmartwychwstaniu, Chrystus wyłamał bramy śmierci i tak radykalnie zmienił świat: stworzył dla człowieka miejsce w samym Bogu. Tak więc Franciszek nie zmienił, nie chciał zmienić tej obiektywnej hierarchii świąt, wewnętrznej struktury wiary koncentrującej się na tajemnicy paschalnej. Tym niemniej poprzez niego i przez jego sposób wiary wydarzyło się coś nowego: Franciszek odkrył w głęboki, całkowicie nowy sposób, człowieczeństwo Jezusa. To człowieczeństwo Boga jawiło się jemu najbardziej oczywiste w chwili, w której Syn Boży, zrodzony z Dziewicy Maryi był owinięty w pieluszki i złożony w żłobie. Zmartwychwstanie zakłada wcielenie. Syn Boży jako dziecko, jako prawdziwy syn człowieczy – to poruszyło głęboko serce świętego z Asyżu, przemieniając wiarę w miłość. „Ukazała się dobroć i miłość... naszego Boga, do ludzi”: to zdanie św. Pawła zyskiwało w ten sposób zupełnie nową głębię. W Dzieciątku z betlejemskiej stajenki można, że tak powiem, dotknąć Boga i obdarzyć Go pieszczotą. W ten sposób rok liturgiczny otrzymał nowe centrum w święcie, które jest nade wszystko świętem serca. &lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wszystko to nie ma nic wspólnego z sentymentalizmem. Właśnie w nowym doświadczeniu rzeczywistości człowieczeństwa Jezusa objawia się wielka tajemnica wiary. Franciszek kochał Jezusa, Dzieciątko, dlatego że w tym byciu dzieckiem jasną stawała się pokora Boga. Bóg stał się ubogim. Jego Syn urodził się w ubóstwie stajenki. W Dzieciątku Jezus, Bóg stał się zależnym, potrzebującym miłości ludzi, proszącym o ich, o naszą miłość. Dziś Boże Narodzenie stało się świętem sklepów, których olśniewający blask zasłania tajemnicę pokory Boga, wzywającej nas do pokory i prostoty. Prośmy Pana, aby pomógł nam przeniknąć wzrokiem błyszczące fasady tego czasu, aby za nimi znaleźć Dzieciątko w Betlejemskim żłóbku, aby w ten sposób odkryć prawdziwą radość i prawdziwe światło.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W żłobie, który stał pomiędzy wołem a osłem, Franciszek kazał sprawować Świętą Eucharystię (por. 1 Celano, 85: Fonti, 469). Następnie, nad tym żłóbkiem został zbudowany ołtarz, aby tam, gdzie niegdyś zwierzęta jadły siano, ludzie ku zdrowiu duszy i ciała pożywali Ciało niepokalanego i nieskalanego Baranka Jezusa Chrystusa, jak opowiada Celano (por. 1 Celano, 87: Fonti, 471). W Świętą Noc w Greccio Franciszek jako diakon donośnym głosem śpiewał Ewangelię o Bożym Narodzeniu. Dzięki wykonywanym przez braci wspaniałym śpiewom kolęd uroczystość rozbrzmiewała okrzykami wesela (por. 1 Celano, 85 i 86:. Fonti, 469 i 470). Właśnie spotkanie z pokorą Boga przekształcała się w radość: Jego dobroć tworzy prawdziwe święto.&lt;br /&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Ten, kto chce dziś wejść do kościoła Narodzenia Pańskiego w Betlejem, odkrywa, że portal, który niegdyś miał pięć i pół metra wysokości i poprzez który cesarze i kalifowie wkraczali do budynku, został w znacznej części zamurowany. Pozostał tylko mały otwór na półtora metra. Chodziło prawdopodobnie o to, aby lepiej chronić kościół przed ewentualnym napadem, ale przede wszystkim aby uniemożliwić wjazd na koniu do domu Bożego. Ten, kto chce wejść do domu Bożego w miejscu narodzin Jezusa, musi się pochylić. Wydaje mi się, że przejawia się w tym głębsza prawda, od której oczekujemy, że poruszy nas w tę Świętą Noc: jeśli chcemy znaleźć Boga, który ukazał się jako dziecko, to musimy zstąpić z konia naszego „oświeconego” rozumu. Musimy porzucić nasze fałszywe pewności, naszą intelektualną pychę, która uniemożliwia nam dostrzeżenie bliskości Boga. Musimy podążać drogą wewnętrzną świętego Franciszka – drogą ku tej ogromnej prostocie zewnętrznej i wewnętrznej, która czyni serce zdolnym do widzenia. Musimy się schylić, iść pieszo w duchu, aby móc wejść poprzez portal wiary i spotkać Boga, który jest różny od naszych uprzedzeń i opinii: Bogiem, który się ukrywa w pokorze dopiero co narodzonego dziecka. Sprawujemy w ten sposób liturgię tej Świętej Nocy i porzucamy zapatrzenie się w to, co jest materialne, wymierne i namacalne. Pozwólmy, aby uczynił nas prostymi ten Bóg, który się objawia ludziom prostych serc. I modlimy się w tej godzinie szczególnie za tych wszystkich, którzy muszą spędzić Boże Narodzenie w ubóstwie, w cierpieniu, jako migranci, aby pojawił się im promień dobroci Boga; aby poruszyła ich i nas ta dobroć, jaką Bóg wraz z narodzinami Swego Syna w żłobie zechciał przynieść światu. Amen. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;źródło: RV&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-9032680922773543269?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/9032680922773543269'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/9032680922773543269'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/porzucic-intelektualna-pyche-by-spotkac.html' title='Porzucić intelektualną pychę, by spotkać Boga - papieska homilia podczas Pasterki'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-DFPjWJfZOhM/TvcX77lVodI/AAAAAAAACKs/9MSF3hzYvd8/s72-c/pasterka+2011.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4702975017027727452</id><published>2011-12-20T13:13:00.000+01:00</published><updated>2011-12-20T13:13:19.697+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Msza św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Liturgia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Liturgia jest służbą</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;o. Hariolf Ettensperger OSB &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-Z_kpMqHDbgY/TvB7oxYxhTI/AAAAAAAACJ8/SQhgsH9PBPk/s1600/zr2o7.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="300" src="http://2.bp.blogspot.com/-Z_kpMqHDbgY/TvB7oxYxhTI/AAAAAAAACJ8/SQhgsH9PBPk/s400/zr2o7.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;1.&lt;/b&gt; Niektórzy ludzie nie chodzą do kościoła. Dlaczego, cóż sami mówią? Zwykle tak: „Co mi z tego przyjdzie”, albo „Nie jestem dzisiaj nastrojony”. Inni wreszcie udają się do kościoła jedynie z okazji wielkich, wspaniałych uroczystości. Powiadają wówczas: „Ach dzisiaj było znów wzruszająco pięknie w kościele”! Otóż tacy ludzie nie rozumieją w ogóle, że liturgia jest służbą. Kiedy spełniam służbę, spełniam ją nie dla siebie, lecz dla Pana Boga. Nie chodzi wtedy o to, czy ja coś otrzymuję. Bóg ma ode mnie coś otrzymać. Nie chodzi o to, czy ja jestem nastrojony i czy ja doznam wzruszenia lub uniesienia, lecz o to przede wszystkim, żeby Pan Bóg doznał chwały. O to chodzi w liturgii. Musisz sobie to zapisać głęboko w pamięci. Wielu bowiem chrześcijan robi wprost na odwrót. Kto zaś dobrze rozumie, że liturgia jest służbą dla uczczenia Boga, ten oczywiście zawsze będzie nastrojony i na pewno też w końcu sam odniesie z niej najwięcej korzyści. „Służyć bowiem Bogu, to samemu być królem”.&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;b&gt;2.&lt;/b&gt; Liturgia jest służbą, jaką winni jesteśmy Panu Bogu, służbą, jakiej od nas Pan Bóg żąda. Są ludzie, którzy powiadają: „ja najchętniej modlę się w lesie, najlepiej służę Panu Bogu, gdy czynię to lub owo”. Czy wolno słudze rozporządzać samemu, w jaki sposób ma służyć swemu panu? Czy nie należy to do pana samego? Jeśli my, grzeszni ludzie, będziemy chcieli służyć Panu Bogu według własnego „widzi misię”, będzie to zawsze źle. Dlatego to Bóg sam w swojej dobroci objawił nam, w jaki sposób pragnie być czczonym. Jednorodzony Syn Boży stał się mianowicie człowiekiem, aby spełnić prawdziwą liturgię i aby nas jej nauczyć. On jeden mógł przy końcu Swojego życia powiedzieć: ”Ojcze, uwielbiłem imię Twoje”. Przez Swoje życie i Swoją modlitwę, przez Swoją ofiarę i Swoją śmierć On jeden w sposób prawdziwy i doskonały służył Bogu i zbawił świat. Dlatego też, On jest jedynie prawdziwym liturgiem, wzorem modlitwy i kapłaństwa dla całego świata. Dalszym zaś ciągiem tej modlitwy i ofiary Zbawiciela jest to, co dzisiaj czyni Kościół. W Kościele bowiem żyje nadal Chrystus, który polecił nam tak właśnie składać ofiarę i tak się modlić, jak to On sam uczynił; taką sprawować liturgię, jaka się najbardziej Bogu Ojcu w niebie podoba. Powiedział więc” „Tak módlcie się” i nauczył nas „Ojcze nasz”, jako wzoru dla wszystkich naszych modlitw. Powiedział: „To czyńcie na moją pamiątkę” i polecił nam tymi słowy ponawiać stale Swoją ofiarę krzyżową. Powiedział: „Idźcie w świat chrzcząc i nauczając” i ustanowił w ten sposób sakramenta św., i nauczanie. Msza św. więc i pozostałe sakramenta św., nauczanie i modlitwa Kościoła  - to jest przeto służba, jakiej od nas Bóg pragnie. &lt;br /&gt;&lt;b&gt;3.&lt;/b&gt; Liturgia jest służbą, jaką winni jesteśmy my chrześcijanie Bogu, jako święta społeczność. My chrześcijanie tworzymy bowiem społeczność, tworzymy rodzinę dzieci Bożych. Dlatego to Chrystus powiedział: módlcie się do Boga „Ojcze nasz”, a nie „Ojcze mój”. Dlatego przyobiecał: „Gdzie dwóch albo trzech zgromadzonych jest w imię moje, tam i ja jestem pośród nich”. Bóg pragnie zatem, żeby nie tylko każdy chrześcijanin z osobna mu służył i oddawał mu cześć, lecz żebyśmy wszyscy razem, społecznie pełnili jego liturgię. &lt;br /&gt;Kiedy kapłan odmawia brewiarz lub odprawia ofiarę mszy św., sprawuje zawsze tym samym liturgię. Czyni to bowiem w imieniu Kościoła, jako zastępca społeczności. &lt;br /&gt;W najpiękniejszym wszakże i najwłaściwszym znaczeniu sprawuje się oczywiście liturgia tam, gdzie parafia razem ze swym pasterzem pełni służbę Bożą tak, jak ją Chrystus Pan i Jego Kościół ustanowił. Jest ona wtedy wiernym odbiciem tej liturgii, którą ongiś ujrzał św. Jan w niebie. Podobnie jak tam w przestworzach nieba gromadzą się wokół Chrystusa zastępy aniołów i świętych, żeby sławić Boga-Ojca, tak i tutaj na ziemi zbiera się lud Boży, hufiec Chrystusa z Jego zastępcą, kapłanem, dokoła ołtarza, aby „przez Chrystusa, z Nim i w Nim Bóg Ojciec razem z Duchem św., odbierał wszelką cześć i chwałę”. &lt;br /&gt;Liturgia katolicka jest dlatego największym dziełem, jakie dokonuje się na ziemi. Jest ona sercem Kościoła katolickiego; w niej schodzi do nas Bóg, a nasza dusza zbiera da siebie coraz to więcej owoców odkupienia; w niej Bóg przychodzi do nas, a my do Niego: On przez Swego Syna z Jego słowem i życiem oraz Duchem św.; my zaś z naszą podzięką, z naszą czcią i z naszą prośbą przez Chrystusa naszego Pana i Brata. W liturgii ziszcza się całe „Ojcze nasz”: Święci się mianowicie imię Ojca; przychodzi Jego królestwo; dzieje się Jego wola; On daje nam chleb powszedni naszej duszy; odpuszcza nam nasze winy’ wywodzi nas z pokuszenia i zbawia ode złego. Stąd pisze już św. Ignacy, biskup-męczennik, który był jeszcze uczniem św. Jana apostoła: „Baczcie aby często schodzić się na eucharystię (dziękczynienie) i na chwalenie Boga. Gromadząc się bowiem często, łamiecie jednością waszej wiary moc szatana i jego zgubny wpływ”. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;i&gt;Ettensperger, W SŁUŻBIE OŁTARZA. Podręcznik dla ministrantów wraz z dodatkami "Służba ceremoniarza" i "Służba Boża w Wielkim Tygodniu". Przełożył i uzupełnił. x. Teodor Nogala, Poznań 1948.&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;i&gt;Źródło: &lt;a href="http://ministrant.krzyz.org/liturgia.htm"&gt;http://ministrant.krzyz.org/liturgia.htm&lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4702975017027727452?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4702975017027727452'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4702975017027727452'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/liturgia-jest-suzba.html' title='Liturgia jest służbą'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-Z_kpMqHDbgY/TvB7oxYxhTI/AAAAAAAACJ8/SQhgsH9PBPk/s72-c/zr2o7.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7430220304497405957</id><published>2011-12-18T19:17:00.002+01:00</published><updated>2012-01-08T15:59:59.858+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół św. Józefa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><title type='text'>Kościół, którego nie było</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Zbigniew Madurowicz&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-3MBF8J6kFyY/S4feOov8ykI/AAAAAAAAANk/bibnnFK2w-Q/s1600/Olszyna+nieznana+2+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://2.bp.blogspot.com/-3MBF8J6kFyY/S4feOov8ykI/AAAAAAAAANk/bibnnFK2w-Q/s640/Olszyna+nieznana+2+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;W drugiej połowie XIX wieku znacznie zwiększyła się ilość mieszkańców Olszyny. Równocześnie, poprzez szybko rozwijający się przemysł i wzrost dobrobytu mieszkańców, zwiększyła się ilość pieniędzy w kasie kościelnej. Konsekwencją tego była decyzja budowy nowego kościoła, gdyż stara świątynia była budowlą jeszcze z czasów fryderykańskich i po wcześniejszych licznych powodziach groziła zawaleniem.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Kiedy w 1883 roku pastorem w Olszynie został Ernst Wieder, wcześniej diakon w Hoyerswerdzie, zainspirował wśród Rady Kościelnej pomysł budowy nowego kościoła. Decyzję tę przyspieszyła duża powódź w 1888 roku uszkadzając poważnie szachulcowo-drewniany Bethaus. Zarząd Rady Kościelnej (Runge, Glaubitz, Hoffmann i Lauer) wraz z pastorem zwrócili się do powiatowego mistrza budowlanego Müllera z Züllichau (Sulechów) o sporządzenie projektu nowego kościoła.&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-aAWjdtfQwFI/S4fdz4eC6yI/AAAAAAAAANc/Ub3DTWBE7HI/s1600/Olszyna+nieznana+1+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://4.bp.blogspot.com/-aAWjdtfQwFI/S4fdz4eC6yI/AAAAAAAAANc/Ub3DTWBE7HI/s640/Olszyna+nieznana+1+kopia.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Projekt został wykonany i przesłany do Olszyny. Nie znam powodów, dla których zarząd Rady Kościelnej postanowił w jego sprawie zasięgnąć opinii i ją otrzymał. Z listu, datowanego na 1 stycznia 1891 roku, który towarzyszył rysunkom projektowym wynika, że stanowi on techniczną ocenę projektu nowego kościoła ewangelickiego z 1886 roku, w oparciu o spostrzeżenia rządowego radcy budowlanego von Zschocka z 1 listopada 1889 roku, będącego komentarzem do wcześniejszego opracowania i sugerującego uzyskania powierzchni kościelnej na pod 1000 miejsc siedzących. Trzeba przyznać, że ocena nie zostawia suchej nitki na pierwszym projekcie. Wprawdzie zaprojektowany układ kościoła wskazywał na zalecaną liczbę miejsc (710 w nawie głównej i 328 pod emporami), jednak rzędy ławek zostały wysunięte za daleko w stronę prezbiterium i otaczają ambonę, a środkowe wejście posiadało niewystarczającą szerokość. Kolejnym argumentem był niewłaściwy koszt w przeliczeniu na jedno miejsce.&lt;br /&gt;Zgodnie z tym projektem koszty przypadające na tzw. jednostkę użytkową (miejsce siedzące) wynosiły 93 marki, podczas gdy dla kościołów o podobnej wielkości z wieżą i sklepionym sufitem powinny wynosić 120-140 marek – wyższe koszty to solidniejsza i bezpieczniejsza budowla. Biuro berlińskie określiło również za zbędne i niegodne umieszczenie wychodka na zewnętrznej, północnej stronie wieży, a także brak uwzględnienia pruskiego rozporządzenia przeciwpożarowego z 18 sierpnia 1884 roku, dotyczącego w szczególności zabezpieczenia schodów i wyjść.&lt;br /&gt;Nie wdając się w szczegóły panowie Zinden i Adler podważyli usadowienie loży patronackich na krużganku wokół prezbiterium, a także wielkość i wysokość projektowanych okien. W konkluzji ocena nakazuje uproszczenie i zmniejszenie budowli, całkowite jej przeprojektowanie, a co ważne, wyliczenia wskazują na niewykonalność przedstawionej w projekcie więźby dachowej!&lt;br /&gt;Jak wiemy kościół przeprojektowano i stoi do dzisiaj w kształcie w jakim wybudował go majster Schlippmann. Jak przystało na koniec XIX wieku budowla powstała w stylu neogotyckim na planie krzyża z założeniem salowym i sklepionymi aneksami naśladującymi nawy boczne.&lt;br /&gt;Plany wraz z oceną budowlaną otrzymałem od pana Antoniego Michalskiego, za co serdecznie dziękuję, i pomimo, że temat może wydawać się opisowo nudny, stanowi sporą ciekawostkę i jest świetnym przyczynkiem do poszerzenia wiedzy historycznej o dawnej Olszynie. Po raz pierwszy piszę o czymś czego nie było, ale istnieje do tego w miarę pełna dokumentacja i to jest mała sensacja.&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7430220304497405957?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7430220304497405957'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7430220304497405957'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/koscio-ktorego-nie-byo.html' title='Kościół, którego nie było'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-3MBF8J6kFyY/S4feOov8ykI/AAAAAAAAANk/bibnnFK2w-Q/s72-c/Olszyna+nieznana+2+kopia.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7406333919495015083</id><published>2011-12-08T08:13:00.001+01:00</published><updated>2011-12-09T08:25:58.529+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Kontrrewolucyjny wymiar dogmatu o Niepokalanym Poczęciu – Plinio Corrêa de Oliveira</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Poniżej tekst opublikowany na stronie &lt;a href="http://www.summorumpontificum.pl/index.php/2011/12/kontrrewolucyjny-wymiar-dogmatu-o-niepokalanym-poczeciu-%e2%80%93-plinio-correa-de-oliveira/" target="_blank"&gt;Instytutu Summorum Pontificum&lt;/a&gt; nt. dogmatu o Niepokalanym Poczęciu NMP.&amp;nbsp;&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;&lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://www.summorumpontificum.pl/wp-content/uploads/2011/12/najswietsza-marya-panna-niepokalanie-poczeta.jpg" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img src="http://www.summorumpontificum.pl/wp-content/uploads/2011/12/najswietsza-marya-panna-niepokalanie-poczeta-175x300.jpg" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;b&gt;Jednym z prawdziwie Kontrrewolucyjnych czynów pontyfikatu papieża Piusa IX było ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. &lt;/b&gt;&lt;br /&gt;Poniżej podajemy trzy powody, dla których ogłoszenie tego dogmatu miało wyjątkowo kontrrewolucyjny wymiar, nieznośny dla rewolucjonistów.&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt; &lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Pierwszy powód: &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Antyegalitaryzm dogmatu &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Dogmat, o którym mowa, uczy, że Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia była niepokalana, co oznacza, że została zachowana jako nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego. Ani Jej ani Pana naszego Jezusa Chrystusa nie dotyczyło surowe prawo ciążące na wszystkich potomkach Adama i Ewy.&lt;br /&gt;Maryja Panna nie podlegała zatem wszystkim troskom upadłego człowieka. Nie była podatna na żadne złe wpływy, nie miała w sobie skłonności ku złu. Wszystko w Niej w zrównoważony sposób zmierzało ku prawdzie i dobru, a tym samym ku Bogu. Można powiedzieć, iż Matka Boża jest przykładem doskonałej wolności, ponieważ cały jej rozum, oświetlany przez wiarę, był zdeterminowany przez dobro, którego całą wolą pragnęła. Nie miała w sobie żadnych wewnętrznych przeszkód, które utrudniałyby jej praktykowanie cnót.&lt;br /&gt;Bycie pełną łaski tylko potęgowało ten efekt, tak, że Jej wola z niewyobrażalnym impetem zmierzała ku wszystkiemu co prawdziwe i dobre.&lt;br /&gt;Deklaracja mówiąca, że zwykła ludzka istota doznała tak nadzwyczajnego przywileju, czyni omawiany dogmat fundamentalnie antyegalitarnym, gdyż podkreśla on olbrzymią nierówność pośród dzieł Bożych. Pokazuje całkowitą wyższość Najświętszej Maryi Panny nad wszystkimi pozostałymi stworzeniami. Z tego powodu jego proklamacja doprowadziła do pełnego nienawiści wrzenia rewolucyjnego ducha egalitaryzmu. &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Powód drugi: &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Nieskalana Czystość Maryi Panny &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jest jednak jeszcze głębsza przyczyna, dla której Rewolucja nienawidzi tego dogmatu.&lt;br /&gt;Rewolucja kocha zło i jest w jak najlepszej komitywie z ludźmi złymi, dlatego też stara się wynajdywać zło we wszystkim. Z drugiej strony ludzie postępujący w sposób nienaganny budzą w Rewolucji zajadłą nienawiść. Dlatego też idea, według której stworzenie mogłoby być całkowicie czyste od pierwszych momentów swojego istnienia, jest dla rewolucjonistów odrażająca.&lt;br /&gt;Posłużmy się przykładem: wyobraźmy sobie mężczyznę przesiąkniętego nieczystością. Przytłoczony przez skłonność ku nieczystości wstydzi się swojego przyzwolenia na nią. Sprawia to, że jest on przygnębiony i zdruzgotany.&lt;br /&gt;Wyobraźmy sobie tego samego mężczyznę, rozmyślającego o Matce Bożej będącej uosobieniem transcendentnej czystości, nieulegającej żadnej, nawet najmniejszej pokusie nieczystości. Czuje on nienawiść i pogardę do Matki Boga, ponieważ Jej cnoty upokarzają go. &lt;br /&gt;Poprzez podkreślenie, że Maryja Panna w niebywały sposób była wolna od pychy, zmysłowości i pożądania czegokolwiek co byłoby rewolucyjne, ogłoszenie dogmatu o Niepokalanym Poczęciu potwierdziło Jej całkowicie kontrrewolucyjnego ducha. Spotęgowało to nienawiść rewolucjonistów względem dogmatu jeszcze bardziej. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Sprzeciwianie się Doktrynie: kontrrewolucyjna walka &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Na przestrzeni wieków w Kościele w kwestii dogmatu o Niepokalanym Poczęciu ścierały się dwa przeciwne prądy. Jakkolwiek przesadą byłoby twierdzić, że wszyscy, którzy walczyli z tą doktryną, działali z pobudek rewolucyjnych, to jednak wszyscy działający z otwarcie rewolucyjnymi intencjami zwalczali naukę o Niepokalanym Poczęciu. Z drugiej zaś strony wszyscy zwolennicy proklamacji dogmatu, wykazywali się nastawieniem kontrrewolucyjnym, przynajmniej na tym polu. &lt;br /&gt;Można więc rzec, że walka między Rewolucją i Kontrrewolucją była obecna w starciu między tymi dwoma teologicznymi stanowiskami. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Trzeci powód: &lt;/span&gt;&lt;span style="font-size: large;"&gt;&lt;br style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif;" /&gt;&lt;/span&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Papieska nieomylność &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Jest jeszcze trzeci powód, dla którego dogmat, o którym mówimy, jest tak znienawidzony przez Rewolucję: jest to pierwszy dogmat ogłoszony na mocy papieskiej nieomylności. &lt;br /&gt;W owym czasie dogmat o nieomylności papieskiej nie był jeszcze zdefiniowany i w Kościele obecny był prąd twierdzący, że papież jest nieomylny jedynie przewodnicząc soborowi. Mimo to Pius IX, po wcześniejszych konsultacjach się z częścią teologów i biskupów, powołał się na nieomylność papieską formułując dogmat o Niepokalanym Poczęciu. &lt;br /&gt;Dla liberalnych teologów było to przykładem okrężnego rozumowania. Skoro nieomylność nie została jeszcze zdefiniowana, jak papież mógł jej użyć? Jest jednak odwrotnie: skoro papież użył swojej nieomylności, potwierdził jedynie, że przysługuje mu te prawo. &lt;br /&gt;To śmiałe stwierdzenie wywołało wybuch oburzenia pośród rewolucjonistów, a zarazem niespotykany entuzjazm pośród kontrrewolucjonistów. Aby uczcić nowy dogmat dzieci na całym świecie chrzczone były pod imionami: Conception, Concepcio czy Concepta, dla szczególnego poświęcenia ich Niepokalanemu Poczęciu Najświętszej Maryi Panny. &lt;br /&gt;&lt;span style="font-family: &amp;quot;Trebuchet MS&amp;quot;,sans-serif; font-size: large;"&gt;Pius IX i wypowiedzenie wojny wrogowi &lt;/span&gt;&lt;br /&gt;Nie jest niczym zaskakującym, że Pius IX tak zdecydowanie potwierdził nieomylność papieską. Inaczej niż jego następcy, był on zawsze gotowy stanąć w szranki z wrogiem. Uczynił to w Genewie, w Szwajcarii, która była wówczas sprzyjającym gruntem dla rozwoju kalwinizmu – najbardziej radykalnej formy protestantyzmu. &lt;br /&gt;Kiedy szwajcarskie prawo zmieniło się pozwalając wybudować katolikom katedrę w Genewie, Pius IX zarządził ustawienie pomnika Niepokalanej w centrum miasta. Miał on przypominać o dogmacie o Niepokalanym Poczęciu, w miejscu gdzie kalwiniści, luteranie i inni protestanci zaprzeczali mu bardziej niż gdziekolwiek. Jest to jeden z przykładów przywództwa papieża Pisa IX w walce z Rewolucją. &lt;br /&gt;Dlatego jest czymś zupełnie właściwym, aby wszyscy katolicy w sposób szczególny byli przywiązani do dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, tak nieznośnego także dla współczesnych wrogów Kościoła. &lt;br /&gt;&lt;i&gt;Plinio Corrêa de Oliveira &lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;====================== &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W związku z obchodzoną dzisiaj (8 grudnia) Uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny prezentujemy rozważania brazylijskiego myśliciela katolickiego Plinia Correa de Oliveira na temat kontrrewolucyjnego wymiaru dogmatu o Niepokalanym Poczęciu. &lt;br /&gt;Poniższy tekst jest nieautoryzowaną adaptacją wykładu wygłoszonego 15 czerwca 1973 roku przez prof. Plinio Correa de Oliveira. &lt;br /&gt;Tekst pierwotnie ukazał się w kwartalniku Kontrrewolucja (nr10) – piśmie wrocławskiej Krucjaty Młodych (tłumaczenie: Jakub J. Wawrzyn, za str.: &lt;a href="http://www.tfp.org/"&gt;www.tfp.org&lt;/a&gt;). &lt;br /&gt;W artykule tym użyte zostały terminy „Rewolucja” i „Kontrrewolucja” zgodnie z ich definicjami podanymi w książce Rewolucja i Kontrrewolucja. W znaczeniu tam podanym „Rewolucja” jest więc rozumiana jako trwający od kilku już wieków proces, powodowanym pychą i zmysłowością, oraz wynikającymi z nich egalitaryzmem i liberalizmem. Proces ten dominuje w dzisiejszym dążąc do zniszczenia cywilizacji chrześcijańskiej. „Kontrrewolucjoniści” zaś to ludzie oddani walce z Rewolucją i obronie praw Bożych. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7406333919495015083?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7406333919495015083'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7406333919495015083'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/kontrrewolucyjny-wymiar-dogmatu-o.html' title='Kontrrewolucyjny wymiar dogmatu o Niepokalanym Poczęciu – Plinio Corrêa de Oliveira'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-1282260070444286481</id><published>2011-12-07T08:55:00.000+01:00</published><updated>2011-12-09T08:21:52.234+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Msza Trydencka w Legnicy</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Po raz drugi od ponad czterdziestu lat w naszej diecezji sprawowana będzie Msza św. w rycie sprzed Soboru Watykańskiego II i to w samej Legnicy a do tego w Matce wszystkich kościołów diecezji legnickiej, czyli w katedrze. Taką informację podał niedawno portal &lt;a href="http://www.nowyruchliturgiczny.pl/" target="_blank"&gt;Nowy Ruch Liturgiczny&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;&lt;blockquote class="tr_bq"&gt;Informujemy, że 11 grudnia 2011 roku (III Niedziela Adwentu), o godzinie 16.00 w legnickiej Katedrze Świętych Apostołów Piotra i Pawła (Plac Katedralny 6) zostanie odprawiona Msza święta w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego.  &lt;br /&gt;Mszę celebrować będzie ksiądz prałat Robert Kristman, proboszcz parafii katedralnej, kanonik gremialny Kapituły Katedralnej, wicekanclerz Legnickiej Kurii Biskupiej. &lt;/blockquote&gt;&amp;nbsp;Tym, którzy nie znają tradycyjnej Mszy św. lub nigdy o niej nie słyszeli albo mają mityczne wyobrażenia o niej, polecam poniższy filmik.&amp;nbsp; &lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;object class="BLOGGER-youtube-video" classid="clsid:D27CDB6E-AE6D-11cf-96B8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0" data-thumbnail-src="http://0.gvt0.com/vi/A3jqiH8IDHA/0.jpg" height="266" width="320"&gt;&lt;param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/A3jqiH8IDHA&amp;fs=1&amp;source=uds" /&gt;&lt;param name="bgcolor" value="#FFFFFF" /&gt;&lt;embed width="320" height="266"  src="http://www.youtube.com/v/A3jqiH8IDHA&amp;fs=1&amp;source=uds" type="application/x-shockwave-flash"&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-1282260070444286481?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1282260070444286481'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1282260070444286481'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/msza-trydencka-w-legnicy.html' title='Msza Trydencka w Legnicy'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7197791595923931154</id><published>2011-12-06T08:45:00.002+01:00</published><updated>2011-12-06T08:59:12.360+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='religia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Szopka inspirowana</title><content type='html'>&lt;div style="font-family: Verdana,sans-serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;b&gt;Na jednym z moich ulubionych blogów zt. &lt;a href="http://jacquesblutoir.blogspot.com/" target="_blank"&gt;"Pod mitrą czyli kościelne safari"&lt;/a&gt;, do których często zaglądam, znalazłem coś, co właściwie zgadza się z moim poglądem na temat przesadnego kultu niektórych świętych i błogosławionych, który stoi w sprzeczności ze zdrową katolicką nauką. Niestety, ulegają temu nie tylko rzesze mało świadomych wiernych, ale także co bardziej światli hierarchowie... Szkoda czasem, że nasz Pan musi ustąpić miejsca jakiemuś papieżowi czy zakonnikowi, który - to fakt - odznaczał się szczególniejszą niż inni pobożnością. Ale co tam. Poczytaj sobie sam...&lt;/b&gt;&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Miniony Wielki Post przygotowywał wiernych nie do Świąt Zmartwychwstania Pańskiego, ale do beatyfikacji Jana Pawła II (pisałem o tym &lt;a href="http://jacquesblutoir.blogspot.com/2011/02/zagadka-do-czego-przygotowuje-nas.html"&gt;tutaj&lt;/a&gt;). Słyszę teraz, że do Bożego Narodzenia pobożnych katolików przygotowują „Msze roratnie z Janem Pawłem II" i bardzo chcę wierzyć, że również z Matką Boską.&lt;br /&gt;To nawet interesujące. Dla przeciętnego wiernego żyjącego w kraju w większości katolickim - prawda, że tylko nominalnie, ale idzie tu bardziej o kulturę mocniej przesiąkniętą religią niż to się z pozoru wydaje - jest to być może coś, co dziwi w stopniu dość umiarkowanym. Ot, taki przesadnie wybujały kult jednego z błogosławionych, do którego przyzwyczaili się nawet katoliccy tradycjonaliści i w swej bezsilności oburzają się już tylko pro forma.&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;Jednak obcowanie z heretykami sprawia, że człowiek nabiera nieco innej perspektywy. Słysząc ich krytykę katolickiego kultu świętych zaczyna się zastanawiać, w którym momencie i w przypadku którego z męczenników i wyznawców, i której z wdów i dziewic, ludowo-popkulturowe przejawy tego kultu wymknęły się sztywnym ramom ortodoksji. &lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;Po co ten przydługi wstęp? Po to by przywołać jedną z ostatnich depesz Katolickiej Agencji Informacyjnej. Otóż okazuje się, że również Rzym nie jest odporny na „wojtylianizm”, bo tegoroczna szopka bożonarodzeniowa będzie „inspirowana beatyfikacją Jana Pawła II”. Na usta ciśnie się sarkazm niemal bluźnierczy, bo w jaki sposób „zainspirować” szopkę beatyfikacją? Cóż, redaktorzy KAI znajdują odpowiedź. Otóż „główną postacią monumentalnej sceny Narodzenia Chrystusa będzie Maryja, której papież-Polak był tak bardzo oddany”. Jednym słowem w tym roku Maryja znajdzie się wśród postaci przedstawionych w szopce bożonarodzeniowej ze względu na osobę poprzedniego papieża. A które w hierarchii ważności będzie Dzieciątko Jezus? I czy już samo czynienie Najświętszej Panienki główną postacią żłóbka - niezależnie od innych, niezbyt chyba przemyślanych powodów - nie jest bluźniercze nie tyle nawet wobec Boga Wcielonego, co wobec niej samej, która była uosobieniem pokory?&lt;br /&gt;Jeśli można ufać redakcji KAI (całość depeszy &lt;a href="http://ekai.pl/wydarzenia/watykan/x48832/szopka-inspirowana-beatyfikacja-jana-pawla-ii/"&gt;tutaj&lt;/a&gt;), to w Rzymie nie dokonała się w maju tego roku żadna beatyfikacja, ale rytuał znany z czasów, gdy pontifex maximus strzegł nieco innej religii: oto zebrał się kardynalski senat i deifikował zmarłego cezara. I tak dobrze, że nie za życia.&lt;br /&gt;Tak, tego typu sytuacje unaoczniają nam, katolikom, że o ile doktryna dot. posługi Biskupa Rzymu jest dość klarowna, o tyle nie sposób chyba ustrzec się pewnych jej wypaczeń, gdy idzie o postrzeganie osoby papieża. Bł. Jan Henryk Newman, choć oczywiście przyjmował doktrynę o nieomylności Wikariusza Chrystusowego, to jednak przeciwny był ogłoszeniu dogmatu w tej sprawie. Newmanowi - mocno spłycając jego intencje - chodziło chyba o to, by takim uroczystym aktem w powszechnym odbiorze nie uczynić papieża rodzajem nadczłowieka, a tym samym ostatecznie nie zrazić do katolicyzmu wielu jego angielskich, protestanckich rodaków, którzy pewne skłonności ku Rzymowi przejawiali. Nie bez znaczenia były też dziwaczne pomysły neofitów-ultramontan w rodzaju kardynała Manninga, którzy chętnie papieża takim Übermenschem by ogłosili. Być może też - niemal na pewno - pogląd Newmana był wynikiem dającego się odczuć w tamtych czasach zmęczenia długim panowaniem bł. Piusa IX. Przyszły kardynał napisał wówczas w swoim dzienniku słowa, które równie dobrze można było napisać w ostatnich latach pontyfikatu Jana Pawła II: "Nie jest dobrą rzeczą, aby papież na swoim urzędzie pozostawał przez dwadzieścia lat. Jest to nieprawidłowe i nie przynosi dobrych owoców; staje się bogiem, już nie ma nikogo, kto by się mu sprzeciwił, nie zna faktów i czyni okrutne rzeczy, nie mając takiego zamiaru". &lt;br /&gt;Dziś już nie, bo Benedykt XVI nie jest ani tak skłonny do teatralnych gestów, ani tak popularny jak jego poprzednik, ale jeszcze całkiem niedawno na myśl o odbywających się z różnych okazji papolatrystycznych festiwalach przychodziły mi na myśl słowa Jeana Paula Rouxa, pochodzące z jego książki zatytułowanej Król mity i symbole i dotyczące Cesarstwa Rzymskiego: „Przekonanie, że władca jest bogiem żyjącym na ziemi zapanowało wreszcie powszechnie. Na dłuższą metę stało się ono nieodzowne dla ludu, który się tego domagał i który zarazem w dużej mierze utracił wiarę w jakichkolwiek innych bogów. W zbyt wielkim, wielorasowym i coraz bardziej materialistycznie nastawionym Cesarstwie narastający kult cesarza stawał się najpotężniejszą podporą religii. Cesarze z dynastii Antoninów rozumieli, że należy go podsycać i czynili to głosząc coraz intensywniej nadnaturalne przymioty władcy. Uznawanie boskości Cezara stało się dowodem obywatelskiej cnoty, a kult cesarza jednym z najpotężniejszych przejawów rzymskiej religii”.&lt;br /&gt;Warto pomyśleć nad podobnymi kwestiami i dziś, gdy prywatne (jak sądzę) zdanie Ojca Świętego nt. kary głównej podnosi się do rangi dogmatu, przeciwstawiając je nauczaniu soborów, innych papieży czy samego Pisma Świętego.&amp;nbsp;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;u&gt;Źródło:&lt;/u&gt; &lt;a href="http://jacquesblutoir.blogspot.com/2011/12/szopka-inspirowana.html" target="_blank"&gt;http://jacquesblutoir.blogspot.com/2011/12/szopka-inspirowana.html &lt;/a&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7197791595923931154?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7197791595923931154'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7197791595923931154'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/szopka-inspirowana.html' title='Szopka inspirowana'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-245288018234241094</id><published>2011-12-05T21:19:00.002+01:00</published><updated>2012-01-08T16:00:23.160+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół Podwyższenia Krzyża Św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego  w Olszynie -  historia modlitwy i działania człowieka na przestrzeni wieków</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-FoyswNhFDLM/TAkds0ZaDuI/AAAAAAAAAvs/bsgHrH4MARI/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+wsp%25C3%25B3%25C5%2582cze%25C5%259Bnie.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="266" src="http://1.bp.blogspot.com/-FoyswNhFDLM/TAkds0ZaDuI/AAAAAAAAAvs/bsgHrH4MARI/s400/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+wsp%25C3%25B3%25C5%2582cze%25C5%259Bnie.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Niewiele chyba osób wie, że w tak małej miejscowości jaką jest Olszyna istnieją aż dwa kościoły. Każdy z nich należał niegdyś do innych wyznań chrześcijańskich i w każdym rozwijało się też bogate życie duchowe tak katolików, jak i ewangelików zamieszkujących niegdyś razem ową wieś. Dziś znowu oba rozbrzmiewają gorącą modlitwą do Boga, tak jak to było przed niespełna pięćdziesięciu laty, bo kościół, o którym będzie tu mowa, był przez wiele lat „zapomniany” - choć to najstarsza świątynia w Olszynie - a dopiero od ośmiu lat rozbrzmiewają w niej echa gorącego zawierzenia Panu Jezusowi i Jego Najświętszej Matce. Zapraszam zatem do "podróży" w tę bliską i daleką przeszłość naszej świątyni, a zobaczymy jak bardzo zwyczajne i po ludzku rzecz biorąc mało znaczące przedsięwzięcia, czy wydarzenia z jej dziejów w tak cudowny sposób splatały się z ufną modlitwą i szczerym zawierzeniem Bogu...&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-adVZ9HSPIXI/TAkdmGiSr1I/AAAAAAAAAvk/-uFx-bvFBrk/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+-+sakramentarium.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-adVZ9HSPIXI/TAkdmGiSr1I/AAAAAAAAAvk/-uFx-bvFBrk/s400/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+-+sakramentarium.JPG" width="266" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;            Już w 1314 roku Kroniki miasta Gryfowa po raz pierwszy wymieniają kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Olszynie. Istnieją jednak przesłanki jakoby już około 1000 roku znajdowała się we wsi jakaś kaplica. Powyższą tezę zdaje się potwierdzać także pastor Oswald Kadelbach w swojej kronice: „Die Geschichte des Dorfes Langenöls nebst Klein Stöckigt und Gieshübel. 1440-1859”. Najstarszą częścią tej świątyni jest z pewnością prezbiterium ze swoją wschodnią ścianą z trzema niewielkimi okienkami. W tej właśnie ścianie znajduje się wnęka (dziś niewidoczna, gdyż zasłania ją ołtarz główny), która miała niegdyś służyć jako sakramentarium. Jest to jeszcze jeden powód, dla którego warto zaryzykować stwierdzenie, że już wcześniej, przed pierwszymi historycznymi wzmiankami o kościele jako takim i o Olszynie (pierwsze wzmianki o wsi pochodzą bowiem z 1254 roku), istniała we wsi jakaś murowana kaplica, gdyż od ok. 1215 roku, a więc po ogłoszeniu uchwał Soboru Laterańskiego IV i wydaniu stosownych zaleceń przez Papieża Innocentego III nie miano już w takich niszach przechowywać Najświętszego Sakramentu. &lt;br /&gt;Na przestrzeni wielu stuleci kościół ten przechodził różne koleje losu. Było to też powodem stopniowej przebudowy bryły świątyni. Niedługo po tym jak Marcin Luter w 1517 roku wystąpił z Kościoła Katolickiego również w Olszynie głoszona przez niego nauka znalazła wielu zwolenników. Już na przełomie lat 1520-1523 olszyńska świątynia za sprawą miejscowego proboszcza ks. Vinzenz’a Wonsch’a przeszła w ręce ewangelików. Jeszcze pod koniec XVI wieku dokonano poszerzenia kościoła, zaś w pierwszej połowie następnego wykonano piękne stupolowe sklepienie kasetonowe przedstawiające postacie Świętych, Apostołów, Anioła Pokoju, Chrystusa oraz inne malowidła ornamentowe, jego powstanie datuje się na rok 1614. Przez przeszło 130 lat olszyńska świątynia znajdowała się we władaniu protestantów. Sytuację zmieniły dopiero postanowienia Pokoju Westfalskiego zawartego w 1648 roku. Był to koniec nie tylko Wojny Trzydziestoletniej, ale także wielu straszliwych wydarzeń, które również w Olszynie dały o sobie znać, jak choćby epidemia dżumy z 1629 roku, która wybiła całą niemal wieś; był to też koniec ewangelickiej „hegemonii wyznaniowej”, gdyż uchwały z 1648 roku zapewniały powrót wszystkich obiektów sakralnych, i nie tylko, do rąk dawnych właścicieli, czyli Kościoła Katolickiego. Jednak na definitywny zwrot majątku kościelnego olszyńscy katolicy musieli poczekać aż do 1654 roku, kiedy to wygnano ostatniego z pierwszych olszyńskich pastorów ewangelickich Damiana Böttnera. Tak więc dopiero wtedy kościół na powrót stał się katolicki. Prawdopodobnie już w drugiej połowie wieku XVII wykonano piękne renesansowe i barokowe ołtarze oraz inne ozdoby i paramenty liturgiczne niezbędne do sprawowania kultu w duchu katolickim. Niestety brak księży i niewielka liczba katolików olszyńskich już w XIX wieku na dobre związało miejscowy Kościół z parafią gryfowską. W międzyczasie pan na Majątku Zamkowym baron Abracham Ernst von Döbschütz ufundował barokową wieżę dzwonniczą (1709-1711) wraz z umiejscowionym pod nią grobowcem rodzinnym  przy kościele katolickim (dziś niestety już znacznie zdewastowany), jednak nie katolikom miała ona na początku służyć, lecz znacznej liczbie ewangelików zamieszkujących Olszynę w owych czasach. Także nieco wcześniej, bo w 1702 roku Olszyna była powodem niezwykłych wydarzeń w kościele gryfowskim. Chodziło głównie o przeniesienie figury Pana Jezusa Frasobliwego z kościoła olszyńskiego do kościoła parafialnego p.w. św. Jadwigi w Gryfowie. Cudowne wydarzenia jakie się wtedy rozegrały w związku z tą figurą i ówczesnym proboszczem gryfowskim ks. Bartłomiejem Gregorem (ów ksiądz bowiem chciał ustawić figurę w ufundowanym przez siebie ołtarzu, lecz za każdym razem gdy doń podchodził, by był on dobrze wykończony, czy też szedł do odprawiania Mszy Św. przy nim, uderzał w księdza piorun, tak iż ksiądz doznał w tym czasie poważnych obrażeń ciała - świadkami tych dziwnych i cudownych zarazem wydarzeń byli rzemieślnicy pomagający księdzu przy tym ołtarzu), opisuje Kronika miasta Gryfowa, a także dokumenty z wizytacji kanonicznej ówczesnego Wikariusza Generalnego diecezji wrocławskiej odbytej kilkanaście lat po tym zdarzeniu. Tak więc to, co się wtedy wydarzyło uznano za przejaw woli Bożej i figura powróciła do olszyńskiej świątyni. Po jej przeniesieniu z powrotem do Olszyny owe wydarzenia miały się więcej nie powtórzyć.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-fSQ7S6WTbtg/TAkeC06Bt_I/AAAAAAAAAv8/TpcMZ2LsyrA/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+%25282%2529.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://1.bp.blogspot.com/-fSQ7S6WTbtg/TAkeC06Bt_I/AAAAAAAAAv8/TpcMZ2LsyrA/s400/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+%25282%2529.JPG" width="303" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;            W pierwszej połowie XX stulecia, w latach 1936-1938, przeprowadzono gruntowną renowację kościoła tak z zewnątrz, jak i wewnątrz. Odnowiono ołtarze, odrestaurowano zabytkowy sufit kasetonowy, zakupiono nowe organy oraz odnowiono zewnętrzne elewacje świątyni, a w szczególności wieży. Wykonano jeszcze wiele innych prac, do których m.in. należało założenie nowej instalacji oświetleniowej. Co ciekawe podczas prac konserwatorskich w prezbiterium odkryto stare freski pochodzące prawdopodobnie z pierwszych lat istnienia kościoła lub ewentualnej kaplicy (dziś niestety są one zakryte pod warstwą farby). Jednak nie dane było długo cieszyć się niemieckim katolikom z wykonanych prac, gdyż niebawem przyszła II Wojna Światowa, która wielu przysłoniła radość i beztroskość codziennych zajęć. Zresztą tak jak podczas poprzedniej wojny, tak i teraz na mocy rozporządzeń nazistowskich władz III Rzeszy olszyńska gmina katolicka musiała oddać dzwony ze swojej wieży na cele militarne, niestety nigdy już nie wstawiono nowych...a ponoć te stare miały piękny dźwięk. Szczególnie lata 1945-1946 były naznaczone bólem i wielkim cierpieniem. Było to spowodowane wieloma obawami w związku z nadejściem frontu - w tym czasie Lubań legł w gruzach, kobiety i dzieci nie miały najlepszej sytuacji, także siostry Magdalenki z lubańskiego klasztoru nie były pewne jutra. Tymczasem olszyńscy katolicy pełni ufności w orędownictwo Matki Bożej przed jej cudowną XVIII-wieczną figurą, sprowadzoną niegdyś z południowego Tyrolu, każdego dnia odmawiali modlitwę, która zaczynała się tymi słowami: „Hilf, Maria, es ist Zeit, hilf Mutter der Barmherzigkeit...” - „Pomocy, Maryjo, jest to czas, pomocy Matko Miłosierdzia...”. Owa figura stała dawniej w ołtarzu maryjnym, lecz po zawirowaniach wojennych i przeniesieniu ołtarzy do kościoła poewangelickiego św. Józefa na krótko tylko stanęła znowu w tym ołtarzu, by po kilkudziesięciu latach zastąpić tę czcigodną figurę obrazem Pani Jasnogórskiej. Czy wróci ona kiedyś na swoje dawne miejsce do kościoła, w którym lud tak wiernie oddawał jej cześć w tej właśnie figurze? Kto wie, może kiedyś...Mimo wszystko jednak niemieccy katolicy zamieszkujący dawniej Olszynę wierzą, że to dzięki ufnemu zawierzeniu Maryi przetrwali te wszystkie trudy i okrucieństwa, których doznali mieszkańcy Lubania, a straszna wojna nie była dlań tak przerażająca, tyle, że utracili swoje domostwa, a wraz z tym to, co było najbliższe ich sercom. Musieli na nowo budować swą egzystencję gdzieś w Niemczech. W tych ciężkich czasach Msze Św. odprawiano dwa razy w tygodniu; we środy i niedziele, a księdza z Gryfowa przywoził jeden z olszyńskich przemysłowców; wierni sami też prowadzili liczne nabożeństwa i wspólne modlitwy (jak na owe czasy w Olszynie było tylko ok. 300 katolików).&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-UeXwoDwYCos/Tt0ms48moOI/AAAAAAAACEg/iTzPdO5UQ5U/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+%25286%2529.JPG" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-UeXwoDwYCos/Tt0ms48moOI/AAAAAAAACEg/iTzPdO5UQ5U/s400/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+%25286%2529.JPG" width="276" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;            Również Polacy, którzy tuż po wojnie przybyli do Olszyny, a którzy doznali w swym życiu równie wiele cierpienia i bólu, w pocie czoła zaczęli tworzyć swoją nową wspólnotę eklezjalną (mimo, że niewielu jeszcze było na Śląsku polskich księży katolickich) i gdy nadarzyła się okazja przeniesiono wszystkie funkcje liturgiczne do kościoła poewangelickiego św. Józefa. Kościół Podwyższenia Krzyża Świętego nie był już tak użytkowany jak dawniej - mimo, że jeszcze przez jakiś czas stosowano podwójną nazwę parafii zawierającą tytuły obu kościołów, później niestety zapomniano o tym wielowiekowym świadku przeszłości Olszyny. Spowodowało to szybki upadek świątyni, niewielu też interesowało się nią, tylko raz na jakiś czas dokonywano małych remontów, lecz była to niewielka część tego co w rzeczywistości należało zrobić. Aż do roku 1989-1990 prowadzono w nim lekcje religii i raz na rok 14 września w święto Podwyższenia Krzyża Świętego odprawiano uroczyste Msze Święte, poza tym niewiele serca wkładano we właściwe funkcjonowanie kościoła. We wrześniu tego roku minęło już osiem lat, kiedy to dzięki pasterskiej trosce Ks. Bp. Tadeusza Rybaka - ordynariusza legnickiego, ku wielkiej radości nieżyjącego dziś wieloletniego opiekuna tej świątyni ś. p. pana Kazimierza Pietkiewicza i pomocy ówczesnego proboszcza olszyńskiej parafii ks. Mieczysława Panońko kościół Podwyższenia Krzyża Świętego na nowo rozbrzmiewa modlitwą i śpiewem wiernych synów i córek Kościoła w rytm coniedzielnej Mszy Świętej i różnorakich nabożeństw, jak choćby Nabożeństw ku czci NMP Fatimskiej, które odprawiane są tu 13 każdego miesiąca od maja do października; wszystkie te celebracje liturgiczne bardzo licznie gromadzą wiernych w murach tej czcigodnej świątyni, co już samo w sobie dobrze świadczy o tym jak ważnym elementem życia naszej parafii jest funkcjonowanie tego kościoła, jak ważne jest to, by ludzie mogli przychodzić do niego i tu powierzać Chrystusowi wszystkie swoje problemy, trudności dnia codziennego, a także, by ze wspólnej modlitwy czerpać dużo siły i radości w wypełnianiu swojego życiowego powołania, swojego krzyża codzienności. W tym czasie wiele uczyniono, by sprawowanie tu kultu Bożego nie było utrudnione ani dla wiernych, ani tym bardziej dla kapłanów celebrujących w nim Najświętsze Tajemnice. Dzięki ofiarności wielu parafian udało się zakupić nowe ławki, ołtarz soborowy, ambonkę i konfesjonał oraz niezbędny sprzęt liturgiczny; wykonano także wiele innych prac remontowych w świątyni, do których należy niewątpliwie także przełożenie dachówek, w celu zabezpieczenia kościoła przed przeciekaniem, a także zabezpieczenia przed zniszczeniem zabytkowego sufitu kasetonowego, który i tak jest dość mocno uszkodzony przez czas. Zatem dbałość o naszą wielowiekową świątynię jest w centrum działania wszystkich parafian na czele ze swoim, tak poprzednim, jak i obecnym proboszczem ks. Janem Dochniakiem, który mocą swojej duszpasterskiej zachęty pobudza wiele serc do pracy przy naszym starym kościele, do działania w całej naszej wspólnocie. Dużo zostało zrobione, ale jest jeszcze wiele palących spraw związanych z utrzymaniem świątyni w należytym stanie, lecz obecność ludzkiej modlitwy, pragnień i zatroskania jest ważnym znakiem odradzania się życia tego kościoła. Świadczy to o tym, że dla dzisiejszych mieszkańców Olszyny bardzo cenne jest świadectwo wiary poprzednich pokoleń katolików, którzy świątynię tę wypełniali swoją ufną modlitwą. Lecz przede wszystkim świadczy to o naszym przywiązaniu do Chrystusa i Kościoła. Ave Crux, spes unica! - Bądź pozdrowiony Krzyżu, jedyna nadziejo! &lt;br /&gt;&lt;i&gt;&lt;br /&gt;Artur Grabowski&amp;nbsp;&lt;/i&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;opublikowano w tygodniku katolickim „Niedziela” nr 21 (456) / 2002, s. IV-VIII. &lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-245288018234241094?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/245288018234241094'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/245288018234241094'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/koscio-pw-podwyzszenia-krzyza-swietego.html' title='Kościół p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego  w Olszynie -  historia modlitwy i działania człowieka na przestrzeni wieków'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-FoyswNhFDLM/TAkds0ZaDuI/AAAAAAAAAvs/bsgHrH4MARI/s72-c/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+wsp%25C3%25B3%25C5%2582cze%25C5%259Bnie.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6546886730942147876</id><published>2011-12-04T16:44:00.002+01:00</published><updated>2012-01-08T15:56:45.547+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Rząsiny'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Ubocze'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół św. Józefa'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Langenöls'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół Podwyższenia Krzyża Św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='ewangelicy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Krzewie Małe'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='katolicy'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Grodnica'/><title type='text'>Życie kościelne w Langenöls</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-jvAv4U_gNrc/SvHMgZx79yI/AAAAAAAAAD8/-Jq6Xjmy-BI/s1600/ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+znad+Olsz%25C3%25B3wki+-+szkic+A.+Wernera.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://3.bp.blogspot.com/-jvAv4U_gNrc/SvHMgZx79yI/AAAAAAAAAD8/-Jq6Xjmy-BI/s320/ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+znad+Olsz%25C3%25B3wki+-+szkic+A.+Wernera.jpg" width="224" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Od przepędzenia ewangelickiego pastora Damiana Böttner'a w roku 1654 nie było już między dwoma ruchami spokoju. Także wówczas, gdy ewangelicy za czasów Fryderyka Wielkiego otrzymali swój Dom Modlitwy, dążyli jednak do tego, aby ponownie otrzymać swój stary kościół, który był mało używany. Według zarządzenia z roku 1833, katolicką parafię w Olszynie można uznać za wygasłą. Według tego zarządzenia w takich parafiach, które wykazywały wartą nazwania liczbę katolików, kościoły powinny pozostać niezmiennie katolickie we władaniu właścicieli, ale parafia jako zarządzająca tymi dobrami, a także patronaty nad tymi kościołami wygasają (2.324). Parafia Olszyna została wówczas ostatecznie podporządkowana parafii w Gryfowie. Walka o patronat toczyła się jeszcze jakiś czas. Ostatecznie uzgodniono w 1862 roku, że olszyńscy właściciele ziemscy, raz na zawsze, patronat swój odstępują hrabiom Schaffgotsch i łączny patronat nad Olszyną, Rząsinami i Uboczem zachowują tak długo, jak długo nie zmienią się zaistniałe stosunki. Zarządzenie to wprowadziło w końcu spokój w trwającym wieki sporze między oboma Kościołami. &lt;/span&gt;&lt;/span&gt;&lt;br /&gt;&lt;a name='more'&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Wkrótce wspólna walka z nadaniem świeckiego charakteru, a w latach dwudziestych z wolnomyślicielami, a później z nacjonalistami, związała ciaśniej oba Kościoły. &lt;br /&gt;Kościół katolicki w Olszynie posiadał też ku zaspokojeniu znacznego majątku kościelnego, poza budowlą katolicką otrzymał 114 morgów do dużego uposażenia kościelnego, rozciągającego się za parkiem zamkowym aż do drogi łączącej Krzewie Małe z Grodnicą. &lt;br /&gt;Na wzniesieniu leżał cmentarz, który dzierżawiła ewangelicka społeczność, ale który użytkowany był przez oba odłamy. Społeczność katolicka była zapewne w pierwszej połowie XIX wieku bardzo mała. Z powodu ogólnego przyrostu ludności w Olszynie w drugiej połowie tego stulecia także katolicka gmina rosła w siłę, tak że jeszcze przed rokiem 1900 mógł być złożony wniosek o szkołę katolicką. Społeczność katolicka wzrastała aż do I Wojny Światowej do liczby ok. 250 członków.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-25oo8J-o1qM/TAkepGDX7yI/AAAAAAAAAwE/4rpmX7mt0RQ/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+%25281%2529.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="320" src="http://1.bp.blogspot.com/-25oo8J-o1qM/TAkepGDX7yI/AAAAAAAAAwE/4rpmX7mt0RQ/s320/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+%25281%2529.jpg" width="220" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Po wojnie przybywało dalszych katolickich rodzin, szczególnie z Sudetów, a w szczególności z odstąpionej Polsce części Górnego Śląska. Ostatni katolicki kantor, pan Schieb, podaje liczebność społeczności katolickiej na krótko przed wybuchem II Wojny Światowej na ok. 300 członków. Opiera się na danych katolickiego księdza Otte, który opiekował się gminą ze swojej siedziby w Gryfowie. Ksiądz Otte zmarł jeszcze na krótko przed załamaniem się (katastrofą) w roku 1943. Następcą jego był ks. Hanke, który aż do końca opiekował się małą olszyńską społecznością. &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W kościele katolickim w Olszynie w każdą niedzielę odprawiano nabożeństwa. Dawniej przywożono księdza bryczką z Gryfowa, później autem. Podczas głównych świąt kościelnych, a szczególnie w Boże Ciało odbywano procesje wokół kościoła. Prawa tego społeczność katolicka nie pozwoliła sobie odebrać nawet w czasach narodowego socjalizmu. Ta mała społeczność, szczególnie w trudnych okresach, trzymała się razem. &lt;br /&gt;Była to niewielka część olszyńskiej ludności - nawet niecałe 10% - która była katolicka. Pozostała część ludności, a więc około 90%, należała do Kościoła ewangelickiego, a przynajmniej przed I Wojną Światową; gdyż prawie nie było na wsi wystąpień z Kościoła. &lt;br /&gt;Od 1850 do ok.1880 roku miejscowym duchownym ewangelickim był pastor Kadelbach. W roku 1859 napisał kronikę wsi Olszyna. Na poświadczeniu konfirmacji z roku 1867, 1876 i 1878 widnieje jeszcze jego podpis. Ale na poświadczeniu konfirmacji Idy Runge, która była w 1883 roku w Olszynie konfirmowana i dopiero w 1971 roku - w wieku 101 lat - w Münster zmarła jako pani Hoffmann u swojego syna prof. Waltera Hoffmanna, znajduje się podpis pastora Rittera. A więc ok. roku 1880 musiał pastor Kadelbach już umrzeć. Pastor Ritter nie mógł długo być w Olszynie. Już w 1885 roku znajdujemy podpis pastora Wieder'a. &lt;br /&gt;Przypuszczalnie już za pastora Kadelbacha uzgodniono plan budowy nowego kościoła; gdyż w przeciwnym razie nie umieszczono by jego portretu na najwspanialszym miejscu w nowym kościele. Dom Modlitwy, który został wybudowany w 1744 roku - jak już wcześniej pisaliśmy - od początku był za mały. &lt;br /&gt;W drugiej połowie XIX wieku liczebność ludności mocno wzrosła. Poprzez szybko rozwijający się przemysł - przybyło również pieniędzy w kasie kościelnej. Wówczas to nastąpiło właściwe zbliżenie się do planu budowy kościoła. Odbyło się to za pastora Wieder'a.&amp;nbsp;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-aKoEVr_cS1E/TUg9YX94iaI/AAAAAAAABcg/uXj_0jQ57no/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+parafialny+-+wn%25C4%2599trze+%25281%2529.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="267" src="http://2.bp.blogspot.com/-aKoEVr_cS1E/TUg9YX94iaI/AAAAAAAABcg/uXj_0jQ57no/s400/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+parafialny+-+wn%25C4%2599trze+%25281%2529.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W 1888 roku duża powódź także uszkodziła mocno Dom Modlitwy. Tak doszło do kupna placu pod budowę i zaczęto poszukiwać odpowiedniego majstra budowlanego. Znaleziono takiego człowieka w osobie majstra budowlanego Schlippmanna, który osiadł w Olszynie na dalsze lata. Prowadził we wsi oprócz budowy kościoła wiele innych budów, np.: osiedle Johnstraße (ul. Jana - dzisiejsza ul. 3 Maja - przyp. red.). Jednak jego największym dziełem była budowa dużego kościoła ewangelickiego przy ulicy Kolejowej. Został on wykończony z dużą pieczołowitością w stylu neogotyckim. &lt;br /&gt;Cegły klinkierowe pochodziły z cegielni Hilblicha przy ul. Marchlewskiego, do naw wewnątrz z gotyckimi spiczastymi łukami przywieziono kamienie z Lubania. Majster Schlippmann nie pozwalał się w swojej pracy popędzać. Jego powiedzonko brzmiało: „Nikt nigdy nie będzie pytał ile budowano kościół, lecz kto go budował”.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-juujiwE0Ki0/TUg8he5GGaI/AAAAAAAABcc/ATkPsitVG9g/s1600/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+parafialny+-+wn%25C4%2599trze.JPG" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://4.bp.blogspot.com/-juujiwE0Ki0/TUg8he5GGaI/AAAAAAAABcc/ATkPsitVG9g/s400/Ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+parafialny+-+wn%25C4%2599trze.JPG" width="251" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;No i wreszcie doszło do tego, że w 1897 roku kościół mógł być poświęcony - dokonał tego pastor Wieder. &lt;br /&gt;W uroczystości udział wzięli członkowie Wrocławskiego Konsystorza, starosta lubański i inni „wysocy” goście, a także cała ludność Olszyny. Podczas uroczystości otwarcia majster stolarski Runge, który w tym czasie był starostą kościelnym i z pewnością dużo się przyczynił do sfinalizowania dzieła, wygłosił uroczystą mowę, taką że obcy ziemianie informowali się o mówcy i byli bardzo zaskoczeni, gdy usłyszeli, że mówca jest zwyczajnym olszyńskim stolarzem. Pastor Wieder, który już długo chorował, nie mógł się niestety długo cieszyć nową budowlą kościelną. Nie zdążył także przenieść się do nowej plebanii, która została wybudowana przez majstra Schlippmanna zaraz po budowie kościoła. &lt;br /&gt;Pastor Wieder zmarł jeszcze przed 1900 rokiem i miał być pierwszym, który był wniesiony do nowego kościoła. &lt;br /&gt;Jego następcą został pastor Rudolph, który jako pierwszy mógł w 1904 roku wprowadzić się na nową plebanię. (36.1) Troszczył się o swoją gminę aż do I Wojny Światowej. &lt;br /&gt;W 1917 roku został przeniesiony do powiatu Lubin (Lüben) i w 1953 zmarł w Bad Gandersheim (28.1). &lt;br /&gt;1.10.1917 roku, a więc w środku I wojny światowej, pastor Walter Penzholz objął swój urząd w Olszynie (15.123). Urodził się on 4.10.1879 roku i dotychczas był księdzem garnizonowym w Głogowie (Glogau). W czasie jego urzędowania miała miejsce Rewolucja Listopadowa 1918 roku, powstanie świeckie w Olszynie i później walka nacjonalistyczna z kościelnymi wyznaniami. Niejedno wystąpienie z Kościoła przysparzało mu wielu zmartwień. Swoim spokojnym i dystyngowanym sposobem postępowania unikał wszelkich drastycznych i gwałtownych rozstrzygnięć. Około zakończenia II Wojny Światowej, 1.01.1944 roku, z powodów zdrowotnych pastor Penzholz przeszedł na emeryturę. Ale niedługo dane mu było cieszyć się z tego. Zmarł już 8.04.1944 roku, a jego żona wraz z córką przeniosła się do Austrii. &lt;br /&gt;Pastor Penzholz miał być ostatnim ewangelickim duchownym w Olszynie. Zarząd kościelny wybrał wprawdzie jeszcze w 1944 roku pastora Muth z Lindenau, powiat Hoyerswerda, do kościoła w Olszynie, ale z powodu zamieszania wojennego nie mogło już dojść do jego wprowadzenia. Służbę kościelną, a także sprawy kościelne przejęli sąsiadujący duchowni, głównie pastor Däschel z Lubania. Szczególnie chętnie wspominają starzy Olszynianie obchody Bożego Narodzenia w naszym dużym kościele ewangelickim. Ekke Luhnitz opowiada o tym w „Laubaner Tageblatt”, nr 23-24/61 str. 91. &lt;br /&gt;„O godz. 17.00 w wigilię rozpoczęło się nabożeństwo w naszym kościele ewangelickim. Kwadrans wcześniej dzwoniły dzwony, tak że wszyscy mieszkańcy naszej wsi zostali powiadomieni, że rozpoczyna się nabożeństwo. Musieliśmy tylko przejść przez podwórko naszego sąsiada Treutmanna i potem przebiec kawałek w kierunku powrotnym Schosdorferstraße (dzisiejsza ul. Legnicka - przyp. red.), aż byliśmy koło kościoła.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-bz-XkNY2JG8/TM2JQR5q0cI/AAAAAAAABLU/NaZbBK0E1t0/s1600/evangelische+Kirche.jpg" imageanchor="1" style="clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="400" src="http://3.bp.blogspot.com/-bz-XkNY2JG8/TM2JQR5q0cI/AAAAAAAABLU/NaZbBK0E1t0/s400/evangelische+Kirche.jpg" width="271" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;W naszym olszyńskim kościele stały z lewej i prawej strony ołtarza choinki, na których paliły się świeczki. Także żyrandol, który wisiał pośrodku kościoła, był obsadzony świecami, które też były zapalone. Do tego było w zwyczaju, że starsi chodzący stale do kościoła przynosili ze sobą na nabożeństwa jedna grubą świecę, przy czym dzieci przynosiły tylko kolorowo pomalowane woskowe kijki. Świece i kijki woskowe były zapalane w kościele i stawiane na ławce. Podczas, gdy nasz pastor Rudolph miał swoje bożonarodzeniowe kazanie, wszystkie świece jasno świeciły, a nasz kościół błyszczał jednym morzem świec” &lt;br /&gt;Prawo wyboru pastora mieli w większości panowie sprawujący patronat. W latach dwudziestych byli nimi Tülff von Tscheppe und Weidenbach z Majątku Górnego, dr Bock z Majątku Zamkowego, von Hagens z Majątku  Średniego i Schulz von Dratzig z Majątku Dolnego. Stary Majątek Dębowy nie miało już swojego przedstawiciela. Ci panowie patronaci nie mieli równych praw wyborczych, lecz glosowano w stosunku 6:3:1 (15.123). Gdy zmarł Tülff von Tscheppe w roku 1934 Majątek Górny przeszedł na własność fabrykanta Richarda Heinke, otrzymał on także prawo patronatu, które przysługiwało Majątkowi Górnemu. Tak więc po raz pierwszy przemysłowiec posiadł prawo patronowania. Panowie patronaci ponosili 2/3 obciążeń budowlanych. A więc gmina musiała zgromadzić tylko 1/3 obciążeń budowlanych. Oczywiście prawo wyborcze gminy było mocno okrojone. Jeśli chodzi o dobra kościelne zarówno patronat jak i gmina niewiele mieli do zarządzania. Poza nowym okazałym kościołem i plebanią, gmina posiadała jeszcze tylko dom dla diakonis i około 3 ha ziemi. Stara plebanię musiała gmina wkrótce sprzedać w ręce Ruscheweyh Aktien Geselschaft (RAG), po tym jak pastor Rudolph przeprowadził się z niej do nowego budynku. Pole kościelne leżało przy drodze od Elektrycznych Zakładów Ceramicznych aż do drogi na Biedrzychowice. Większa część była dzierżawiona przez restauratora Jesche, część przez Buschmanna z Krzewia Małego i trochę przez Queisser'a również z Krzewia Małego. &lt;br /&gt;Praca pastora wspierana była przez Gminną Radę Kościelną i przedstawicielstwo Gminnego Kościoła. Przedstawicielstwo Gminy składało się z około 20 członków. Przez lata starostwu kościelnemu przewodniczył rolnik Erich Menzel. Poprzez szczere słowo zyskał sobie szacunek wielu Olszynian. Był on konserwatywną osobowością, która stale przeciwstawiała się narodowemu socjalizmowi. Przewodniczył przedstawicielstwu gminy w sposób rzeczowy i spokojny, mimo że w tym gremium znajdowało się szereg członków partii. Jest to oznaką trzeźwego i praktycznego spojrzenia mieszkańców wsi. Do Rady Gminy należeli w ostatnim czasie m.in. naczelnik poczty Conrad, rolnik Otto Krause jako przedstawiciel Olszyny Dolnej, rolnik Ewald z Grodnicy, rolnik Gerhard Hermann z Krzewia Małego. &lt;br /&gt;Ewangelicka społeczność kościelna Olszyny należała do okręgu kościelnego Lubania, który obejmował prawie całe życie polityczne okręgu Lubania. &lt;br /&gt;Ostatnim kierownikiem tego powiatu kościelnego był od 1925 roku Superintendent Waltsgot z Kościelnika.&amp;nbsp; &lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; text-align: justify;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-ljFg97pYflg/TOegMqEpyYI/AAAAAAAABR0/4XppFCW6SME/s1600/Diakonissen-Anstalt+Langen%25C3%25B6ls.jpg" imageanchor="1" style="clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="255" src="http://3.bp.blogspot.com/-ljFg97pYflg/TOegMqEpyYI/AAAAAAAABR0/4XppFCW6SME/s400/Diakonissen-Anstalt+Langen%25C3%25B6ls.jpg" width="400" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;span style="font-size: small;"&gt;Prace godną błogosławieństwa wykonywały w ewangelickiej gminie dwie diakonisy, które należały do zielonogórskiego klasztoru. Ostatnio były to: Siostra Gerda i Siostra Helena. Mieszkały one w domu dla diakonis, który był własnością społeczności kościelnej. Siostra Helena zmarła jeszcze w Olszynie, a Siostra Gerda kilkakrotnie uciekała do Lipska. &lt;br /&gt;Dużą podporą życia kościelnego była „Ojczysta Liga Kobiet” („Vaterländische Frauenverein”). Kierowana ona była przeważnie przez jedną z właścicielek majątków, jako ostatnia była nią pani Käte Bock z Majątku Zamkowego. W latach trzydziestych powstała też w Olszynie grupa CVJM. Organizowała ona wieczory ku czci Ojczyzny, godziny biblijne i godziny sportu - jak to nam przekazał pan prof. Penzholz, syn pastora Penzholz'a. Praca grupy CVJM wspierana była w przykładowej pracy młodych mężczyzn przez sekretarza Kühne w Lubaniu. &lt;br /&gt;Ważnym osiągnięciem dla gminy kościelnej było poświęcenie nowych dzwonów. Jeden z nich był fundowany przez fabrykanta Richarda Heinke. Ton dzwonów był w tonacji dis-fis-a. 30.12.1928 roku mógł się również Kościół Katolicki pochwalić dwoma dzwonami. Tak więc miała Olszyna po długiej przerwie dwie pełne w pełni brzmiące dzwonnice. &lt;br /&gt;W latach dwudziestych dawały o sobie znać we wsi również ruchy wrogie wobec Kościoła. Były one organizowane głównie przez „Związek Świecki Wyposażenia P. Poż.”. Także w Olszynie tworzyła się grupa, która szacunkowo miała 60 członków. Wszyscy jej członkowie wystąpili ze swego Kościoła i utworzyli cmentarz urn na terenie dużej piaskowni położonej nad fabryką papy Bormanna. Położenie wydawało się dobre, gdyż było tez tutaj możliwie najlepiej zadbane. Spalania zmarłych odbywało się w krematorium w Jeleniej Górze. Do chowania na cmentarzu urn przybywał zawsze mówca z Lubania lub Olszyny. W latach trzydziestych, w czasie narodowego socjalizmu, ruch ten zanikł. Za to tylko jedna partia walczyła z Kościołami i propagowała wystąpienia z Kościoła. Ale przy ogólnym zakorzenieniu mieszkańców wsi w starych przyzwyczajeniach ruch antywyznaniowy nie miał tak dużego wpływu. Oceniało się około 5-6 wystąpień z Kościoła rocznie. Tak więc Kościoły w Olszynie mogły aż do klęski stan liczebności ogólnie oceniać jako stały. &lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;i&gt;&lt;u&gt;Źródło:&lt;/u&gt;&lt;/i&gt; Käbisch F., Langenöls. Die Geschichte eines Schlesisches Industriedorfes, Scheinfeld 1978, s. 155-163. &lt;/b&gt;&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6546886730942147876?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6546886730942147876'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6546886730942147876'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/12/na-dobry-poczatek-zycie-koscielne-w.html' title='Życie kościelne w Langenöls'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-jvAv4U_gNrc/SvHMgZx79yI/AAAAAAAAAD8/-Jq6Xjmy-BI/s72-c/ko%25C5%259Bci%25C3%25B3%25C5%2582+kat.+znad+Olsz%25C3%25B3wki+-+szkic+A.+Wernera.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6179640813279959525</id><published>2011-11-20T13:44:00.002+01:00</published><updated>2012-01-08T15:55:17.161+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gryfów'/><title type='text'>Jesienny liść szronem otulony</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-5nPeZJ35Wuc/Tty9CPQxv6I/AAAAAAAACEA/qHACebVqQn0/s1600/listopad+2011+8.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="512" src="http://1.bp.blogspot.com/-5nPeZJ35Wuc/Tty9CPQxv6I/AAAAAAAACEA/qHACebVqQn0/s640/listopad+2011+8.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6179640813279959525?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6179640813279959525'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6179640813279959525'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/11/jesienny-lisc-szronem-otulony.html' title='Jesienny liść szronem otulony'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-5nPeZJ35Wuc/Tty9CPQxv6I/AAAAAAAACEA/qHACebVqQn0/s72-c/listopad+2011+8.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4875853074811698902</id><published>2011-11-18T13:14:00.001+01:00</published><updated>2012-01-08T15:54:56.520+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowa Świdnica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Na szlaku jesiennej przygody</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-W5XTiNsDnEY/Tty2DjagyjI/AAAAAAAACDQ/pMOYQjZL1cU/s1600/listopad+2011+7.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-W5XTiNsDnEY/Tty2DjagyjI/AAAAAAAACDQ/pMOYQjZL1cU/s640/listopad+2011+7.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-lMmFJ4pF9Lk/Tty2bKsa_VI/AAAAAAAACDY/6OYTr5SbcbM/s1600/listopad+2011+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="486" src="http://4.bp.blogspot.com/-lMmFJ4pF9Lk/Tty2bKsa_VI/AAAAAAAACDY/6OYTr5SbcbM/s640/listopad+2011+3.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-2yTnxUY_6DY/Tty2zWuEZuI/AAAAAAAACDk/-455hGPurI0/s1600/listopad+2011+4.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-2yTnxUY_6DY/Tty2zWuEZuI/AAAAAAAACDk/-455hGPurI0/s640/listopad+2011+4.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/-NORJD0w_D1k/Tty3JMrAdxI/AAAAAAAACDs/rMo3ql26s2U/s1600/listopad+2011+5.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="486" src="http://4.bp.blogspot.com/-NORJD0w_D1k/Tty3JMrAdxI/AAAAAAAACDs/rMo3ql26s2U/s640/listopad+2011+5.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-94ilW4-wOgY/Tty3jH-YeLI/AAAAAAAACD4/1U2_AND_C98/s1600/listopad+2011+6.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/-94ilW4-wOgY/Tty3jH-YeLI/AAAAAAAACD4/1U2_AND_C98/s640/listopad+2011+6.JPG" width="486" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4875853074811698902?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4875853074811698902'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4875853074811698902'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/11/na-szlaku-jesiennej-przygody.html' title='Na szlaku jesiennej przygody'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-W5XTiNsDnEY/Tty2DjagyjI/AAAAAAAACDQ/pMOYQjZL1cU/s72-c/listopad+2011+7.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6992714066290504410</id><published>2011-11-15T13:01:00.001+01:00</published><updated>2012-01-08T15:54:34.822+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowa Świdnica'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Krzak (nie)gorejący</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-O94TNXbXk4c/TtyzsjXgK1I/AAAAAAAACC8/QQofSTtpsaA/s1600/listopad+2011+2.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/-O94TNXbXk4c/TtyzsjXgK1I/AAAAAAAACC8/QQofSTtpsaA/s640/listopad+2011+2.JPG" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-50onQjzoxvM/Tty0FTN-RWI/AAAAAAAACDE/nOULuZX2BKA/s1600/listopad+2011+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="484" src="http://1.bp.blogspot.com/-50onQjzoxvM/Tty0FTN-RWI/AAAAAAAACDE/nOULuZX2BKA/s640/listopad+2011+1.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6992714066290504410?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6992714066290504410'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6992714066290504410'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/11/krzak-niegorejacy.html' title='Krzak (nie)gorejący'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/-O94TNXbXk4c/TtyzsjXgK1I/AAAAAAAACC8/QQofSTtpsaA/s72-c/listopad+2011+2.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2170226443723557253</id><published>2011-11-06T17:06:00.000+01:00</published><updated>2011-12-05T09:21:08.696+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Nowogrodziec'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Magdalenki'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gryf'/><title type='text'>Od tego wszystko się zaczęło</title><content type='html'>&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Poniżej możesz zobaczyć pierwszy dokument, w którym po raz pierwszy wzmiankowana jest Olszyna. Dotyczy on wypożyczenia przez szlachcica z Zamku Gryf Wittigo na rzecz Sióstr Magdalenek z Nowogrodźca pola w Olszynie (in villa Olsne) wraz z dobrodziejstwami płynącymi z tej dzierżawy. Dokument datowany jest na środek oktawy Wszystkich Świętych 1254 roku, co niemieccy badacze przyjmują jako 6. listopada 1254 roku (por. Schlesischen Urkundenbuch, Band 3., Köln 1984, S. 96, Nr. 135.).&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-cyDDPmohMfM/SvJ5W1X-NFI/AAAAAAAAAEE/CKOCopTHZbo/s1600/755+lat+Olszyny+1.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="466" src="http://1.bp.blogspot.com/-cyDDPmohMfM/SvJ5W1X-NFI/AAAAAAAAAEE/CKOCopTHZbo/s640/755+lat+Olszyny+1.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: justify;"&gt;&lt;br /&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2170226443723557253?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2170226443723557253'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2170226443723557253'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/11/od-tego-wszystko-sie-zaczeo.html' title='Od tego wszystko się zaczęło'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-cyDDPmohMfM/SvJ5W1X-NFI/AAAAAAAAAEE/CKOCopTHZbo/s72-c/755+lat+Olszyny+1.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3464755814636186310</id><published>2011-10-30T14:30:00.002+01:00</published><updated>2012-01-08T15:54:09.376+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Wakacyjne wspomnienie</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-jY-csKOBeok/Tq1QVrO3JzI/AAAAAAAACA8/EzFquEa33Fo/s1600/pole+1_tn.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-jY-csKOBeok/Tq1QVrO3JzI/AAAAAAAACA8/EzFquEa33Fo/s640/pole+1_tn.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3cCAMbBDkCQ/Tq1Qj1B_oWI/AAAAAAAACBE/QGqGQhYZimM/s1600/pole+2_tn.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="316" src="http://1.bp.blogspot.com/-3cCAMbBDkCQ/Tq1Qj1B_oWI/AAAAAAAACBE/QGqGQhYZimM/s640/pole+2_tn.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;br /&gt;&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/-waXEpW6Fs7U/Tq1RBHEjc3I/AAAAAAAACBM/JhLj2qsleIE/s1600/pole+3_tn.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://2.bp.blogspot.com/-waXEpW6Fs7U/Tq1RBHEjc3I/AAAAAAAACBM/JhLj2qsleIE/s640/pole+3_tn.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3464755814636186310?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3464755814636186310'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3464755814636186310'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/10/po-dugiej-przerwie-wakacyjne.html' title='Wakacyjne wspomnienie'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-jY-csKOBeok/Tq1QVrO3JzI/AAAAAAAACA8/EzFquEa33Fo/s72-c/pole+1_tn.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-1706237418120270607</id><published>2011-06-26T18:19:00.001+02:00</published><updated>2011-12-05T13:44:16.163+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='kościół Podwyższenia Krzyża Św.'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Olszyńskiej przeszłości pamiątki</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-HAddq0hT7F4/TgdbPajtA3I/AAAAAAAAB8c/GaVIXLdL7nE/s1600/wej%25C5%259Bcie+do+starego+ko%25C5%259Bcio%25C5%2582a+1+widok.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/-HAddq0hT7F4/TgdbPajtA3I/AAAAAAAAB8c/GaVIXLdL7nE/s640/wej%25C5%259Bcie+do+starego+ko%25C5%259Bcio%25C5%2582a+1+widok.jpg" width="428" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif; font-size: small;"&gt;Wieża przy katolickim kościele Podwyższenia Krzyża Świętego w Olszynie wybudowana w latach 1709-1711 przez Abrahama Ernsta von Doebschuetz jako ewangelicka dzwonnica i grobowiec fundatora.&lt;/span&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-1706237418120270607?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1706237418120270607'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1706237418120270607'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/06/olszynskiej-przeszosci-pamiatki.html' title='Olszyńskiej przeszłości pamiątki'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-HAddq0hT7F4/TgdbPajtA3I/AAAAAAAAB8c/GaVIXLdL7nE/s72-c/wej%25C5%259Bcie+do+starego+ko%25C5%259Bcio%25C5%2582a+1+widok.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-1359200187422416809</id><published>2011-06-20T17:59:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:53:45.786+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Lubań'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Na chwałę Trójcy Świętej</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-8MT-VSGStKg/TgdXIDQKMcI/AAAAAAAAB8Y/fAatMC3flK4/s1600/wie%25C5%25BCa+trynitarska.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="440" src="http://3.bp.blogspot.com/-8MT-VSGStKg/TgdXIDQKMcI/AAAAAAAAB8Y/fAatMC3flK4/s640/wie%25C5%25BCa+trynitarska.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-1359200187422416809?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1359200187422416809'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1359200187422416809'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/06/na-chwae-trojcy-swietej.html' title='Na chwałę Trójcy Świętej'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-8MT-VSGStKg/TgdXIDQKMcI/AAAAAAAAB8Y/fAatMC3flK4/s72-c/wie%25C5%25BCa+trynitarska.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6017829282396303761</id><published>2011-06-18T19:47:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:53:18.023+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Róża dla Pana</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-3RfTUrjYL_U/TgBNDIeyQgI/AAAAAAAAB4w/Yhb2_sTtmC0/s1600/evangelische+rose.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-3RfTUrjYL_U/TgBNDIeyQgI/AAAAAAAAB4w/Yhb2_sTtmC0/s640/evangelische+rose.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6017829282396303761?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6017829282396303761'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6017829282396303761'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/06/roza-dla-pana.html' title='Róża dla Pana'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-3RfTUrjYL_U/TgBNDIeyQgI/AAAAAAAAB4w/Yhb2_sTtmC0/s72-c/evangelische+rose.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7623545585413488357</id><published>2011-05-29T19:34:00.001+02:00</published><updated>2011-12-05T13:43:20.253+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>To się dopiero nazywa korkociąg...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/-u_s8Gjar8DA/TeKDTZ47h-I/AAAAAAAAB10/OizXUGtzsbA/s1600/ch%25C5%2582opczyk+do+wina+kopia.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/-u_s8Gjar8DA/TeKDTZ47h-I/AAAAAAAAB10/OizXUGtzsbA/s640/ch%25C5%2582opczyk+do+wina+kopia.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7623545585413488357?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7623545585413488357'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7623545585413488357'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/05/to-sie-dopiero-nazywa-korkociag.html' title='To się dopiero nazywa korkociąg...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/-u_s8Gjar8DA/TeKDTZ47h-I/AAAAAAAAB10/OizXUGtzsbA/s72-c/ch%25C5%2582opczyk+do+wina+kopia.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4711738096475660666</id><published>2011-05-02T19:37:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:52:52.649+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Czarodziejski flet...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-1MtbyOlPPQk/TeKGm03Hi2I/AAAAAAAAB14/qrsxskFcdK4/s1600/muzyk+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://1.bp.blogspot.com/-1MtbyOlPPQk/TeKGm03Hi2I/AAAAAAAAB14/qrsxskFcdK4/s640/muzyk+1.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4711738096475660666?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4711738096475660666'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4711738096475660666'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/05/czarodziejski-flet.html' title='Czarodziejski flet...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-1MtbyOlPPQk/TeKGm03Hi2I/AAAAAAAAB14/qrsxskFcdK4/s72-c/muzyk+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3315753891424524177</id><published>2011-04-09T21:53:00.001+02:00</published><updated>2011-12-05T13:42:51.381+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Kto szuka - ten z pewnością coś znajdzie i nie będzie to wiatr w polu</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/-BPC2nq_Bhfc/TeFWEQ6g6JI/AAAAAAAAB1w/7Jh_iuK0tVs/s1600/powitanie+wiosny.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="458" src="http://1.bp.blogspot.com/-BPC2nq_Bhfc/TeFWEQ6g6JI/AAAAAAAAB1w/7Jh_iuK0tVs/s640/powitanie+wiosny.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3315753891424524177?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3315753891424524177'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3315753891424524177'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2011/04/kto-szuka-ten-z-pewnoscia-cos-znajdzie.html' title='Kto szuka - ten z pewnością coś znajdzie i nie będzie to wiatr w polu'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/-BPC2nq_Bhfc/TeFWEQ6g6JI/AAAAAAAAB1w/7Jh_iuK0tVs/s72-c/powitanie+wiosny.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3448635727197346901</id><published>2010-07-24T15:55:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:52:29.568+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Matka Boża'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Krzeszów'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Łaskawa Matka Boża z Krzeszowa (Domus Gratiae Sanctae Mariae)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErwigF49BI/AAAAAAAAA74/GerMMe63yL0/s1600/Gnaedige+Mutter+Gottes+aus+Gruessau+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErwigF49BI/AAAAAAAAA74/GerMMe63yL0/s640/Gnaedige+Mutter+Gottes+aus+Gruessau+popr.JPG" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div style="text-align: center;"&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;Mutter Gottes - wir rufen zu dir!&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3448635727197346901?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3448635727197346901'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3448635727197346901'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/askawa-matka-boza-z-krzeszowa-domus.html' title='Łaskawa Matka Boża z Krzeszowa (Domus Gratiae Sanctae Mariae)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErwigF49BI/AAAAAAAAA74/GerMMe63yL0/s72-c/Gnaedige+Mutter+Gottes+aus+Gruessau+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8338350643613975374</id><published>2010-07-23T15:30:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:52:03.303+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Drezno'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>Frauenkirche w Dreźnie - Ein feste Burg ist unser Gott...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErscu-bOFI/AAAAAAAAA7w/n31MwTEJ-AM/s1600/Dresden+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErscu-bOFI/AAAAAAAAA7w/n31MwTEJ-AM/s640/Dresden+2.jpg" width="468" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8338350643613975374?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8338350643613975374'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8338350643613975374'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/frauenkirche-w-dreznie-ein-feste-burg.html' title='Frauenkirche w Dreźnie - Ein feste Burg ist unser Gott...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErscu-bOFI/AAAAAAAAA7w/n31MwTEJ-AM/s72-c/Dresden+2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-731222479108623201</id><published>2010-07-22T15:56:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:51:14.629+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Teplickie skalne miasto i jego urokliwe detale...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErzrscIn1I/AAAAAAAAA8A/HbhAHh5fN0Y/s1600/korze%C5%84+1+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErzrscIn1I/AAAAAAAAA8A/HbhAHh5fN0Y/s640/korze%C5%84+1+popr.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-731222479108623201?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/731222479108623201'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/731222479108623201'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/teplickie-skalne-miasto-i-jego-urokliwe.html' title='Teplickie skalne miasto i jego urokliwe detale...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TErzrscIn1I/AAAAAAAAA8A/HbhAHh5fN0Y/s72-c/korze%C5%84+1+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6891095025897499423</id><published>2010-07-21T16:26:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:51:36.565+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Teplickie skalne miasto - kamienne schody w gąszczu paproci i korzenie oplatające skalne podłoże...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEr3eBeIhqI/AAAAAAAAA8I/MCGZ92sOs84/s1600/schody+w+lesie+1+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="484" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEr3eBeIhqI/AAAAAAAAA8I/MCGZ92sOs84/s640/schody+w+lesie+1+popr.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6891095025897499423?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6891095025897499423'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6891095025897499423'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/teplickie-skalne-miasto-kamienne-schody.html' title='Teplickie skalne miasto - kamienne schody w gąszczu paproci i korzenie oplatające skalne podłoże...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEr3eBeIhqI/AAAAAAAAA8I/MCGZ92sOs84/s72-c/schody+w+lesie+1+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3655669740051455911</id><published>2010-07-20T16:27:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:50:54.998+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Teplickie skalne miasto - kamienne schody...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEr636mKasI/AAAAAAAAA8Q/RMRtx9cB8-o/s1600/schody+w+lesie+3+popr+internet.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEr636mKasI/AAAAAAAAA8Q/RMRtx9cB8-o/s640/schody+w+lesie+3+popr+internet.JPG" width="484" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3655669740051455911?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3655669740051455911'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3655669740051455911'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/teplickie-skalne-miasto-kamienne-schody_20.html' title='Teplickie skalne miasto - kamienne schody...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEr636mKasI/AAAAAAAAA8Q/RMRtx9cB8-o/s72-c/schody+w+lesie+3+popr+internet.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4925531876284243108</id><published>2010-07-19T18:50:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:50:32.230+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='poeta'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Być jak Mickiewicz i Goethe...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEsbMpcfyyI/AAAAAAAAA8Y/F3eec1gNd8s/s1600/Tobiasz+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="448" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEsbMpcfyyI/AAAAAAAAA8Y/F3eec1gNd8s/s640/Tobiasz+1.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4925531876284243108?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4925531876284243108'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4925531876284243108'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/byc-jak-mickiewicz-i-goethe.html' title='Być jak Mickiewicz i Goethe...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEsbMpcfyyI/AAAAAAAAA8Y/F3eec1gNd8s/s72-c/Tobiasz+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7465200746738676530</id><published>2010-07-18T19:02:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:50:04.272+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>Tak bardzo je cenię - babcinej miłości spojrzenie...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEschWVkhjI/AAAAAAAAA8g/1uthiZV42gY/s1600/babcia+8+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="368" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEschWVkhjI/AAAAAAAAA8g/1uthiZV42gY/s640/babcia+8+popr.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7465200746738676530?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7465200746738676530'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7465200746738676530'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/tak-bardzo-je-cenie-babcinej-miosci.html' title='Tak bardzo je cenię - babcinej miłości spojrzenie...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEschWVkhjI/AAAAAAAAA8g/1uthiZV42gY/s72-c/babcia+8+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4037319374395502255</id><published>2010-07-17T19:04:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:49:38.237+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>w ostatnich promieniach słońca...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEsgQRDq3zI/AAAAAAAAA8o/UVLhigAACfI/s1600/las+w+Olszynie+1+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="484" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEsgQRDq3zI/AAAAAAAAA8o/UVLhigAACfI/s640/las+w+Olszynie+1+popr.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4037319374395502255?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4037319374395502255'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4037319374395502255'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/w-ostatnich-promieniach-sonca.html' title='w ostatnich promieniach słońca...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEsgQRDq3zI/AAAAAAAAA8o/UVLhigAACfI/s72-c/las+w+Olszynie+1+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3577206079108452801</id><published>2010-07-16T19:18:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:49:12.795+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Witków'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>jedzie pociąg z daleka...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEshsmvHCiI/AAAAAAAAA8w/aDP3hTJUa8Q/s1600/poci%C4%85g+w+Witkowie+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="452" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEshsmvHCiI/AAAAAAAAA8w/aDP3hTJUa8Q/s640/poci%C4%85g+w+Witkowie+1.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3577206079108452801?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3577206079108452801'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3577206079108452801'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/jedzie-pociag-z-daleka.html' title='jedzie pociąg z daleka...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TEshsmvHCiI/AAAAAAAAA8w/aDP3hTJUa8Q/s72-c/poci%C4%85g+w+Witkowie+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3684441724586466071</id><published>2010-07-08T11:27:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:48:41.862+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>na szlaku o zachodzie słońca...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWZqP_bApI/AAAAAAAAA7o/KTvw6ZmaBvY/s1600/Langen%C3%B6lser+Schl%C3%B6sser.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="452" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWZqP_bApI/AAAAAAAAA7o/KTvw6ZmaBvY/s640/Langen%C3%B6lser+Schl%C3%B6sser.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3684441724586466071?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3684441724586466071'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3684441724586466071'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/na-szlaku-o-zachodzie-sonca.html' title='na szlaku o zachodzie słońca...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWZqP_bApI/AAAAAAAAA7o/KTvw6ZmaBvY/s72-c/Langen%C3%B6lser+Schl%C3%B6sser.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-7581338880639785143</id><published>2010-07-07T11:13:00.001+02:00</published><updated>2011-12-05T13:39:56.898+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>a może by tak nieco rozrywki...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWXLRyWkyI/AAAAAAAAA7Y/W9TJpFH-yJ4/s1600/kr%C4%99gle+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="412" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWXLRyWkyI/AAAAAAAAA7Y/W9TJpFH-yJ4/s640/kr%C4%99gle+popr.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-7581338880639785143?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7581338880639785143'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/7581338880639785143'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/moze-by-tak-nieco-rozrywki.html' title='a może by tak nieco rozrywki...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWXLRyWkyI/AAAAAAAAA7Y/W9TJpFH-yJ4/s72-c/kr%C4%99gle+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8939121094486663628</id><published>2010-07-06T11:05:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:48:15.952+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>schody kamienne...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWV9WiZjUI/AAAAAAAAA7Q/mzAwARudBk8/s1600/schody+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWV9WiZjUI/AAAAAAAAA7Q/mzAwARudBk8/s640/schody+popr.JPG" width="482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8939121094486663628?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8939121094486663628'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8939121094486663628'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/schody-kamienne.html' title='schody kamienne...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDWV9WiZjUI/AAAAAAAAA7Q/mzAwARudBk8/s72-c/schody+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-481868024934081110</id><published>2010-07-05T12:51:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:47:50.002+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Zamek Czocha'/><title type='text'>klimat średniowiecznego zamku...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG48-uqrFI/AAAAAAAAA7I/8cZ56zHPkdI/s1600/czocha+pruski+mur.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG48-uqrFI/AAAAAAAAA7I/8cZ56zHPkdI/s640/czocha+pruski+mur.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-481868024934081110?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/481868024934081110'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/481868024934081110'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/klimat-sredniowiecznego-zamku.html' title='klimat średniowiecznego zamku...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG48-uqrFI/AAAAAAAAA7I/8cZ56zHPkdI/s72-c/czocha+pruski+mur.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-1289887426876999979</id><published>2010-07-04T12:37:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:47:11.645+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>między chabrami szeleści wiatr...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG2Y958wiI/AAAAAAAAA7A/aJL4ihyGTaE/s1600/kwiatki+3.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG2Y958wiI/AAAAAAAAA7A/aJL4ihyGTaE/s640/kwiatki+3.JPG" width="482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-1289887426876999979?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1289887426876999979'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1289887426876999979'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/miedzy-chabrami-szelesci-wiatr.html' title='między chabrami szeleści wiatr...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG2Y958wiI/AAAAAAAAA7A/aJL4ihyGTaE/s72-c/kwiatki+3.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2798599926285348908</id><published>2010-07-03T12:31:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:46:38.036+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='pielgrzym'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>jakubowy pielgrzym...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG1kt5EE9I/AAAAAAAAA64/fV5csZFpnzk/s1600/jakubowy+pielgrzym.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG1kt5EE9I/AAAAAAAAA64/fV5csZFpnzk/s640/jakubowy+pielgrzym.JPG" width="482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2798599926285348908?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2798599926285348908'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2798599926285348908'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/jakubowy-pielgrzym.html' title='jakubowy pielgrzym...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG1kt5EE9I/AAAAAAAAA64/fV5csZFpnzk/s72-c/jakubowy+pielgrzym.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4686386893574360980</id><published>2010-07-02T12:27:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:46:12.791+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>komu bije dzwon...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG0VdTJdOI/AAAAAAAAA6w/zFQ8zFkZ0us/s1600/ko%C5%9Bcielna+wie%C5%BCa.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG0VdTJdOI/AAAAAAAAA6w/zFQ8zFkZ0us/s640/ko%C5%9Bcielna+wie%C5%BCa.JPG" width="481" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4686386893574360980?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4686386893574360980'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4686386893574360980'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/komu-bije-dzwon.html' title='komu bije dzwon...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TDG0VdTJdOI/AAAAAAAAA6w/zFQ8zFkZ0us/s72-c/ko%C5%9Bcielna+wie%C5%BCa.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2135155865237457100</id><published>2010-07-01T17:57:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:38:34.599+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>tak niech świeci wasze światło przed ludźmi...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy61Tb0nyI/AAAAAAAAA6g/O_U49Hx07fE/s1600/lampy+oliwne.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy61Tb0nyI/AAAAAAAAA6g/O_U49Hx07fE/s640/lampy+oliwne.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2135155865237457100?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2135155865237457100'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2135155865237457100'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/07/tak-niech-swieci-wasze-swiato-przed.html' title='tak niech świeci wasze światło przed ludźmi...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy61Tb0nyI/AAAAAAAAA6g/O_U49Hx07fE/s72-c/lampy+oliwne.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4590870353569735224</id><published>2010-06-30T17:50:00.001+02:00</published><updated>2011-12-05T13:37:54.946+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>barwy szczęścia...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy5D_7UQgI/AAAAAAAAA6Y/EPHfxp5tohg/s1600/collage.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="430" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy5D_7UQgI/AAAAAAAAA6Y/EPHfxp5tohg/s640/collage.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4590870353569735224?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4590870353569735224'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4590870353569735224'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/barwy-szczescia.html' title='barwy szczęścia...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy5D_7UQgI/AAAAAAAAA6Y/EPHfxp5tohg/s72-c/collage.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4851462426071203009</id><published>2010-06-29T17:41:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:45:39.288+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Goerlitz'/><title type='text'>zwiedzając Görlitz na rowerze - odsłona druga</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy2NqOXeoI/AAAAAAAAA6Q/iQ56BGw9M4Q/s1600/G%C3%B6rlitz+na+rowerze+2+kopia.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy2NqOXeoI/AAAAAAAAA6Q/iQ56BGw9M4Q/s640/G%C3%B6rlitz+na+rowerze+2+kopia.jpg" width="482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4851462426071203009?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4851462426071203009'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4851462426071203009'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/zwiedzajac-gorlitz-na-rowerze-odsona.html' title='zwiedzając Görlitz na rowerze - odsłona druga'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCy2NqOXeoI/AAAAAAAAA6Q/iQ56BGw9M4Q/s72-c/G%C3%B6rlitz+na+rowerze+2+kopia.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3939592348654120247</id><published>2010-06-28T13:29:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:44:59.707+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Goerlitz'/><title type='text'>zwiedzając Görlitz na rowerze</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiHPdAM-iI/AAAAAAAAA6I/2-Mw2KtmuaY/s1600/G%C3%B6rlitz+na+rowerze.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiHPdAM-iI/AAAAAAAAA6I/2-Mw2KtmuaY/s640/G%C3%B6rlitz+na+rowerze.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3939592348654120247?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3939592348654120247'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3939592348654120247'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/zwiedzajac-gorlitz-na-rowerze.html' title='zwiedzając Görlitz na rowerze'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiHPdAM-iI/AAAAAAAAA6I/2-Mw2KtmuaY/s72-c/G%C3%B6rlitz+na+rowerze.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8604126475528570559</id><published>2010-06-27T13:20:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:44:23.306+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Kościół'/><title type='text'>na jakubowym szlaku - Camino de Santiago</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiFNw9nc5I/AAAAAAAAA6A/GVEI7Lemgf8/s1600/wie%C5%BCa+ko%C5%9Bcio%C5%82a+na+Uniegoszczy+2+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiFNw9nc5I/AAAAAAAAA6A/GVEI7Lemgf8/s640/wie%C5%BCa+ko%C5%9Bcio%C5%82a+na+Uniegoszczy+2+popr.JPG" width="428" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8604126475528570559?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8604126475528570559'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8604126475528570559'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/na-jakubowym-szlaku-camino-de-santiago.html' title='na jakubowym szlaku - Camino de Santiago'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiFNw9nc5I/AAAAAAAAA6A/GVEI7Lemgf8/s72-c/wie%C5%BCa+ko%C5%9Bcio%C5%82a+na+Uniegoszczy+2+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-3137168625723611369</id><published>2010-06-26T13:10:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:43:25.158+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>gdy zachodzi słońce...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiD4GFcmiI/AAAAAAAAA5w/vNRI8QFiDdU/s1600/Langen%C3%B6lser+Schl%C3%B6sser+1b.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="458" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiD4GFcmiI/AAAAAAAAA5w/vNRI8QFiDdU/s640/Langen%C3%B6lser+Schl%C3%B6sser+1b.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-3137168625723611369?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3137168625723611369'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/3137168625723611369'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/gdy-zachodzi-sonce.html' title='gdy zachodzi słońce...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCiD4GFcmiI/AAAAAAAAA5w/vNRI8QFiDdU/s72-c/Langen%C3%B6lser+Schl%C3%B6sser+1b.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-525244480876968732</id><published>2010-06-25T10:01:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:42:54.885+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>kocie zabawy na skrawku zielonej trawy...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCRhqGqZxzI/AAAAAAAAA5Y/ZuhjIihxvwQ/s1600/Kotek+s%C4%85siadki+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCRhqGqZxzI/AAAAAAAAA5Y/ZuhjIihxvwQ/s640/Kotek+s%C4%85siadki+2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-525244480876968732?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/525244480876968732'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/525244480876968732'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/kocie-zabawy-na-skrawku-zielonej-trawy.html' title='kocie zabawy na skrawku zielonej trawy...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://4.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCRhqGqZxzI/AAAAAAAAA5Y/ZuhjIihxvwQ/s72-c/Kotek+s%C4%85siadki+2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-9138063200677365883</id><published>2010-06-24T08:07:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:42:25.916+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>po prostu drzwi... odsłona druga</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCL16Tub83I/AAAAAAAAA5Q/snOeqNu_AaM/s1600/drzwi+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCL16Tub83I/AAAAAAAAA5Q/snOeqNu_AaM/s640/drzwi+popr.JPG" width="458" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-9138063200677365883?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/9138063200677365883'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/9138063200677365883'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/po-prostu-drzwi-odsona-druga.html' title='po prostu drzwi... odsłona druga'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCL16Tub83I/AAAAAAAAA5Q/snOeqNu_AaM/s72-c/drzwi+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-2617522445019396734</id><published>2010-06-23T08:28:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:41:36.258+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>po prostu drzwi...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCGpD_ycoxI/AAAAAAAAA5I/JOlVRlBCxHA/s1600/drzwi+2+popr.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCGpD_ycoxI/AAAAAAAAA5I/JOlVRlBCxHA/s640/drzwi+2+popr.JPG" width="482" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-2617522445019396734?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2617522445019396734'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/2617522445019396734'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/po-prostu-drzwi.html' title='po prostu drzwi...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCGpD_ycoxI/AAAAAAAAA5I/JOlVRlBCxHA/s72-c/drzwi+2+popr.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-6366791307614793150</id><published>2010-06-22T07:54:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:41:03.899+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='historia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Drezno'/><title type='text'>brama Zwingeru w Dreźnie...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCBP5GFamtI/AAAAAAAAA5A/mgr6ibmMMPY/s1600/Dresden+7+popr.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCBP5GFamtI/AAAAAAAAA5A/mgr6ibmMMPY/s640/Dresden+7+popr.jpg" width="434" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-6366791307614793150?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6366791307614793150'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/6366791307614793150'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/brama-zwingeru-w-dreznie.html' title='brama Zwingeru w Dreźnie...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TCBP5GFamtI/AAAAAAAAA5A/mgr6ibmMMPY/s72-c/Dresden+7+popr.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-664438169388932052</id><published>2010-06-21T12:09:00.003+02:00</published><updated>2012-01-08T15:40:32.660+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>za pięć dziewiąta...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB85q4CgfmI/AAAAAAAAA44/5m1uuoYjbds/s1600/zegar.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB85q4CgfmI/AAAAAAAAA44/5m1uuoYjbds/s640/zegar.JPG" width="462" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-664438169388932052?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/664438169388932052'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/664438169388932052'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/za-piec-dziewiata.html' title='za pięć dziewiąta...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB85q4CgfmI/AAAAAAAAA44/5m1uuoYjbds/s72-c/zegar.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-1775189981814834747</id><published>2010-06-20T14:29:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:39:56.653+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>tak to jest jak się zbyt mocno imprezuje...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB4JlwV9PLI/AAAAAAAAA4o/mZpD0bF9IME/s1600/%C5%BBycie+na+kraw%C4%99dzi+-+Jednej+nocy+2.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="482" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB4JlwV9PLI/AAAAAAAAA4o/mZpD0bF9IME/s640/%C5%BBycie+na+kraw%C4%99dzi+-+Jednej+nocy+2.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-1775189981814834747?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1775189981814834747'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/1775189981814834747'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/tak-to-jest-jak-sie-zbyt-mocno.html' title='tak to jest jak się zbyt mocno imprezuje...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB4JlwV9PLI/AAAAAAAAA4o/mZpD0bF9IME/s72-c/%C5%BBycie+na+kraw%C4%99dzi+-+Jednej+nocy+2.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-818244930567143817</id><published>2010-06-19T20:42:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:39:29.128+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>kwiatki z babcinego ogródka... odsłona druga</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB0PWZf-gDI/AAAAAAAAA4g/kQ7T7tetj_4/s1600/Blumen+%282%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="420" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB0PWZf-gDI/AAAAAAAAA4g/kQ7T7tetj_4/s640/Blumen+%282%29.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-818244930567143817?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/818244930567143817'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/818244930567143817'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/kwiatki-z-babcinego-ogrodka-odsona.html' title='kwiatki z babcinego ogródka... odsłona druga'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TB0PWZf-gDI/AAAAAAAAA4g/kQ7T7tetj_4/s72-c/Blumen+%282%29.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-9094877364399183242</id><published>2010-06-18T19:24:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:38:58.252+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Olszyna'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>jak to na wsi zazwyczaj bywa...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBurhtMuGgI/AAAAAAAAA4Y/VcyhmEQesjA/s1600/rower.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="450" src="http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBurhtMuGgI/AAAAAAAAA4Y/VcyhmEQesjA/s640/rower.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-9094877364399183242?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/9094877364399183242'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/9094877364399183242'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/jak-to-na-wsi-zazwyczaj-bywa.html' title='jak to na wsi zazwyczaj bywa...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://2.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBurhtMuGgI/AAAAAAAAA4Y/VcyhmEQesjA/s72-c/rower.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-896435123843059191</id><published>2010-06-17T09:59:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:38:15.018+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gryfów'/><title type='text'>świat oczami dziecka malowany...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBnVo3qSqTI/AAAAAAAAA4I/3MRrwcYoJCo/s1600/dziewczynka+1.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBnVo3qSqTI/AAAAAAAAA4I/3MRrwcYoJCo/s640/dziewczynka+1.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-896435123843059191?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/896435123843059191'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/896435123843059191'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/swiat-oczami-dziecka-malowany.html' title='świat oczami dziecka malowany...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBnVo3qSqTI/AAAAAAAAA4I/3MRrwcYoJCo/s72-c/dziewczynka+1.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-5975313473723085027</id><published>2010-06-16T20:43:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:37:50.163+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>kwiatki z babcinego ogródka...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkaxHAv0BI/AAAAAAAAA3o/kP4qIACLiPM/s1600/Blumen+erste.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="360" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkaxHAv0BI/AAAAAAAAA3o/kP4qIACLiPM/s640/Blumen+erste.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;i&gt;&lt;span style="font-family: Georgia,&amp;quot;Times New Roman&amp;quot;,serif;"&gt;to pierwsza fotka zrobiona nowym Canonem S5IS jakieś dwa lata temu...&lt;/span&gt;&lt;/i&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-5975313473723085027?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5975313473723085027'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/5975313473723085027'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/kwiatki-z-babcinego-ogrodka.html' title='kwiatki z babcinego ogródka...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkaxHAv0BI/AAAAAAAAA3o/kP4qIACLiPM/s72-c/Blumen+erste.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-937375184183208729</id><published>2010-06-15T20:57:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:37:25.837+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>kotek model...</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkfYGafVfI/AAAAAAAAA34/TxWUk8aymcI/s1600/Kotek+%289%29.jpg" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="480" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkfYGafVfI/AAAAAAAAA34/TxWUk8aymcI/s640/Kotek+%289%29.jpg" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-937375184183208729?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/937375184183208729'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/937375184183208729'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/kotek-model.html' title='kotek model...'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkfYGafVfI/AAAAAAAAA34/TxWUk8aymcI/s72-c/Kotek+%289%29.jpg' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-8514081155525210101</id><published>2010-06-14T10:00:00.001+02:00</published><updated>2011-12-05T13:32:26.198+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><title type='text'>każdy ma swoją pasję... ja też</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBnWrQjwUQI/AAAAAAAAA4Q/55rrkkultHE/s1600/publiczno%C5%9B%C4%87.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="484" src="http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBnWrQjwUQI/AAAAAAAAA4Q/55rrkkultHE/s640/publiczno%C5%9B%C4%87.JPG" width="640" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-8514081155525210101?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8514081155525210101'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/8514081155525210101'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/kazdy-ma-swoja-pasje-ja-tez.html' title='każdy ma swoją pasję... ja też'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://1.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBnWrQjwUQI/AAAAAAAAA4Q/55rrkkultHE/s72-c/publiczno%C5%9B%C4%87.JPG' height='72' width='72'/></entry><entry><id>tag:blogger.com,1999:blog-6144382714560703385.post-4360829359821543813</id><published>2010-06-13T21:12:00.002+02:00</published><updated>2012-01-08T15:37:04.455+01:00</updated><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='fotografia'/><category scheme='http://www.blogger.com/atom/ns#' term='Gryfów'/><title type='text'>Murzynek Bambo w Gryfowie mieszka... ;)</title><content type='html'>&lt;div class="separator" style="clear: both; text-align: center;"&gt;&lt;a href="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkhuJl_rNI/AAAAAAAAA4A/-dalFLI4MMs/s1600/murzynek+bambo.JPG" imageanchor="1" style="margin-left: 1em; margin-right: 1em;"&gt;&lt;img border="0" height="640" src="http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkhuJl_rNI/AAAAAAAAA4A/-dalFLI4MMs/s640/murzynek+bambo.JPG" width="480" /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/div&gt;&lt;div class="blogger-post-footer"&gt;&lt;img width='1' height='1' src='https://blogger.googleusercontent.com/tracker/6144382714560703385-4360829359821543813?l=olszyna.blogspot.com' alt='' /&gt;&lt;/div&gt;</content><link rel='edit' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4360829359821543813'/><link rel='self' type='application/atom+xml' href='http://www.blogger.com/feeds/6144382714560703385/posts/default/4360829359821543813'/><link rel='alternate' type='text/html' href='http://olszyna.blogspot.com/2010/06/murzynek-bambo-w-gryfowie-mieszka.html' title='Murzynek Bambo w Gryfowie mieszka... ;)'/><author><name>Artur</name><email>noreply@blogger.com</email><gd:image rel='http://schemas.google.com/g/2005#thumbnail' width='32' height='32' src='http://3.bp.blogspot.com/-veLmVOwHT4I/Ttyx8LMYAaI/AAAAAAAACCQ/pr1eu2A6pZ4/s220/logo.jpg'/></author><media:thumbnail xmlns:media='http://search.yahoo.com/mrss/' url='http://3.bp.blogspot.com/_efTNauqyYLk/TBkhuJl_rNI/AAAAAAAAA4A/-dalFLI4MMs/s72-c/murzynek+bambo.JPG' height='72' width='72'/></entry></feed>
